Reporter stoi pod kolektur膮....

Reporter stoi pod kolektur膮. Podje偶d偶a trabant. Dziennikarz pyta kierowc臋:
-Co zrobi艂by pan z wygran膮?
-Mo偶e wi臋ksze mieszkanie, polonez, a reszta na konto.
Podje偶d偶a polonez. Dziennikarz pyta:
-Co pan zrobi艂by z pieni臋dzmi?
-No, jaki艣 dom, mercedes, a reszta na konto.
Na to samo pytanie odpowiada kierowca mercedesa:
-Sp艂aci艂bym skarbowy, potem ZUS...
-A reszta?
-Pozostali niech czekaj膮!

W BANKU......

W BANKU...
(J)Ja, (I)Interesant

Kolejny pan po kart臋 dla te艣ciowej...
[J] - Prosz臋 podpisa膰 odbi贸r.
[I] - A ile ta karta b臋dzie wa偶na?
[J] - 5 lat
[I] - Aha... czyli do ko艅ca 偶ycia...

M贸j m艂odszy brat zakupi艂...

M贸j m艂odszy brat zakupi艂 sobie zwierz膮tko. A konkretnie ptasznika. By艂am przeciwna temu poniewa偶 ten idiota jest super nieodpowiedzialn膮 osob膮 i by艂am pewna ,偶e to si臋 藕le sko艅czy. Mia艂am racj臋. Matka o ma艂o co nie zesz艂a na zawa艂 kiedy znalaz艂a nowego milusi艅skiego w... koszu na brudne ubrania. YAFUD

KLEJ...

KLEJ

Polaz艂em do sklepu upolowa膰 jakie艣 艣niadanie.
Po drugiej stronie ulicy, mi艣ki budowlane docieplaj膮 blok.
- Stefaaann! Mieszasz do uja wafla ten klej czy nie?
- Mieszam, mieszam, tylko nie wiem czy ma by膰 g臋sty czy rzadki, czy lekko g臋sty?
- Australijski p贸艂wytrawny! Qrwa twoja ma膰!!!

ASORTYMENT...

ASORTYMENT

Zdarzy艂o si臋 to w ostatni weekend, ja tylko obserwowa艂em.
Kolejka w osiedlowym spo偶ywczym. Za sprzedawc膮 stoi "bateria" wszelakiego rodzaju alkoholu.
Do lady podchodzi facet i zadaje do艣膰 "ynteligentne" w tym miejscu pytanie:
- Czy jest w贸dka?
Sprzedawca i ca艂a kolejka do艣膰 dziwnie popatrzy艂a na kupuj膮cego, ale sprzedawca bez mrugni臋cia okiem odpowiedzia艂:
- Nie, nie ma. Sprzedajemy tylko wod臋 艣wi臋con膮 i motor贸wki.

ROK 2015 B臉DZIE JESZCZE...

ROK 2015 B臉DZIE JESZCZE LEPSZY

Noc sylwestrowa, kr贸tko pop贸艂nocnie. On i ona - 艣wie偶o upieczeni prawnicy, cztery miesi膮ce po 艣lubie.
Ona - Kochanie, czy rok 2013 by艂 dla ciebie szcz臋艣liwy?
On - Tak kochanie, przecie偶 wzi臋li艣my 艣lub! (Cmok) Ale nast臋pny rok b臋dzie jeszcze lepszy. (Cmok)
Ona (zalotnie) - A czemu偶 to?
On - W 2015 r., o tej samej porze, b臋dziemy ma艂偶e艅stwem wi臋cej ni偶 365 dni...
Po czym dodaje rozmarzonym g艂osem:
- ...i b臋dziemy sobie mogli rozliczy膰 wsp贸lnego PIT鈥檃!

SPOS脫B NA 艁ATWY ZAROBEK...

SPOS脫B NA 艁ATWY ZAROBEK

Siedz臋 sobie dzisiaj ze znajomymi... [K]umpel do [Z]najomej:
[K] - S艂uchaj Donka, jest taka sprawa - mo偶emy w 艂atwy i przyjemny spos贸b zarobi膰 po 500 z艂.
[Z] - ???
[K] - S艂ysza艂a艣 o tzw. Becikowym?

FACHOWA EKSPERTYZA...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

JAK ZAKONNIC臉 PRZYPRAWI膯...

JAK ZAKONNIC臉 PRZYPRAWI膯 O ZAWA艁...

M贸j ojciec ma znajomego lekarza weterynarii o nazwisku Kochanek. W miasteczku, w kt贸rym mieszka, znajduj臋 si臋 klasztor. Zakonnice hoduj膮 tam m.in. krowy i 艣winie, co wi膮偶e si臋 z inspekcjami weterynaryjnymi od czasu do czasu. Rzecz mia艂a miejsce, jak by艂 kr贸tko po studiach i przeprowadzce do tego miasteczka. Wybra艂 si臋 wi臋c na pierwsz膮 kontrol臋 do klasztoru.
Dzwoni do domofonu...
Zakonnica:
- Kto tam??
Weterynarz:
- Kochanek do siostry prze艂o偶onej...

Nikt z drugiej strony ju偶 si臋 nie odezwa艂...

Szed艂em do weterynarza...

Szed艂em do weterynarza z kotk膮. Nios艂em j膮 w kocim transporterze. W drodze towarzyszy艂 mi kumpel, kt贸ry popija艂 sobie piwo. Zatrzyma艂a nas policja. Kumpla spisuje jeden policjant, drugi gada ze mn膮.
- Co tam niesiesz? - pyta.
- Kota - m贸wi臋 i pokazuj臋 mu transporter.
Policjant zbli偶y艂 si臋 by przyjrze膰 si臋 mojej kotce, gdy ta sykn臋艂a na niego i wystawiaj膮c 艂ap臋 przez kratk臋, o ma艂o nie podrapa艂a go w twarz. Pr贸buj膮c usprawiedliwi膰 zachowanie kota, bezmy艣lnie paln膮艂em:
- Przepraszam, ona nie lubi ps贸w.
YAFUD