Przychodzi krasnal do...

Przychodzi krasnal do kafejki i pyta si臋:
- Ile kosztuje kufel piwa?
- 5 z艂
- O kurcze, nie sta膰 mnie. A ile kosztuje jedna kropla?
- Jedna kropla. to nic nie kosztuje.
- No to prosz臋 mi nakapa膰 ca艂y kufel.

Dwaj panowie po burzliwie...

Dwaj panowie po burzliwie sp臋dzonej nocy w sopockiej "Fregacie", wracaj膮 zygzakiem do domu wczasowego na dobrze zas艂u偶ony odpoczynek. Jest jeszcze ciemno.
- S艂yszysz, Kaziu.. jak pi臋knie 艣piewa skowronek?
- To nie skowronek... to pstr膮g tak 艣piewa..
- Zwariowa艂e艣? Pstr膮g?... W nocy!

Poranek. Facet na du偶ym...

Poranek. Facet na du偶ym kacu stoi przed lustrem i d艂ugo si臋 wpatruje w swoje odbicie. Wreszcie stwierdza:
- Nie znam ci臋, ale ci臋 ogol臋!

Komentator sportowy nadaje...

Komentator sportowy nadaje relacj臋 z zawod贸w w piciu napoju narodowego.
- Prosz臋 pa艅stwa na scen臋 wychodzi zawodnik francuski, b臋dzie pi艂 wino szklankami. I pierwsza, druga, ..., pi膮ta i z艂ama艂 si臋, z艂ama艂 si臋 zawodnik francuski.
- Ale teraz na scen臋 wchodzi zawodnik polski, b臋dzie pi艂 "呕ytni膮" butelkami, no i pierwsza, druga, ..., dziesi膮ta i z艂ama艂 si臋, z艂ama艂 si臋 zawodnik polski.
- Ale ju偶 na scen臋 wychodzi g艂贸wny faworyt zawodnik rosyjski, b臋dzie pi艂 bimber czerpakiem z wiadra. No i pierwszy czerpak, drugi, ..., pi臋tnasty i z艂ama艂 si臋, z艂ama艂 si臋 czerpak. Zawodnik rosyjski b臋dzie pi艂 bimber prosto z wiadra !

Przychodzi m膮偶 pijany...

Przychodzi m膮偶 pijany do 偶ony a 偶ona z wyrzutami do niego:
- Gdzie 偶e艣 si臋 podziewa艂?
- By艂em u Jurka gra艂em w szachy.
- Tak? To czemu jedzie od ciebie alkoholem na mil臋?
- A czym ma jecha膰 szachami.

Jak tam ten wasz nowy...

Jak tam ten wasz nowy ksi膮dz?
- Jeszczem go po trze藕wemu nie widzia艂...
- Tak pije?
- Nie on tylko ja...

IMPREZA RODZINNA...

IMPREZA RODZINNA

Lata osiemdziesi膮te, sklep chemiczny przy ul. Ko艣ciuszki w Gda艅sku.
Kolejka niewielka, para przede mn膮 - 偶ulik i jego przecudnej urody lady - z wielkiej torby turystycznej wyci膮ga ze 30 pustych flaszek po dykcie i grzecznie prosz膮 o wymian臋 na pe艂ne. Na to sprzedawczyni z paskudnym wyrazem twarzy:
- Coo, weselisko?

- Kto ty jeste艣?...

- Kto ty jeste艣?
- Pijak ma艂y.
- Jaki znak tw贸j?
- Trzy browary.
- Gdzie ty mieszkasz?
- Pod 艂aweczk膮.
- Czym si臋 bronisz?
- Buteleczk膮.

- Wiesz, J贸zek, 偶ycie...

- Wiesz, J贸zek, 偶ycie zaczyna si臋 dopiero po pi臋膰dziesi膮tce.
- Ty masz s艂ab膮 g艂ow臋. Dla mnie 偶ycie zaczyna si臋 dopiero po p贸艂 litrze.

W barze:...

W barze:
- By艂em tutaj wczoraj? - pyta go艣膰 barmana.
- Tak, by艂 pan.
- I przepi艂em kilka st贸w?
- Tak, tak by艂o.
- Co za szcz臋艣cie. Ju偶 my艣la艂em, ze zgubi艂em. Wie pan, z tej rado艣ci chyba si臋 napij臋. Kolejka dla wszystkich!!!