#it
emu
hit
psy
syn

Rozmawiaj膮 dwaj s臋dziowie,...

Rozmawiaj膮 dwaj s臋dziowie, w pewnym momencie jeden pyta drugiego :
- Co twoja 偶ona taka spokojna, nie drze si臋 偶e pijemy ?
- Wiesz co pewnego dnia wr贸ci艂em do domu patrz臋 kot zadrapa艂 pazurami blat od mebli, da艂em 偶贸艂t膮 kartk臋, nast臋pnym zn贸w razem patrz臋 rozszarpa艂 moje ulubione buty, da艂em mu drug膮 偶贸艂t膮, wko艅cu przychodz臋 patrz臋 kot nasra艂 mi na dywan, ja czerwie艅 wyci膮gam i mu 艂eb ukr臋cam.
- A co to ma wsp贸lnego z twoj膮 偶on膮?
- Ona ma ju偶 dwie 偶贸艂te kartki. Acute

Anglik, Amerykanin i...

Anglik, Amerykanin i Rosjanin zak艂adaj膮 si臋, kto opowie najwi臋ksz膮 bzdur臋.
- D偶entelmen z Londynu... - rozpoczyna Anglik - przep艂yn膮 Atlantyk w zwyk艂ej wannie.
- D偶entelmen z Bostonu... - przebija Amerykanin - skoczy艂 z otwartym parasolem z dachu wie偶owca i ca艂y czas pal膮c cygaro wyl膮dowa艂 bezpiecznie na ziemi.
Zabiera g艂os Rosjanin:
- D偶entelmen z Moskwy...
- Wygra艂e艣 - m贸wi Anglik.
- Wygra艂 - zgadza si臋 Amerykanin.

My艣liwy oddaje celny...

My艣liwy oddaje celny strza艂 i prosi pomocnika:
- Id藕, sprawd藕 co to za zwierz臋.
Pomocnik idzie w krzaki, po chwili wraca i m贸wi:
- Nie wiem co to za zwierz臋, ale w dowodzie figuruje jako Klemens Wi艣niak.

- Ech, mie膰 tak膮 prac臋,...

- Ech, mie膰 tak膮 prac臋, 偶eby ca艂y dzie艅 sp臋dzi膰 w 艂贸偶ku... Ciekawe, czy da si臋 tak膮 znale藕膰?
- Jak jeste艣 kobiet膮...

- St贸j, bo strzelam!...

- St贸j, bo strzelam!
-Stoj臋!
Strzelam - krzykn膮艂 do Boruca napastnik Ukrainy.

M艂ody 偶yd przychodzi...

M艂ody 偶yd przychodzi po rad臋 do ojca rabina:
-Tato nadal mam dylemat co do mojego o偶enku, bo nie wiem kt贸r膮 wybra膰? 艁adn膮 - ale ona pewnie mnie b臋dzie zdradza膰 i ka偶dy j膮 b臋dzie mia艂, a ja b臋d臋 rogacz. Albo brzydk膮, i tu 偶aden facet jej nie zechce...
Rabin my艣li chwile po czym m贸wi:
-Lepiej tort wpierdziela膰 ze wszystkimi, jak g贸wno samemu.

Pewnego razu autobus...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Autobusem jedzie ch艂opak...

Autobusem jedzie ch艂opak i czyta ksi膮偶k臋. Na przystanku wsiada elegancka pani. Ch艂opiec ust臋puje jej miejsca. Pani siada i zagaduje:
- Pewnie jeste艣 ch艂opcze z Krakowa.
- Jak pani na to wpad艂a?
- Ust膮pi艂e艣 mi miejsca.
- A pani to pewnie rodowita warszawianka?
- Rzeczywi艣cie! Jak na to wpad艂e艣?
- Nawet "dzi臋kuj臋" pani nie powiedzia艂a.

Rozmowa babci z policj膮

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.