emu
psy
syn

Sprawa rozwodowa. S─Ödzia...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

┼╗ona w ostatnim miesi─ůcu...

┼╗ona w ostatnim miesi─ůcu ci─ů┼╝y. M─ů┼╝ sypia na kanapie. Widz─ůc, jak m─ů┼╝ si─Ö m─Öczy, ┼╝ona mu m├│wi:
- S┼éuchaj, znakomicie rozumiem, co si─Ö z tob─ů dzieje jako m─Ö┼╝czyzn─ů.
Id┼║ ten jeden, jedyny raz do s─ůsiadki. Rozmawia┼éam ju┼╝ z ni─ů, bo bardzo ci─Ö kocham i nie chc─Ö, ┼╝eby┼Ť si─Ö m─Öczy┼é. We┼║mie 60 z┼éotych, no, ale sam rozumiesz.
Facet, nie wierz─ůc swoim uszom, bierze pieni─ůdze i p─Ödzi do s─ůsiadki. Jednak po chwili wraca:
- Do 60 nie zejdzie, chce 100.
- Co za suka! Jak ona w zesz┼éym roku by┼éa w ci─ů┼╝y, to ja obs┼éu┼╝y┼éam jej m─Ö┼╝a za 45!

Były sobie 3 kobiety,...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Podczas seksu kobieta...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Po przebudzeniu pacjentki...

Po przebudzeniu pacjentki lekarz m├│wi do jej m─Ö┼╝a:
- Musi pan wiedzie─ç, ┼╝e pa┼äska ┼╝ona cierpi na mani─Ö wielko┼Ťci. Czy w jej rodzinie by┼éy podobne przypadki?
Owszem. Te┼Ť─ç by┼é przekonany, ┼╝e jest panem domu.

Rozmowa w pracy: ...

Rozmowa w pracy:
- Moja żona jest cudowna. Wieczorem, gdy wracam z pracy, ona całuje mnie, pomaga się rozebrać, zdejmuje mi buty, zakłada kapcie i gumowe rękawiczki.
- A po co gumowe r─Ökawiczki?
- Żeby wygodniej się myło naczynia.

M─ů┼╝ daje ┼╝onie 300 z┼éotych...

M─ů┼╝ daje ┼╝onie 300 z┼éotych i m├│wi:
- Kochanie, masz tu kask─Ö i id┼║ sobie na miasto, bo ja b─Öd─Ö ogl─ůda┼é mecz.
- Ale┼╝ to za du┼╝o, nie potrzebuj─Ö a┼╝ tyle.
- Potrzebujesz, potrzebujesz. To ma ci wystarczy─ç na 5 tygodni.

Lekarza zatrzymano za...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Parka wprowadza si─Ö do...

Parka wprowadza się do małego Motelu. On około 50-tki. Pan z brzuszkiem. Widać że nadziany. Złoty Rolex. Mercedes SLK. Ona - na oko 20 letnia blondynka...
Recepcjonista pyta:
- Zanie┼Ť─ç Pa┼ästwu baga┼╝e?
- Nie... poradzimy sobie...
- A ┼╝ona na pewno nic nie potrzebuje?
- A dobrze, że mi Pan przypomniał! Macie pocztówki?

┼╗ona zwraca si─Ö do m─Ö┼╝a:...

┼╗ona zwraca si─Ö do m─Ö┼╝a:
- Wychodz─Ö na minutk─Ö do s─ůsiadki. Nie zapomnij zamiesza─ç bigosu co p├│┼é godziny.