Snajper starannie namierzy艂...

Snajper starannie namierzy艂 cel. Nagle dzwoni telefon:
- Kochanie, moja mamusia przysz艂a do nas.
- Widz臋...

M膮偶 daje 偶onie 300 z艂otych...

M膮偶 daje 偶onie 300 z艂otych i m贸wi:
- Kochanie, masz tu kask臋 i id藕 sobie na miasto, bo ja b臋d臋 ogl膮da艂 mecz.
- Ale偶 to za du偶o, nie potrzebuj臋 a偶 tyle.
- Potrzebujesz, potrzebujesz. To ma ci wystarczy膰 na 5 tygodni.

Sobota. P贸藕na noc. Nawalony...

Sobota. P贸藕na noc. Nawalony jak messerchmitt m膮偶 wraca do domu. W my艣l zasady "wej艣cie smoka" z hukiem otwiera drzwi i stylem Alberto Tomby, czyli slalomem gigantem wtarabania si臋 do 艣rodka. Ju偶 w przedpokoju czeka szanowna 偶onka uzbrojona w "wunderwa艂ek"... ale m膮偶 nie odzywa si臋 do niej ani s艂owem, tylko zaczyna biega膰 po ca艂ym mieszkaniu zawzi臋cie przeszukuj膮c wszystkie domowe zakamarki. 呕ona zaskoczona jak偶e nietypow膮 reakcj膮 m臋偶a pyta w ko艅cu:
- Czego szukasz pijaczyno?
Na to m膮偶 opiera si臋 o 艣cian臋 i ze zbola艂膮 min膮 odpowiada:
- Odrobiny zrozumienia...

呕ona m贸wi do Rewi艅skiego: ...

呕ona m贸wi do Rewi艅skiego:
- Musisz wreszcie wybra膰: albo ja albo piwo.
- A ile by艂oby tego piwa?...

Te艣ciowa, kt贸ra przyjecha艂a...

Te艣ciowa, kt贸ra przyjecha艂a ze wsi, pyta zi臋cia:
- Co to by艂o w rondlu? Ledwie doszorowa艂am.
- Pow艂oka teflonowa, mamo...

Te艣ciowa rozmawia z zi臋ciem:...

Te艣ciowa rozmawia z zi臋ciem:
- Wiesz chcia艂abym mie膰 pi臋kny pogrzeb po swoim odej艣ciu.
- Spokojnie mamusiu, ja to za艂atwi臋 - powiedzia艂 zi臋膰 po czym wyszed艂. Wraca pod koniec dnia kompletnie pijany.
- Gdzie艣 Ty by艂 tyle czasu? - pyta ze zdziwieniem te艣ciowa.
Na co zi臋膰:
- Nie pytaj, gdzie by艂em ani jak to zrobi艂em, tylko b膮d藕 gotowa na czwartek.

Na policj臋 zg艂asza si臋...

Na policj臋 zg艂asza si臋 Gabry艣
-Wi臋c m贸wi Pan, 偶e Pana te艣ciowa znikn臋艂a z domu przed tygodniem?
To dlaczego zawiadamia nas pan o tym dopiero dzisiaj?
-Nie mog艂em uwierzy膰 w swoje szcz臋艣cie...

呕ona widzi m臋偶a, kt贸ry...

呕ona widzi m臋偶a, kt贸ry kroi Viagr臋 na 4 cz臋艣ci.
- Czemu j膮 kroisz na 4 cz臋艣ci? - pyta
- Chcia艂em ci臋 tylko poca艂owa膰.

呕ona prasuj膮ca koszule...

呕ona prasuj膮ca koszule m臋偶a mimo woli przys艂uchuje si臋 transmisji telewizyjnej z meczu pi艂karskiego.
W pewnym momencie m贸wi:
- Sprawozdawca co jaki艣 czas m贸wi, 偶e pi艂ka jest na aucie. A przecie偶 na boisku nie ma 偶adnego auta!

Dwoje matematyk贸w - kobieta...

Dwoje matematyk贸w - kobieta i m臋偶czyzna - siedz膮 przy stole i jedz膮 romantyczn膮 kolacj臋 przy 艣wiecach.
Nagle m臋偶czyzna chwyta swoj膮 towarzyszk臋 za r臋k臋 i pyta:
- My艣lisz o tym samym co ja?
- Chyba tak...
- I ile ci wysz艂o?