Snajper starannie namierzy艂...

Snajper starannie namierzy艂 cel. Nagle dzwoni telefon:
- Kochanie, moja mamusia przysz艂a do nas.
- Widz臋...

Ma艂偶e艅stwo zaplanowa艂o...

Ma艂偶e艅stwo zaplanowa艂o sobie wieczorne wyj艣cie. A 偶e byli niezwykle ostro偶ni w艂膮czyli nocne o艣wietlenie, ustawili automatyczn膮 sekretark臋, przykryli klatk臋 z papug膮 i zamkn臋li kotk臋 w piwnicy. Nast臋pnie zadzwonili po taks贸wk臋. Para postanowi艂a poczeka膰 na taks贸wk臋 przed domem. Otworzyli drzwi by wyj艣膰 z domu. Tymczasem kotka wylaz艂a z piwnicy przez uchylone okno i tylko czeka艂a na otwarcie drzwi, by w艣lizn膮膰 si臋 do mieszkania. Nie chc膮c, by kotka buszowa艂a po domu, m膮偶 wr贸ci艂 do 艣rodka. Zwierzak wbieg艂 po schodach na g贸r臋, m臋偶czyzna pobieg艂 za nim. Kobieta wsiad艂a do taks贸wki, kt贸ra w艂a艣nie nadjecha艂a. Nie chc膮c, by kierowca domy艣li艂 si臋, 偶e dom b臋dzie pusty i bez opieki, wyja艣ni艂a 偶e m膮偶 w艂a艣nie m贸wi "dobranoc" jej matce i za chwil臋 zejdzie.
Kilka minut p贸藕niej m膮偶 wsiad艂, a kierowca przekr臋ci艂 kluczyk w stacyjce. Tymczasem m膮偶 zacz膮艂 si臋 usprawiedliwia膰:
- Przepraszam, 偶e zaj臋艂o mi to tyle czasu, ale ta wredna suka najpierw schowa艂a si臋 pod 艂贸偶kiem. Szturcha艂em j膮 par臋 minut wieszakiem spieprzy艂a do 艂azienki i wcisn臋艂a si臋 pod wann臋 i jak dosta艂a z buta to wreszcie wylaz艂a! Potem zawin膮艂em j膮 w koc, 偶eby mnie nie podrapa艂a i zwlok艂em jej t艂ust膮 dup臋 po schodach i wrzuci艂em z powrotem do piwnicy!

M膮偶 wraca z delegacji...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Pan Nowak uda艂 si臋 do...

Pan Nowak uda艂 si臋 do szpitala po wyniki bada艅 偶ony.
Pracownik szpitala m贸wi:
- Bardzo nam przykro, ale mieli艣my tu troch臋 zamieszania i niestety wyniki pa艅skiej 偶ony wr贸ci艂y z laboratorium razem z wynikami jakiej艣 innej pani Nowak i teraz nie wiemy, kt贸re s膮 kt贸re. Szczerze m贸wi膮c, ani te, ani te nie s膮 nadzwyczajne.
- Co to znaczy?
- Jedna z pa艅 ma Alzheimera, a druga uzyska艂a pozytywny wynik testu na AIDS.
- Ale chyba badania mo偶na powt贸rzy膰?!
- Teoretycznie mo偶na, ale te badania s膮 bardzo drogie, a Narodowy Fundusz Zdrowia nie zap艂aci za dwa testy dla tego samego pacjenta.
- To co ja mam robi膰?
- Narodowy Fundusz Zdrowia zaleca w takiej sytuacji, by zawi贸z艂 Pan 偶on臋 do 艣r贸dmie艣cia i tam zostawi艂. Je偶eli trafi sama do domu, po prostu prosz臋 zrezygnowa膰 ze wsp贸艂偶ycia.

Zmar艂a te艣ciowa... Na...

Zmar艂a te艣ciowa... Na ceremonii zi臋膰 kl臋czy i tuli si臋 do policzka te艣ciowej... 呕a艂obnicy znaj膮c napi臋te relacje zi臋cia z te艣ciow膮 podchodz膮 i pytaj膮:
-Widz臋, 偶e pogodzi艂e艣 si臋 z te艣ciow膮 przed jej odej艣ciem?
-Nie, nie o to chodzi... Jak si臋 dowiedzia艂em wczoraj, 偶e umar艂a, to pi艂em ze szcz臋艣cia z kumplami ca艂膮 noc, a teraz mnie tak g艂owa napier*ala, a ona taaaka zimniutka...

Pewna kobieta przechodzi艂a...

Pewna kobieta przechodzi艂a obok domu publicznego gdzie odbywa艂a si臋 wyprzeda偶 sprz臋t贸w. Kupi艂a papug臋 w klatce przynios艂a j膮 do domu. Klatka by艂a przykryta p艂acht膮 kt贸r膮 kobieta podnios艂a.
- O nowy burdel nowa burdel-mama - odzywa si臋 papuga.
Kobieta szybko zakry艂a z powrotem klatk臋 p艂acht膮. Po jakim艣 czasie ze szko艂y przychodz膮 c贸rki i dopominaj膮 si臋 aby im pokaza膰 papug臋. Matka postanawia zaryzykowa膰 i odkrywa klatk臋:
- O nowy burdel nowa burdel-mama i nowe panienki...
Klatka zostaje z powrotem zakryta. Przychodzi z pracy m膮偶 i te偶 chce widzie膰 papug臋. Kobieta postanawia d膮膰 jej ostatnia szans臋 i odkrywa klatk臋:
- O nowy burdel nowa burdel-mama nowe panienki tylko Zygmu艣 ten sam stary wierny klient...

Kobieta bierze lekcj臋...

Kobieta bierze lekcj臋 golfa, ale nie mo偶e trafi膰 w pi艂eczk臋, gdy偶 ci膮gle 藕le chwyta kij. W ko艅cu zniecierpliwiony instruktor m贸wi:
- Niech Pani we藕mie kij tak, jakby Pani dotyka艂a cz艂onka swojego m臋偶a...
Kobieta bierze zamach i... pi艂eczka toczy si臋 na jakie艣 10 metr贸w.
- Dobrze... - cedzi instruktor. A teraz prosz臋 wyj膮膰 kij z ust i uderzy膰 porz膮dnie...

Wychodzi 偶ona z 艂azienki...

Wychodzi 偶ona z 艂azienki i m贸wi z p艂aczem:
-2 kreski
A m膮偶 na to:
-U mnie te偶 s艂aby zasi臋g.

D艂ugoletnie ma艂偶e艅stwo....

D艂ugoletnie ma艂偶e艅stwo. M膮偶 co艣 majstruje.
- Stara, chod藕 no tu!
- Co?
- Z艂ap no ten drucik.
呕ona chwyta za przew贸d i pyta:
- I co?
- No nic. Widocznie faza jest w tym drugim...

Do kogo piszesz ten list...

Do kogo piszesz ten list ? pyta 偶ona m臋偶a.
Czemu pytasz ?
Oj, ty zawsze musisz wszystko wiedzie膰!
odpowiada 偶ona.