Przychodzi krasnal do...

Przychodzi krasnal do kafejki i pyta si臋:
- Ile kosztuje kufel piwa?
- 5 z艂
- O kurcze, nie sta膰 mnie. A ile kosztuje jedna kropla?
- Jedna kropla. to nic nie kosztuje.
- No to prosz臋 mi nakapa膰 ca艂y kufel.

Idzie facet ulic膮 i niesie...

Idzie facet ulic膮 i niesie w d艂oniach dwie puste flaszki po w贸dce.
Spotyka go kumpel:
- Cze艣膰! Co u Ciebie?
- Cze艣膰. 呕ona kaza艂a mi zabiera膰 swoje rzeczy i wynosi膰 si臋 z mieszkania.

呕ona Sta艣ka chwali si臋...

呕ona Sta艣ka chwali si臋 przyjaci贸艂ce:
- Ja mojemu staremu, przed ka偶d膮 moj膮 delegacj膮, kupuj臋 pier艣cie艅 cnoty.
- Ciekawe, a jak to wygl膮da?
- Ka偶臋 Sta艣kowi usi膮艣膰 na 艣rodku pokoju i uk艂adam pier艣cie艅 z flaszek z gorza艂膮 wok贸艂 niego, nie ma si艂y, 偶eby pomy艣la艂 o jakich艣 kobietach...

Idzie peda艂 przez park...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Przy w贸dce w gospodzie...

Przy w贸dce w gospodzie trzej ch艂opi przechwalaj膮 si臋:
- Ja... - m贸wi pierwszy - ...wyhodowa艂em w tym roku wielkie jab艂ka. Ka偶de wa偶y艂o kilogram!
- Moje jab艂ka... - m贸wi drugi - ...by艂y wi臋ksze. Mia艂y po dwa kilogramy!
- To jeszcze nic - m贸wi trzeci. - Ja wyhodowa艂em takie jab艂ko, 偶e jak wioz艂em je fur膮 na jarmark, to wyszed艂 z niego robal i ze偶ar艂 mi konia!

Jedzie menel w autobusie...

Jedzie menel w autobusie i 艣pi
nagle opamienta艂 sie i wola
- qur*a gdzie jeste艣my !
Na to kierowca
- W 艁odzi
Menel - a gdzie p艂yniemy

Dw贸ch kumpli, sobota,...

Dw贸ch kumpli, sobota, druga w nocy... Po艂owa trzeciej flaszki rozpita, z 艂b贸w si臋 dymi.... nadszed艂 czas na fizofo... filolofo.. yyy... fi-lo-zo-fo-wanie, (czyli Polak贸w rozmowy na zdrowej bani).

Kazik: Widzisz, stary, bo ja to mam szcz臋艣cie... Moja Tereska dba o siebie, pi臋kna jest, do kosmetyczki 艂azi 偶eby goli膰 te wiesz... no tam... Ba!, dziewic膮 by艂a jak j膮 bra艂em! My艣lisz 偶e po co ja tak zapi*****am jak w贸艂 na p贸艂tora etatu?... A jaka utalentowana w tych sprawach! Rozumiesz... Tylko jeden feler ma, ech... Loda nie robi...

Janek: pie*****sz farmazony Kaziu, robi!... Twoje zdrowie!

艢rodek nocy, pijany facet...

艢rodek nocy, pijany facet dzwoni do drzwi. Otwiera mu kobieta. Pijany do niej:
- Zie艅艅艅 dbry. Szy ja tu mieszkam?
- Nie, nie mieszka pan tutaj.
Trzasn臋艂a drzwiami. Za chwil臋 znowu dzwonek do drzwi.
- Zie艅艅艅 dbry. Szy ja tu mieszkam?
- Nie mieszka pan!
Sytuacja powtarza si臋 jeszcze kilka razy. A偶 w ko艅cu pijany nie wytrzymuje.
- Zie艅艅艅 dbry. Szy ja tu mieszkam?
- Nie mieszka pan tutaj, do jasnej cholery!
- To jak, k***a? Pani mieszka wsz臋dzie, a ja nigdzie?!

Kto jest najbiedniejszy...

Kto jest najbiedniejszy na 艣wiecie?
Odpowied藕:
Tusk, bo:
1.myje si臋 g贸wnem.
2.sika w g贸r臋 a nie w d贸艂.
3.upi艂 si臋 gdy przyzna艂 si臋, 偶e jest gejem.

Policjant zatrzymuje faceta:...

Policjant zatrzymuje faceta:
- Wysiada膰, musimy zrobi膰 pr贸b臋 alkoholu!
- Nie ma sprawy. Do kt贸rej knajpy idziemy?