Reporter stoi pod kolektur─ů....

Reporter stoi pod kolektur─ů. Podje┼╝d┼╝a trabant. Dziennikarz pyta kierowc─Ö:
-Co zrobi┼éby pan z wygran─ů?
-Mo┼╝e wi─Öksze mieszkanie, polonez, a reszta na konto.
Podje┼╝d┼╝a polonez. Dziennikarz pyta:
-Co pan zrobiłby z pieniędzmi?
-No, jaki┼Ť dom, mercedes, a reszta na konto.
Na to samo pytanie odpowiada kierowca mercedesa:
-Spłaciłbym skarbowy, potem ZUS...
-A reszta?
-Pozostali niech czekaj─ů!

Świętowałem ostatnio...

Świętowałem ostatnio swoje 18 urodziny w gronie rodzinnym. Od dziadka dostałem gigantyczny podręcznik matematyczny. Dziadek kupił również prezent dla mojej 16 letniej siostry, żeby nie była zazdrosna - nowego iPada. YAFUD

Dzwoni telefon. Odbieram....

Dzwoni telefon. Odbieram.

- Dzień dobry, nazywam się XYZ, reprezentuję szkołę języka cipu-lipu, chciałam panu zaproponować...
- To pomyłka.
- Ale ja chc─Ö zaproponowa─ç...
- To pomyłka. Tu w ogóle nie ma telefonu.
- Ale.. No, przecie┼╝ z panem rozmawiam?
- Proszę pani, w wannie siedzę i prysznic zadzwonił.

Słyszę, jak szczęka opada i uderza o podłogę.

- A... to przepraszam.

Roz┼é─ůczy┼éa si─Ö.

W mojej rodzinie jest...

W mojej rodzinie jest tradycja, ┼╝e drugie imi─Ö dziewczynki dostaj─ů po babci. Tote┼╝ moja c├│reczka dosta┼éa w spadku rzadkie imi─Ö: Wirydiana. Niestety w USC chyba akurat mieli na sta┼╝u jakiego┼Ť kretyna i dopiero jak dziecko sz┼éo do szko┼éy zorientowa┼éem si─Ö, ┼╝e w akcie urodzenia wpisa┼é jej jako drugie imi─Ö Waleriana. YAFUD

Facet miał mieć kontrolę...

Facet mia┼é mie─ç kontrol─Ö skarbow─ů, a jak ka┼╝dy troch─Ö kr─Öci┼é przy zeznaniach. Nie wiedzia┼é jak si─Ö ubra─ç na ta okazje, poszed┼é wiec po rad─Ö do znajomego doradcy podatkowego. Ten bez namys┼éu kaza┼é mu si─Ö ubra─ç jak ostatni kloszard, ┼╝eby inspektor wiedzia┼é, ┼╝e faktycznie ma do czynienia z n─Ödzarzem. Facet nie uwierzy┼é za bardzo i poszed┼é jeszcze do znajomego adwokata. Ten kaza┼é mu si─Ö ubra─ç jak najlepiej, ┼╝eby inspektor traktowa┼é go powa┼╝nie. Strapiony, z m─Ötlikiem w g┼éowie poszed┼é po rad─Ö do rabina. Ten wys┼éucha┼é go spokojnie i m├│wi: - Tak jak m├│wisz, przypomina mi si─Ö pewna historia kobiety, kt├│ra nie wiedzia┼éa jak si─Ö ubra─ç na noc po┼Ťlubn─ů. Matka kaza┼éa jej w┼éo┼╝y─ç d┼éug─ů, grub─ů koszul─Ö nocna, a kole┼╝anka super seksowny komplecik... - A co to ma wsp├│lnego ze mn─ů?! - pyta si─Ö facet. - Niewa┼╝ne jak si─Ö ubierzesz. I tak ci─Ö wyruchaj─ů.

WALENTYNKI...

WALENTYNKI

[Ż]onka mnie dzisiaj spytała, co robimy w Walentynki.
[┼╗] - Mo┼╝e p├│jdziemy do jakiej┼Ť restauracji?
[J]a - A mo┼╝e ja bym ci co┼Ť romantycznego przygotowa┼é?
[┼╗] ÔÇô A co?
[J] - Hm... mo┼╝e gulasz z serc?
Się obraziła, nie wiem czemu... Chyba jednak skończy się na restauracji...

CZUŁE SŁÓWKA...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

O. Rydzyk w Rozmowach...

O. Rydzyk w Rozmowach Niedoko┼äczonych: - Ludzie pokazuj─ů palcami, jakim ja samochodem je┼╝d┼╝─Ö. ┼╝e mercedesem klasy S. A niby czym mam je┼║dzi─ç? Na krowie mam je┼║dzi─ç? G┼éupoty takie gadaj─ů... mog─Ö na krowie, ale gdzie ja bym t─Ö krow─Ö trzyma┼é, w Radiu Maryja?

Do reprezentacji Polski...

Do reprezentacji Polski trafi┼é nowy Murzyn. Na pierwszej odprawie przed treningiem Pawe┼é Janas narysowa┼é na tablicy wielki prostok─ůt i zacz─ů┼é uderza─ç w niego pi┼ék─ů.
-Pi┼éka, rozumiesz? Bramka, tu, prostok─ůt. Bramka, pi┼éka do bramki to dobrze, rozumiesz?
Wstał nasz nowy Murzyn, lekko poszarzały i odzywa się do trenera Janasa:
-Panie trenerze, ja od kilkunastu lat mieszkam w Polsce, mam tu ┼╝on─Ö, dzieci, a studiowa┼éem filologi─Ö polsk─ů i m├│wi─Ö w tym j─Özyku lepiej ni┼╝ niejeden Polak!
Paweł Janas patrzy na niego ze zdumieniem i powiedział:
-Siadaj synu, ja m├│wi─Ö do Rasiaka.

Na skrzy┼╝owaniu typu...

Na skrzy┼╝owaniu typu T jaka┼Ť babka wjecha┼éa mi z impetem w bok auta. Zosta┼éem przez ni─ů oskar┼╝ony o to, ┼╝e nie w┼é─ůczy┼éem kierunkowskazu. Ci─Ö┼╝ko jej nie przyzna─ç racji... bo jecha┼éem prosto. YAFUD