Przychodzi krasnal do...

Przychodzi krasnal do kafejki i pyta si臋:
- Ile kosztuje kufel piwa?
- 5 z艂
- O kurcze, nie sta膰 mnie. A ile kosztuje jedna kropla?
- Jedna kropla. to nic nie kosztuje.
- No to prosz臋 mi nakapa膰 ca艂y kufel.

Dw贸ch zawianych go艣ci...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Pije g贸ral w贸dk臋 z Japo艅czykie...

Pije g贸ral w贸dk臋 z Japo艅czykiem. W pewnym momencie Japoniec rozochocony wstaje i sruuuuuuuuuuuu g贸ralowi w pysk. G贸ral lekko oszo艂omiony podnosi si臋 i pyta:
- Co to by艂o?
- Kara Te - odpowiada Japoniec w swoim narzeczu.
Po jakim艣 kwadransie g贸ralisko rozochoci艂o si臋, wstaje i sruuuuuuuuuuu w 偶贸艂tka. Chwil臋 d艂u偶sz膮 trwa艂o zanim Japoniec za艂apa艂 pion i poziom, a oszo艂omiony 艂aman膮 polszczyzn膮 pyta:
- Co to by艂o?
G贸ral w sowim narzeczu odpowiada:
- Ty偶 cu艣 japo艅skiego, zderzak od Toyoty...

Siedzi sobie dw贸ch kumpli...

Siedzi sobie dw贸ch kumpli w parku i popija browara.
W najmniej oczekiwanym momencie podje偶d偶a radiow贸z, wysiadaj膮 niebiescy i pakuj膮 ch艂opak贸w do 艣rodka. O ile jeden z nich si臋 nic nie odzywa bo wie 偶e i tak b臋dzie mandat to drugi pr贸buje negocjowa膰:
Panie w艂adzo to co mam zrobi膰 偶eby Panowie tego mandatu nie wypisywali?
Policjant odwraca si臋 do tylu i m贸wi: jak poli偶esz si臋 po 艂okciu to wam odpuszczam
Ale jak po 艂okciu? - pyta spisywany przecie偶 nikt nie potrafi poliza膰 si臋 po 艂okciu
Jak nikt? pyta Policjant - ja potrafi臋 - dodaje.
Ch艂opak tak patrzy na niego z lekkim podirytowaniem i m贸wi:
Tak ku*** pies to i po jajach da rad臋 si臋 poliza膰

Policjant 艂apie trzech...

Policjant 艂apie trzech pijak贸w.
W komisariacie na 艣rodku stawia krzes艂o i pyta pierwszego:
- Ile widzisz krzese艂?
- Dwa - m贸wi pierwszy.
Pyta drugiego.
- Ile widzisz krzese艂?
- Cztery - odpowiada drugi.
Pyta trzeciego.
- Ile widzisz krzese艂?
- A w kt贸rym rz臋dzie?

Poranek. Facet na du偶ym...

Poranek. Facet na du偶ym kacu stoi przed lustrem i d艂ugo si臋 wpatruje w swoje odbicie. Wreszcie stwierdza:
- Nie znam ci臋, ale ci臋 ogol臋!

Przychodzi m膮偶 do domu...

Przychodzi m膮偶 do domu nawalony w trupa.
Wchodzi do sypialni i wrzeszczy:
- Stara zacznij chrapa膰, bo nie znajd臋 艂贸偶ka!

- Cze艣膰, jestem Darek....

- Cze艣膰, jestem Darek. Pije od 20 lat. Przyszed艂em tutaj, bo podobno rozwi膮zujecie problemy zwi膮zane z alkoholem.
- Oczywi艣cie. Powiedz nam, jak mo偶emy Ci pom贸c?
- Brakuje mi 1,50 z艂.

Dw贸ch kumpli spotyka...

Dw贸ch kumpli spotyka si臋 w barze. Bar zamykaj膮, a oni czuj膮 si臋 niedopici. Id膮 wi臋c do jednego z nich. Otwieraj膮 im potulne 偶ona i te艣ciowa gospodarza. Go艣膰 pyta koleg臋:
- Jak ty je tak wytresowa艂e艣?
- Raz przyszed艂em do domu pijany. One na mnie zacz臋艂y krzycze膰. Ja wtedy za no偶yczki i strzyg臋 pudla. Drugim razem tak samo. Za trzecim razem bior臋 n贸偶 i zabijam pudla.
- Ale co to ma wsp贸lnego z 偶on膮 i te艣ciow膮?
- One s膮 ju偶 po drugim strzy偶eniu.

Rozmawiaj膮 dwa menele....

Rozmawiaj膮 dwa menele.
- A tobie, Stefan, czemu si臋 nie poszcz臋艣ci艂o w 偶yciu?
- Wszystko si臋 zacz臋艂o jak odesz艂a ode mnie Mariola. Prosi艂em, 偶eby zosta艂a, 偶e jest dla mnie wszystkim i nie poradz臋 sobie bez niej, a ona mi jedynie na odchodne powiedzia艂a, 偶e musz臋 walczy膰, by膰 twardym, wzi膮膰 si臋 za bary z 偶yciem...
...ale co ja poradz臋, 偶e w ka偶dym, w kt贸rym by艂em, mieli tylko w贸dk臋.