Przychodzi krasnal do...

Przychodzi krasnal do kafejki i pyta si臋:
- Ile kosztuje kufel piwa?
- 5 z艂
- O kurcze, nie sta膰 mnie. A ile kosztuje jedna kropla?
- Jedna kropla. to nic nie kosztuje.
- No to prosz臋 mi nakapa膰 ca艂y kufel.

Wraca pijany m膮偶 do domu...

Wraca pijany m膮偶 do domu po dw贸ch dniach balangi. 呕ona, chc膮c pokaza膰 jaka to ona jest dobra, rozbiera go i m贸wi:
- O, m贸j ty biedaku, znowu te delegacje, ale偶 jeste艣 zm臋czony.
Widz膮c 艣lady szminki na torsie:
- Znowu ta 艣lepa sekretarka ochlapa艂a ci臋 winem...
艢ci膮ga mu spodnie i widzi damskie figi. Nagle zaniem贸wi艂a, a m膮偶:
- No, kombinuj, ma艂a, kombinuj!

Menele i tanie wino...

Menele i tanie wino
艢rodek wakacji. Dwaj brudni menele stoj膮 pod sklepem i pij膮 tanie wino. W pewnej chwili podje偶d偶a samoch贸d, wysiada z niego ma艂偶e艅stwo. Oboje schludnie ubrani, kulturalni m艂odzi ludzie. Wchodz膮 do sklepu, a zaraz potem wychodz膮 z butelk膮 wody, odkr臋caj膮 zakr臋tk臋 i pij膮 wod臋. Na to jeden z meneli:
- Patrz! Wod臋 pij膮! Jak zwierz臋ta!

Poranek. Facet na du偶ym...

Poranek. Facet na du偶ym kacu stoi przed lustrem i d艂ugo si臋 wpatruje w swoje odbicie. Wreszcie stwierdza:
- Nie znam ci臋, ale ci臋 ogol臋!

Ksi膮dz spotyka swojego...

Ksi膮dz spotyka swojego parafianina kompletnie zalanego.
- Znowu pi艂e艣?! - wo艂a oburzony. - A wczoraj by艂em tak szcz臋艣liwy, gdy zobaczy艂em, 偶e jeste艣 trze藕wy!
- Tak, prosz臋 ksi臋dza, ale dzisiaj jest moja kolej na to, 偶eby by膰 szcz臋艣liwym!

- Barman opieprza kelnera: ...

- Barman opieprza kelnera:
- Kiedy wreszcie przestaniesz wyrzuca膰 pijanych klient贸w na zewn膮trz??
- Przecie偶 nawalonych si臋 wyrzuca z lokalu
- Ale nie w "WARSIE"!!!

Budzi si臋 facet rano...

Budzi si臋 facet rano na kacu, a tu mu w nogach 艂贸偶ka siedzi borsuk.
- A Ty kto ?
- Borsuk.
- A co Ty tu robisz ?
- Bia艂e myszki si臋 sko艅czy艂y. Jestem w zast臋pstwie.

Wchodzi facet do sklepu...

Wchodzi facet do sklepu monopolowego i prosi o dwa wina. Ekspednientka poda艂a, a klient bierze obie butelki i wychodzi. Sprzedawczyni wo艂a za nim:
- Hej! A pieni膮dze?
Facet zatrzymuje si臋, zdejmuje spodnie i wo艂a:
- Kto wypina, tego wina!

Bezchmurny wiecz贸r. Na...

Bezchmurny wiecz贸r. Na chodniku le偶y pijak i kontempluje:
- Ma艂y W贸z... Wielki W贸z... O kurde! Radiow贸z!

Wchodzi zakonnica do...

Wchodzi zakonnica do baru i m贸wi:
- Setk臋 czystej poprosz臋.
Barman si臋 zdziwi艂, ale nic, nala艂. Po chwili zakonnica:
- Jeszcze jedn膮
Barman zdziwiony, co to, druga? Ale nic, leje. Po chwili zakonnica:
- I jeszcze jedn膮.
Na to barman nie wytrzyma艂:
- Ale偶 siostro, czy to wypada?
Na co zakonnica:
- Ja to wszystko z mi艂osierdzia ludzkiego, bo nasza matka prze艂o偶ona klasztoru ma od dw贸ch tygodni zatwardzenie, a jak mnie w takim stanie zobaczy, to si臋 chyba zesra...