Snajper starannie namierzy艂...

Snajper starannie namierzy艂 cel. Nagle dzwoni telefon:
- Kochanie, moja mamusia przysz艂a do nas.
- Widz臋...

- Kochany, nie m贸wi艂am...

- Kochany, nie m贸wi艂am ci tego wcze艣niej, ale teraz wiem na pewno. Wkr贸tce b臋dzie nas troje.
- To cudownie! Ale czy jeste艣 zupe艂nie pewna?
- Absolutnie. Oto telegram - jutro przyje偶d偶a moja matka.

W parku siedzi m艂oda para....

W parku siedzi m艂oda para.
- Czy by艂aby pani bardzo oburzona gdybym pani膮 poca艂owa艂?
- Oczywi艣cie! Broni艂abym si臋 z ca艂ych si艂! Tylko, 偶e jestem bardzo s艂aba.

Wchodzi m臋偶czyzna do...

Wchodzi m臋偶czyzna do apteki i pyta:
- Jest trucizna dla te艣ciowej?
- A ma pan recept臋?
- A nie wystarczy zdj臋cie te艣ciowej?!

M膮偶 przed wyj艣ciem do...

M膮偶 przed wyj艣ciem do pracy m贸wi do 偶ony:
- Wiesz, po goleniu czuje si臋 tak, jakbym mia艂 ze dwadzie艣cia lat mniej ...
- A czy nie m贸g艂by艣 si臋 goli膰 wieczorem? - pyta si臋 偶ona.

Rozmowa 2 zi臋ci贸w:...

Rozmowa 2 zi臋ci贸w:
- Franek, ja ju偶 z ni膮 nie mog臋...
- Z kim?
- No, jak to z kim?! Z te艣ciow膮!
- Acha, rozumiem. Co chcesz zrobi膰?
- Po prostu nigdy mi niczego nie kupi艂a, a jest obrzydliwie bogata... G艂upia suka.
- Mo偶e kup jej Fiata 126p!
- ?!
- Poje藕dzi, poje藕dzi. Mo偶e si臋 zabije.
Po 2 tygodniach te艣ciowa mia艂a wypadek. Auto posz艂o do kasacji, te艣ciowa nawet nie posz艂a do szpitala.
- Skoro fiacik nie pom贸g艂, no to mo偶e kup jej "Jaguara"!
Nast臋pnego dnia Franek u艣miechni臋ty, promieniuje przy rozmowie z zi臋ciem:
- No i co? Ju偶 po niej?
- Tak! Jaguar ze偶ar艂 te艣ciow膮!

呕ona powiedzia艂a 偶eby艣my...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

艢wie偶o upieczony zi臋膰...

艢wie偶o upieczony zi臋膰 zaprowadza nowe porz膮dki w domu.
Zi臋膰:
- Dzisiaj ty mi pierzesz skarpetki - m贸wi do te艣ciowej - a jutro ty - wskazuje 偶on臋.
呕ona:
- Jak to?
Te艣ciowa :
- Jak to?
Zi臋膰:
- A tak to! Ja tu teraz rz膮dz臋! Ale to nie wszystko: dzisiaj ty mi dajesz na piwo - wskazuje na te艣ciow膮 - a jutro ty - zwraca si臋 do 偶ony.
呕ona:
- Jak to?
Te艣ciowa:
- Jak to?
Zi臋膰:
- A tak to, ja tu teraz rz膮dz臋! I ostatnia rzecz: dzisiaj 艣pi臋 z tob膮 -wskazuje na 偶on臋 - a jutro z tob膮 - zwraca si臋 do te艣ciowej.
呕ona:
- Jak to?
Te艣ciowa:
- A tak to, on tu teraz rz膮dzi!

鈥 Kochanie, chcia艂em...

鈥 Kochanie, chcia艂em ci co艣 powiedzie膰.
鈥 Tak, wiem, ja ciebie te偶.
鈥 Z kim?!

- Na korytarzu czeka...

- Na korytarzu czeka ojciec pani dziecka z olbrzymim bukietem kwiat贸w -
m贸wi
Salowa w szpitalu do szcz臋艣liwej matki - Czy mam go wprowadzi膰?
- A bro艅 Bo偶e. Tutaj w ka偶dej chwili mo偶e pojawi膰 si臋 m贸j m膮偶...