emu
psy
syn

Przychodz─ů 2 geje na...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Pani na lekcji:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Donald Tusk po ┼Ťmierci...

Donald Tusk po ┼Ťmierci trafi┼é do nieba. U bram niebios spotyka ┼Ťw. Piotra, kt├│ry go oprowadza po niebie. Tuska bardzo zaciekawi┼éy zegary rozmieszczone w ogromnej ilo┼Ťci po ca┼éym niebie. Pyta si─Ö wi─Öc ┼Ťw. Piotra:
-Co to s─ů za zegary i czemu wskazuj─ů r├│┼╝ne godziny
-Widzisz Donaldzie - odpowiada ┼Ťw. Piotr - Ka┼╝dy cz┼éowiek ma taki zegar, kt├│rego wskaz├│wki przesuwaj─ů si─Ö do przodu z ka┼╝dym k┼éamstwem. Z chwil─ů urodzin zegar ka┼╝dego cz┼éowieka wskazuje godzin─Ö 12. Widzisz tu na przyk┼éad jest zegar Matki Teresy, kt├│ry wci─ů┼╝ wskazuje godzin─Ö 12.
-A gdzie s─ů zegary Kaczy┼äskich?
-Ich zegary robi─ů za wentylatory w holu g┼é├│wnym....!

Dzwoni telefon. Pies...

Dzwoni telefon. Pies odbiera i m├│wi:
- Hau!
- Halo?
- Hau!
- Nic nie rozumiem.
- Hau!
- Prosz─Ö m├│wi─ç wyra┼║niej!
- H jak Henryk, A jak Agnieszka, U jak Urszula!

Pewien facet starał się...

Pewien facet starał się na kolei o pracę dróżnika. Jego przyszły szef postanowił przeprowadzić mały test.
- Co by pan zrobi┼é, gdyby si─Ö pan zorientowa┼é, ┼╝e dwa poci─ůgi jad─ů po jednym torze w swoim kierunku? - zapyta┼é.
- Przekierowałbym jeden z nich na inny tor.
- Co je┼Ťli nastawnia by si─Ö zepsu┼éa?
- Zadzwoni┼ébym do najbli┼╝szej stacji ┼╝eby powiadomili prowadz─ůcych poci─ůgi.
- Co je┼Ťli telefon by┼éby zepsuty?
- Pobiegłbym do miasteczka i zadzwoniłbym z budki telefonicznej.
- Co je┼Ťli by┼éaby zniszczona przez wandali?
- Wtedy pobiegłbym po wujka Leona.
Pytaj─ůcy troch─Ö si─Ö zdziwi┼é, ale zapyta┼é:
- A w czym pomógłby wujek Leon?
- W niczym, ale jeszcze nigdy nie widzia┼é zderzenia poci─ůg├│w.

- Jasiu cho─ç napijesz...

- Jasiu cho─ç napijesz si─Ö ze mn─ů w├│deczki.
- Ale┼╝ tato!
- No co, ja ci pomogłem odrobić lekcje.

ZUS z pewno┼Ťci─ů jest...

ZUS z pewno┼Ťci─ů jest organizacj─ů przest─Öpcz─ů, ale nie mo┼╝na nazwa─ç jej zorganizowan─ů.

Siedzi dw├│ch go┼Ťci w...

Siedzi dw├│ch go┼Ťci w knajpie i graj─ů w karty. Nagle do baru wpada facet podbiega do sto┼éu i m├│wi:
- Ty twoja ┼╝ona puszcza si─Ö z jakim┼Ť facetem w twoim samochodzie!
Ten wybiega i wraca po chwili, siada przy stole, bierze swoje karty i milczy. Zaciekawiony donosiciel pyta:
- I co? Co?!
- To nie m├│j samoch├│d - odpowiada.

Ja to bym chcia┼éa wyj┼Ť─ç...

Ja to bym chcia┼éa wyj┼Ť─ç za archeologa. -dlaczego???
- im bardziej sie starzejesz tym bardziej cie kocha!