Przychodzi 偶ona do domu...

Przychodzi 偶ona do domu i m贸wi do m臋偶a:
- Kochanie! spotka艂am si臋 dzisiaj na skrzy偶owaniu z Ba艣k膮.
- A co mnie obchodz膮 wasze babskie sprawy
- To dobrze ale blacharz m贸wi, 偶e samoch贸d b臋dzie dopiero za 2 tygodnie.

Dw贸ch Anglik贸w w 艣rednim...

Dw贸ch Anglik贸w w 艣rednim wieku gra w golfa. w pewnej chwili obok pola golfowego przechodzi kondukt 偶a艂obny. Jeden z graj膮cych odk艂ada kij i zdejmuje czapk臋.
- C贸偶 to - dziwi si臋 drugi - przerywa pan gr臋?
- Prosz臋 mi wybaczy膰, ale, b膮d藕 co b膮d藕, byli艣my 25 lat ma艂偶e艅stwem.

- Wujku, czy...

- Wujku, czy to prawda, 偶e jeste艣 kawalerem?
- Prawda.
- No to kto ci m贸wi co masz robi膰?

- Panie sier偶ancie, przed...

- Panie sier偶ancie, przed pi臋ciu dniami 偶ona znikn臋艂a mi z mieszkania.
- Dlaczego dopiero dzi艣 pan to zg艂asza?
- Nie wierzy艂em szcz臋艣ciu!

M膮偶 m贸wi do 偶ony:...

M膮偶 m贸wi do 偶ony:
- Kochanie wymy艣li艂em now膮 zabaw臋 艂贸偶kow膮, kupi艂em smakowe prezerwatywy. B臋d臋 zak艂ada艂 jedn膮 po drugiej a ty b臋dziesz odgadywa艂a jaki to smak.
- Podoba mi si臋 ten pomys艂- odpowiedzia艂a
- To wskakuj pod ko艂dr臋 - m贸wi m膮偶
呕onka wsun臋艂a si臋 pod ko艂dr臋, po chwili krzyczy zadowolona:
- Ten, to smak serowo-cebulowy!
- Czekaj g艂upia, jeszcze 偶adnej nie za艂o偶y艂em.

M膮偶, aby przyblokowa膰...

M膮偶, aby przyblokowa膰 troch臋 swoj膮 rozrzutn膮 偶on臋, poleci艂 jej prowadzenie zeszytu ze wszystkimi wydatkami. Wieczorem prosi j膮 o pokazanie zapisk贸w. 呕ona podaje mu kajecik, w kt贸rym widniej膮 nast臋puj膮ce pozycje:
- karma dla kota: 5 z艂 69 gr
- sianko dla chomika: 3 z艂 20 gr
- inne: 325 z艂 45 gr

Przychodzi facet do biblioteki...

Przychodzi facet do biblioteki i m贸wi:
- Gdzie znajd臋 ksi膮偶k臋 pt "M膮偶 jest kr贸lem 偶ony".
- Dzia艂 z ksi膮偶kami fantastycznymi jest na prawo.

Przychodzi kobieta do...

Przychodzi kobieta do hotelu:
- M膮偶 zamawia艂 tu na dzisiaj pok贸j...
- Na jakie nazwisko?
- Nowak... Nowacki... czy jako艣 tak.

Po 30 latach szcz臋艣liwego...

Po 30 latach szcz臋艣liwego po偶ycia m膮偶 powa偶nie zachorowa艂. 呕ona odwioz艂a
go do szpitala i rozmawia z lekarzem:
- Nie b臋d臋 przed pani膮 ukrywa艂, 偶e sprawa jest powa偶na - m贸wi medyk. -
Pani m膮偶 jest na skraju wyczerpania. Jedyne, co mo偶e uratowa膰 mu 偶ycie to
gruntowny odpoczynek, po艂膮czony z relaksem. Ka偶dego ranka powin na pani
zaspokoi膰 jego seksualne zachcianki, potem przynie艣膰 mu 艣niad anie i
porann膮 gazet臋 do 艂贸偶ka. Prosz臋 mu pozwoli膰 ogl膮da膰 ulubione programy w
telewizji i nie zaprz臋ga膰 do 偶adnej pracy. Musi by膰 te偶 pani dla niego
bardzo mi艂a. Je艣li b臋dzie pani o tym pami臋ta膰, wszystko powinno by膰 dobrze.
- Rozumiem - odpowiedzia艂a 偶ona i posz艂a do sali w kt贸rej le偶a艂 m膮偶.
- Rozmawia艂a艣 z lekarzem, co powiedzia艂? - ledwie wyst臋ka艂 ma艂偶onek.
- Niestety, kochanie, powiedzia艂, 偶e nied艂ugo umrzesz...

"Rodzinny, niedzielny...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.