psy
hit
fut
lek
emu
syn
#it

Schodzimy z Morskiego...

Schodzimy z Morskiego Oka. Ja, moja luba Paulina i Ania (o艣miolatka) Po kilku kilometrach nu偶膮cego zej艣cia Ania totalnie zm臋czona w臋drowk膮 zabiera g艂os: Marcin (do mnie), to mo偶e we藕miesz mnie teraz na barana a po藕niej mam臋 na pieska? Jak na z艂o艣膰 w艂asnie w tym momencie wyprzedza艂a nas grupa student贸w... Nie musz臋 chyba opisywa膰 gromkiego 艣miechu, kt贸ry towarzyszy艂 im jeszcze przez znaczn膮 cz臋艣膰 drogi. Kocham takie dzieci, ch艂on膮 teksty jak g膮bka. YAFUD

Pierwsza kobieta na ksi臋偶ycu:...

Pierwsza kobieta na ksi臋偶ycu:
- Houston, mamy problem!
- Co?
- Nic, nie wa偶ne.
- Co si臋 sta艂o?
- Nic...
- No m贸w.
- Nie.

KUP WTRYSK...

KUP WTRYSK

Robimy porz膮dki wiosenne i przy okazji czy艣cimy gara偶. Ojciec znalaz艂 jakie艣 ustrojstwo i okaza艂o si臋, 偶e to kompletny wtrysk do Fiata Uno, kt贸ry pozosta艂 po dawno temu naprawianym samochodzie kuzynki.
I tu dylemat - wywali膰 na z艂om czy wystawi膰 na Allegro (bo w sumie wszystko sprawne a fiat ju偶 dawno sprzedany).
Brat pyta:
- A mo偶e znacie kogo艣, co je藕dzi Uniakiem?
Ja na to:
- U nas w pracy jedna ma Uno ale jak j膮 znam to po pytaniu, czy potrzebuje jednopunktowego wtrysku na 100% z li艣cia dostan臋...

Zerwa艂 ze mn膮 ch艂opak....

Zerwa艂 ze mn膮 ch艂opak. Powiedzia艂 mi, 偶e jest tajnym agentem i rozpracowuje mafi臋 i nie chce, 偶eby sta艂a mi si臋 krzywda je艣li kto艣 odkryje jego prawdziw膮 to偶samo艣膰. YAFUD

Pewnego dnia wybra艂em...

Pewnego dnia wybra艂em si臋 z przyjaci贸艂kami do klubu. Na "Wiecz贸r Gor膮cych M臋偶czyzn".
D艂ugo si臋 wzbrania艂em, bo to przecie偶 babski wiecz贸r i czu艂bym si臋 nieswojo, patrz膮c na p贸艂nagich go艣ci.
Ale, w ko艅cu, po wielu namowach da艂em si臋 skusi膰. W samym klubie pili艣my drinki i, chc膮c nie chc膮c, ogl膮dali艣my tancerzy.
Jedna z moich przyjaci贸艂ek, chc膮c nam zaimponowa膰, wyci膮gn臋艂a z portfela banknot 50 z艂.
Tancerz podszed艂 do nas, a ona wtedy poliza艂a ten banknot i przyklei艂a go do po艣ladka tancerza.
Druga z przyjaci贸艂ek, nie chc膮c by膰 gorsza, wyj臋艂a z portfela banknot 100 z艂.
Kiedy tancerz podszed艂 do niej, poliza艂a banknot i przyklei艂a go do drugiego po艣ladka.
Chc膮c przebi膰 wszystkich, trzecia kole偶anka wyj臋艂a z portfela dwa banknoty po 100 z艂.
Poliza艂a je i przyklei艂a do po艣ladk贸w tancerza. Uwaga przyjaci贸艂ek skupi艂a si臋 na mnie.
Co mia艂em zrobi膰? Cos jeszcze 艣mielszego? Wyj膮艂em sw贸j portfel, pomy艣la艂em przez chwile...
W ko艅cu wyj膮艂em swoj膮 kart臋 bankomatow膮, przejecha艂em ni膮 mi臋dzy po艣ladkami tancerza.
Nast臋pnie zabra艂em ca艂e 350 z艂otych i poszed艂em do domu...

Wchodzimy do sklepu....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

ZREZYGNOWA艁?...

ZREZYGNOWA艁?

Jecha艂am autobusem. Obok mnie siedzia艂a jaka艣 [P]anna i bez przerwy trajkota艂a do swojego [Z]najomego.
[P] - ... No i wiesz, w sumie to musimy si臋 jako艣 um贸wi膰 i spotka膰.
[Z] - No.
[P] - A wiesz co, najlepiej to na naszej klasie si臋 znajdziemy. Bo my ju偶 tam organizujemy z dziewczynami spotkanie i ju偶 kilka os贸b jest ch臋tnych i na pewno b臋dzie fajnie i w og贸le i tylko si臋 musimy dok艂adnie um贸wi膰 na jaki艣 termin. Ale wiesz co, jest problem, bo po imieniu i nazwisku mnie na naszej klasie nie znajdziesz, tylko hmm, zaraz ci napisz臋 SMSa, bo nie b臋d臋 na ca艂y autobus m贸wi艂a na g艂os...
[Z] (ze zbola艂膮 min膮) - Wiesz co... W sumie, to i tak nie b臋d臋 ci臋 szuka艂...

Pomaga艂am koledze zorganizowa膰...

Pomaga艂am koledze zorganizowa膰 romantyczne zar臋czyny, um贸wili艣my si臋 偶e wpadnie na kaw臋 i ustalimy szczeg贸艂y, przysz艂a narzeczona (bardzo zaborcza i zazdrosna) nie wiedz膮c z k膮d wyczai艂a jego samoch贸d pod moim blokiem, zadzwoni艂a do mojego m臋偶a z informacja o moim rzekomym romansie z koleg膮, m贸j m膮偶 wparowa艂 do mieszkania kolega dosta艂 po twarzy bez pytania. Sytuacja si臋 wyja艣ni艂a ale kolega o艣wiadcza艂 si臋 z siniakiem pod okiem a ja na 艣lub za pewne nie b臋d臋 zaproszona. YAFUD

KONKRETNY POMNIK...

KONKRETNY POMNIK

Ot贸偶 siostra mojej sympatii, wraz ze swoim prywatnym m臋偶em, wybrali si臋 razu pewnego na cmentarz. Bez g艂upich my艣li prosz臋. cel by艂 ze wszech miar zbo偶ny - podlanie kwiatk贸w na grobie babci. Ale jako, 偶e na cmentarzu tak cicho z natury rzeczy, to wypada jaki艣 poziom decybeli w otoczeniu utrzyma膰, tote偶 zacz臋艂a si臋 rozmowa, kt贸ra szybko spe艂z艂a na temat pomnik贸w nagrobkowych ("Ten to brzydki, ale ten ca艂kiem 艂adny"), a nast臋pnie na wymagania osobiste co do ww. ("A taki to bym mog艂a mie膰, ale takiego ju偶 nie"). Poniewa偶 m臋偶czyzna w tym ma艂偶e艅stwie raczej ma艂om贸wny i do gadulstwa nieskory, to za j臋zyk trzeba czasem poci膮gn膮膰, a wypada to uczyni膰, bo pere艂k臋 potrafi 贸w m膮偶 sp艂odzi膰:
[呕ona] - S艂uchaj, a jaki ty by艣 chcia艂 mie膰 pomnik?
Na co on si臋 rozmarzy艂, popatrzy艂 w niebo i rzek艂:
[M膮偶] - Nie wiem, jaki艣 taki konkretny... ja... na koniu.

Moja te艣ciowa ca艂e 偶ycie...

Moja te艣ciowa ca艂e 偶ycie pracowa艂a jako sekretarka w Bardzo Wa偶nym Urz臋dzie i zawsze "艣ciga艂a" si臋 ze mn膮, pierwsz膮 synow膮, w tzw. gospodarstwie (kto lepsze og贸rki, kto wi臋cej s艂oik贸w, itd), staraj膮c mi si臋 udowodni膰, 偶e jej syn powinien mie膰 lepsz膮, bardziej zaradn膮 偶on臋. Nie podejmowa艂am walki, cho膰 moja piwnica i tzw. gospodarstwo by艂o nie藕le wyposa偶one. Dla 艣wi臋tego spokoju i dobrego kontaktu moich dzieci z dziadkami zawsze przyznawa艂am pierwsze艅stwo te艣ciowej, jej c贸rce i p贸藕niejszym synowym. Ostatnio te艣ciowa, po 20 latach dowiedzia艂a si臋 od swoich wnuk贸w, 偶e pisz臋 na komputerze szybciej ni偶 ona od samego pocz膮tku, a moje przetwory (i ich ilo艣膰) bij膮 babcine na g艂ow臋. I zn贸w, po tylu latach stara艅, mam przekichane u te艣ci贸w przez tak膮 pierdo艂臋.... YAFUD