Rozmawiaj膮 na czacie...

Rozmawiaj膮 na czacie on i ona. Rozmowa jest ju偶 d艂uga i m臋cz膮ca, on postanawia delikatnie przej艣膰 do "rzeczy"
-Wiesz - pisze - Moje ulubione cyfry to 69.
-Tak? - cieszy si臋 ona odpisuj膮c - Moje te偶. W przysz艂ym tygodniu sko艅cz臋 69 lat!

odczas przerwy na szam臋,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Przychodzi woda do kwasu...

Przychodzi woda do kwasu i m贸wi:
-um贸wi艂by艣 si臋 ze mn膮?
Kwas na to:
-w zasadzie to jestem oboj臋tny.

-W czwartek by艂em na...

-W czwartek by艂em na
czym艣, co mo偶naby nazwa膰 randk膮 Smile
-Zczym艣, co mo偶naby nazwa膰
dziewczyn膮?

W lesie, przy drodze...

W lesie, przy drodze stoi przydro偶na prostytutka. Zatrzymuje si臋
obok niej ci臋偶ar贸wka, a w niej kilku robotnik贸w budowlanych.
Jeden z nich pyta dziwk臋:
-Co robisz z 50 zeta?
-Robi臋 loda-odpowiedzia艂a laska.
-A za st贸w臋?
-Daj臋 dupy.
-A za dwie st贸wy?
-Wszystko.
-No to zapi*****aj z nami na budow臋. B臋dziesz pustaki nosi膰.

S臋dzia pyta 艣wiadka,...

S臋dzia pyta 艣wiadka, kt贸ry by艂 obecny podczas ma艂偶e艅skiej k艂贸tni:
- No i kto wed艂ug pana mia艂 w艂a艣ciwie racj臋?
- Ja, Wysoki S膮dzie, bo pozosta艂em kawalerem!

Stra偶 Po偶arna. Dzwoni...

Stra偶 Po偶arna. Dzwoni telefon.
Dy偶urny:
- S艂ucham?
- W zesz艂ym roku posadzi艂em sobie konopie indyjskie. Wyros艂y takie jakie艣 cherlawe, 偶adnego speeda nie daj膮...
- Dok膮d dzwonisz, palancie! - denerwuje si臋 dy偶urny. Dzwo艅 na policj臋 do sekcji narkotyk贸w - tam Ci pomog膮.
I odk艂ada s艂uchawk臋. Po dziesi臋ciu minutach znowu rozlega si臋 dzwonek telefonu:
- A jak w tym roku posadzi艂em, to wyros艂a taka dorodna i tak w 艂eb daje, 偶e nawet poj臋cia nie masz!
- Ju偶 Ci m贸wi艂em palancie! Dzwo艅 na policj臋!
I znowu rzuci艂 dy偶urny s艂uchawk臋 na wide艂ki. Po p贸艂 godzinie znowu telefon:
- Sam jeste艣 palant! Nie odk艂adaj s艂uchawki... Dzwoni臋... bo u s膮siada cha艂upa si臋 pali... A jak przyjedziecie, zaczniecie biega膰 z tymi swoimi w臋偶ami... patrzcie pod nogi... nie zadepczcie..

Siedzi dziecko z rodzicami....

Siedzi dziecko z rodzicami.
Nagle dziecko pyta si臋 ojca:
- Tatusiu dlaczego o偶eni艂e艣 si臋 z mamusi膮?
- No widzisz! Nawet dziecko nie potrafi tego zrozumie膰.

Pewien bankier poprosi艂...

Pewien bankier poprosi艂 s艂awnego malarza o jaki艣 rysunek. Malarz w ci膮gu pi臋ciu minut zrobi艂 niewielki szkic i powiedzia艂:
- To b臋dzie kosztowa膰 tysi膮c frank贸w.
- Jak to tysi膮c? Za rysunek, na kt贸ry po艣wi臋ci艂 pan tylko pi臋膰 minut?!
- Tak - odpowiedzia艂 artysta. - Ale ja po艣wi臋ci艂em 30 lat 偶ycia, 偶eby nauczy膰 si臋 robi膰 takie rysunki w ci膮gu pi臋ciu minut.

- Harald, nie zapomnia艂e艣...

- Harald, nie zapomnia艂e艣 czego艣 u mnie jak wpad艂e艣 po p艂ytki?
- Nie wiem, czego mog艂em zapomnie膰... Papieros贸w, portfela, kluczy, swetra? nie mam poj臋cia
- hmm... a mo偶e c贸rki?
- ... k***a, ju偶 jad臋!!!! WYBACZ STARY