Przyszed艂 bardzo zak艂opotany...

Przyszed艂 bardzo zak艂opotany facet do lekarza:
- Panie doktorze, mam pomara艅czowe pr膮cie. Nie wiem co robi膰 - powiedzia艂.
Zszokowany lekarz obejrza艂 narz膮d i powiedzia艂:
- To bardzo dziwny przypadek, ale nie mo偶emy wykluczy膰 choroby wenerycznej.
Czy mia艂 pan ostatnio jakie艣 przygodne kontakty seksualne?
- Nie, przez ostatnie tygodnie nie rusza艂em si臋 z domu.
- I co pan robi艂 w tym domu?
- Nic. Ogl膮da艂em filmy porno i jad艂em chipsy.

Rozmowa znajomych:...

Rozmowa znajomych:
- By艂em na rozmowie kwalifikacyjnej.
- Tak, i co?
- A we藕, daj spok贸j...
- Co si臋 sta艂o?
- Teraz b臋d臋 musia艂 pracowa膰...

Siedzi dw贸ch facet贸w...

Siedzi dw贸ch facet贸w w barze. S膮cz膮 drinki. Nagle jeden zagl膮daj膮c w szklank臋 m贸wi:
- Patrz stary, pierwszy raz widz臋 kostk臋 lodu z dziurk膮!
Na to drugi ze stoickim spokojem odpowiada:
- To ty ma艂o w 偶yciu widzia艂e艣... Ja z tak膮 偶yj臋 od 15 lat!

-Dlaczego m臋偶czy藕ni maja...

-Dlaczego m臋偶czy藕ni maja penisy?
- 呕eby si臋 mogli bawi膰 czym艣 poza klockami Lego.

Przychodzi facet do spowiedzi,...

Przychodzi facet do spowiedzi, a 偶e troch臋 nagrzeszy艂 to i pokuta by艂a d艂uga. Po paru minutach facio przysn膮艂. Ksi膮dz na koniec spowiedzi puka. Facet si臋 wystraszy艂 i m贸wi:
- Ale艣 mnie k***a wystraszy艂.

U kobiet najwa偶niejsze...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Spotykaj膮 si臋 dwaj muzycy...

Spotykaj膮 si臋 dwaj muzycy jazzowi i jeden m贸wi do drugiego:
- Wiesz, wyda艂em p艂yt臋!
- To 艣wietnie, a ile sprzeda艂e艣?
- Ee, niewiele - dom, samoch贸d...

Dziennikarka przeprowadza...

Dziennikarka przeprowadza wywiad na si艂owni z najwi臋kszym mi臋艣niakiem, kt贸ry na wszystkie jej pytania odpowiada:
- yyy........
- yyyhy....
- nooo.....
- eeee.....
W ko艅cu zdenerwowana m贸wi:
- Dobrze to jeszcze ostatnie, kr贸tkie pytanie:
Po co Panu g艂owa?
A mi臋艣niak na to:
- Jem niom....

Do Sp贸艂dzielni Mieszkaniowej...

Do Sp贸艂dzielni Mieszkaniowej przysz艂o pismo:
"Naprzeciw mojego okna znajduje si臋 solarium, a 艣ci艣lej bior膮c przebieralnia. Z mojego okna wszystko wida膰, to mnie rozprasza, a dodatkowo wprowadza moralny niepok贸j w moje uporz膮dkowane 偶ycie. Uprzejmie prosz臋 o zmian臋 mieszkania."
Pod wskazany adres wybra艂a si臋 komisja. Patrz膮 w okno:
- Nic nie wida膰.
- Niech pan na szaf臋 wlezie!
- No wlaz艂em. Dalej nic nie wida膰!
- Niech pan si臋 w lewo przesunie!
- No nic nie wida膰.
- Jeszcze troch臋 w lewo!
Tu przedstawiciel komisji z hukiem spada na pod艂og臋. Na to lokator:
- Widzi pan!? A ja tak mam ca艂y dzie艅!

Siedz膮 sobie dwie muchy,...

Siedz膮 sobie dwie muchy, nagle jedna m贸wi do drugiej:
- Zenek.
- Co?
- G贸wno! Blum 3
- Oo kurde, ale mi smaka narobi艂e艣...