Siedzi krowa z cielakiem...

Siedzi krowa z cielakiem na drutach wysokiego napi臋cia.
Nagle s艂ysz膮: szur, szur .
Patrz膮, a po drutach p臋dz膮 heble.
Szef hebli si臋 pyta:
- Excuse me, kt贸r臋dy do Maroko?
- Prosto, na rozga艂臋zieniu w prawo.
Heble ziuuuu, znikn臋艂y.
Za chwil臋 zjawia si臋 nast臋pna partia hebli, znowu pytanie o Maroko.
Krowa ze stoickim spokojem:
- Prosto, na rozga艂臋zieniu w lewo.
Heble, ziuuuu... nie ma.
Na to odzywa si臋 zdziwione ciele:
- Ale偶 mamo! Przedtem powiedzia艂a艣 w prawo a teraz w lewo, jak tak mo偶na?
- A po choler臋 tyle hebli w Maroku?

Przychodzi ch艂op do weterynarz...

Przychodzi ch艂op do weterynarza:
- Doktorze, 艣winie nie chc膮 偶re膰!
- C贸偶, musi je pan wzi膮膰 do lasu i przelecie膰, to dobrze na nie wp艂ywa.
Ch艂op zrobi艂, jak mu lekarz kaza艂, zapakowa艂 艣winie do 呕uka, wywi贸z艂 do lasu i po kolei przelecia艂. Nie pomog艂o.
- Panie doktorze, dalej nie chc膮 偶re膰.
- Musi pan je zabra膰 w nocy.
Jak powiedzia艂 lekarz, tak ch艂op zrobi艂. Zapakowa艂 艣winie do 呕uka, wywi贸z艂 noc膮 do lasu i przelecia艂 po kolei. Wr贸ci艂 zm臋czony nad ranem i po艂o偶y艂 si臋 spa膰. Za godzin臋 budzi go przera偶ona baba.
- Wstawaj, stary! Wstawaj!
- Co?
- 艢winie!
- 呕r膮?
- Nie! Siedz膮 w 呕uku i tr膮bi膮.

NO BO ON CHCIA艁 KO艢膯...

Desi, bardzo uroczy buldog, obchodzi艂 swoje urodziny. Z tej okazji dosta艂 od swoich opiekun贸w specjalny psi przysmak. Nawet oni nie spodziewali si臋, 偶e pies potraktuje urodzinow膮 niespodziank臋 jak z艂o wcielone:

Idzie go艂y facet przez...

Idzie go艂y facet przez d偶ungle.Nagle podchodzi do niego s艂o艅,przygl膮da mu si臋 a potem pyta:
- Jak pan mo偶e przez tak膮 ma艂膮 tr膮b臋 oddycha膰?

Ma艂y 偶贸艂wik wchodzi na...

Ma艂y 偶贸艂wik wchodzi na drzewo.
Skacze z ga艂臋zi, macha 艂apkami, macha, macha i... bum o ziemi臋.
Ponownie wchodzi na drzewo, skacze, macha, macha, macha i ... bum o ziemi臋.
Obserwuj膮c to, pani dzi臋cio艂 m贸wi do pana dzi臋cio艂a:
- Mo偶e ju偶 najwy偶szy czas, 偶eby mu powiedzie膰, 偶e jest adoptowany?

Przed sklepem w lesie...

Przed sklepem w lesie stoi w kolejce mn贸stwo zwierz膮t: nied藕wiedzie, lisy, wilki, je偶e itp. Przez kolejk臋 przepycha si臋 zaj膮c. Rozpycha inne zwierz臋ta 艂okciami, wreszcie jest na pocz膮tku kolejki! W tym momencie 艂apie go nied藕wied藕 i m贸wi:
- "Ty zaj膮c, gdzie si臋 wpychasz?! Na koniec!"
I mach! rzuca go na koniec kolejki. Zaj膮c znowu si臋 przepycha, ale znowu 艂apie go nied藕wied藕 i odrzuca na koniec. Zaj膮c powtarza sw贸j wyczyn jeszcze kilka razy, ale za ka偶dym razem nied藕wied藕 wyrzuca go na koniec. Wreszcie obola艂y Zaj膮c otrzepuje si臋 z kurzu i m贸wi do siebie:
- "Nie to nie. Nie otwieram dzisiaj sklepu!"

Jad膮 dwie mr贸wki przez...

Jad膮 dwie mr贸wki przez las na rowerach.
W pewnej chwili jedna m贸wi:
- O kurde mucha mi wpad艂a do oka!

Co widzi lew gdy patrzy...

Co widzi lew gdy patrzy na rycerza?
- Pokarm w puszce.