Przychodzi facet do sklepu...

Przychodzi facet do sklepu zoologicznego
- Dzie艅 dobry chcia艂bym kupi膰 psa obronnego.
- Niestety nie mamy ps贸w obronnych, no ale mamy obronn膮 papug臋.
Zdziwiony facet pyta:
- Co to jest ta obronna papuga?
- Ju偶 panu t艂umacz臋, ona jest specjalnie tresowana, prosz臋 spojrze膰 jak ni膮 kierowa膰.
Sprzedawca m贸wi do papugi:
- Na st贸艂.
Papuga rzuci艂a si臋 i rozwali艂a ca艂y st贸艂.
- To wspania艂e, kupuje t膮 papug臋.
Wraca facet do domu i testuje papug臋.
- Na drzwi (sru, papuga rozwali艂a drzwi).
Zadowolony siada przed telewizorem, gdy nagle wchodzi 偶ona, widzi papug臋 i wrzeszczy:
- Stary, co to za papuga?
- A obronna papuga - odpowiada ma艂偶onek, na co 偶ona:
- A na ch*ja!

Przychodzi Mr贸wek do...

Przychodzi Mr贸wek do s艂onicy.
Dzwoni do drzwi.
Otwiera Mama-s艂onica.
Mr贸wek patrzy do g贸ry i rzecze dobitnie
-JEST KATARZYNA?
S艂onica patrzy w d贸艂 i odpowiada:
- Nie ma.
- TO PROSZ臉 POWIEDZIE膯, 呕E BY艁 RYSZARD

Przychodzi facet z gadaj膮cym...

Przychodzi facet z gadaj膮cym kotem do 艂owcy talent贸w. Go艣膰 musi zademonstrowa膰 zdolno艣ci kota, wi臋c zadaje mu pytanie:
- Jak si臋 nazywa drobny w臋giel?
Kot odpowiada:
- Mia艂!!!
Potem facet pyta:
- Jaka jest forma czasu przesz艂ego czasownika "mie膰" w trzeciej osobie rodzaju m臋skiego?
Kot znowu odpowiada:
- Mia艂!!!
艁owca talent贸w wyrzuca obu na ulice. Na ulicy kot wstaje, otrzepuje si臋 i m贸wi:
- Mo偶e ja, cholera, m贸wi艂em niewyra藕nie?

TAK MI DOBRZE! TAK MI R脫B!

Niekt贸re psy nie znosz膮 wody. Gdy tylko orientuj膮 si臋, 偶e czeka je k膮piel i szorowanie, parali偶uje je strach i jedyne, o czym my艣l膮, to ucieczka. Ale nie ten egzemplarz.

Casper, bo tak nazywa si臋 bohater tego filmiku, kocha k膮piele ponad wszystko. To si臋 nazywa relaks.

Spotykaj膮 si臋 dwie pch艂y....

Spotykaj膮 si臋 dwie pch艂y. Jedna z nich trz臋sie si臋 i jest strasznie przemarzni臋ta.
- A czemu si臋 tak trz臋siesz?
- A bo przyjecha艂am tu w w膮sach motocyklisty i strasznie mnie przewia艂o. - To na drugi raz zr贸b tak jak ja: Skacz臋 sobie na lotnisko, upatruj臋 jak膮艣 stewardess臋, wskakuj臋 jej pod sp贸dniczk臋, wchodz臋 pod majteczki i ca艂膮 podr贸偶 艣pi臋 w przytulnym i ciep艂ym "lasku".
- OK tak zrobi臋 nast臋pnym razem.
Spotykaj膮 si臋 na drugi rok i sytuacja si臋 powtarza, tamt膮 pch艂臋 trzepie zn贸w z zimna.
- I co nie skorzysta艂a艣 z moich rad?
- Zrobi艂am dok艂adnie tak jak m贸wi艂a艣, poskaka艂am na lotnisko, upatrzy艂am stewardess臋, wskoczy艂am jej pod sp贸dniczk臋 pod majteczki znalaz艂am ciep艂y przytulny lasek i zasn臋艂am. A jak si臋 obudzi艂am by艂am w w膮sach motocyklisty.

Byli sobie Polak, Niemiec...

Byli sobie Polak, Niemiec i Rusek.
Diabe艂 da艂 im psa i jeden kg kie艂basy.
Kaza艂 im przez jeden miesi膮c nauczy膰 co艣 psa.
Po miesi膮cu diabe艂 m贸wi do polaka:
- poka偶 co robi Tw贸j pies.
Umia艂 skaka膰, aportowa膰, turla膰 si臋.
P贸藕niej zwraca si臋 do Niemca:
- co umie Tw贸j pies?
- Umia艂 skaka膰, aportowa膰 i turla膰 si臋.
P贸藕niej m贸wi do Ruska:
- a co umie Tw贸j pies?
Rusek robi艂 ostatni k臋s kie艂basy, a pies do niego:
- Heniek daj troch臋.

HEJ! TY! SPADAJ! TO M脫J REJON!

Kt贸偶 by si臋 spodziewa艂 takiej odwagi po male艅kim kotku... Na widok rozp臋dzonego 偶贸艂wia (no, powiedzmy) kotek postanowi艂 przyst膮pi膰 do ataku! Co prawda nie bardzo wiedzia艂, jak si臋 zbli偶y膰 do tajemniczego wroga, wi臋c na wszelki wypadek najpierw obskoczy艂 go z ka偶dej strony, by znale藕膰 jego s艂aby punkt. Sprytne posuni臋cie, prawda?

Poszed艂em do kina, a...

Poszed艂em do kina, a w przednim rz臋dzie siedzia艂 starszy facet z psem. To by艂 rodzaj komedio - dramatu. W miejscach smutnych, pies ociera艂 oczy z 艂ez, a w weso艂ych partiach 艣mia艂 si臋 do rozpuku. Tak si臋 dzia艂o przez ca艂y film. Kiedy seans si臋 sko艅czy艂, zdecydowa艂em si臋 podej艣膰 i porozmawia膰 z facetem.
- To najbardziej zdumiewaj膮ca rzecz jak膮 widzia艂em! - powiedzia艂em - Wygl膮da艂o na to, 偶e pies naprawd臋 wczu艂 si臋 w film.
Facet na to:
- No faktycznie. A ksi膮偶ka mu si臋 nie podoba艂a

Stoj膮 dwa byki na 艂膮ce....

Stoj膮 dwa byki na 艂膮ce. Gospodarz prowadzi do nich star膮, brudn膮 i zezowat膮 krow臋. Jeden z byk贸w m贸wi:
- Pa艂ka, zapa艂ka dwa kije, kto si臋 nie schowa, ten kryje!