#it
emu
psy
syn

- Stary, co z tob─ů?!...

- Stary, co z tob─ů?!
- A daj spok├│j, napadli, po ryju dali, pieni─ůdze zabrali...
- A pami─Ötasz chocia┼╝ jak wygl─ůdali?
- A co tu pami─Öta─ç, co to ja, ┼╝ony swojej nie pami─Ötam?

Rozmawiaj─ů dwie przyjaci├│┼éki....

Rozmawiaj─ů dwie przyjaci├│┼éki. Jedna m├│wi:
- Mam wspaniałego męża: nie pije, nie pali, nie zdradza mnie, nie lubi piłki nożnej, a nawet mnie nie bije.
Na to druga:
- Dawno go sparaliżowało?

Facet umówił się z kolegami...

Facet um├│wi┼é si─Ö z kolegami na polowanie. W dniu polowania wsta┼é skoro ┼Ťwit, ubra┼é si─Ö, wzi─ů┼é bro┼ä, wyszed┼é przed dom, posta┼é chwil─Ö i stwierdzi┼é, ┼╝e nie pojedzie, bo jest za zimno.
Wr├│ci┼é wi─Öc do domu, rozebra┼é si─Ö, wszed┼é z powrotem do nagrzanego ┼é├│┼╝ka i przytuli┼é si─Ö do gor─ůcej ┼╝ony. ┼╗ona po omacku poklepa┼éa go po po┼Ťladku i pyta:
- To ty?
- Tak.
- Zmarz┼ée┼Ť?
- Zmarzłem.
- No popatrz, a ten idiota pojechał na polowanie.

W ┼Ťrodku nocy z ma┼é┼╝e┼äskiego...

W ┼Ťrodku nocy z ma┼é┼╝e┼äskiego ┼éo┼╝a wstaje m─ů┼╝ i trzymaj─ůc si─Ö w okolicach krocza zaczyna nerwowo st─ůpa─ç z nogi na nog─Ö i przechodz─ůc si─Ö po pokoju...
- Co ci jest? - pyta rozbudzona ┼╝ona.
- A tak cholernie mi się kobity chce... - odpowiada małżonek.
- No to wskakuj - ┼╝ona zapraszaj─ůco odsuwa pierzyn─Ö.
- Eee.. Jako┼Ť to rozchodz─Ö...

┼╗ona baraszkuje sobie...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Grubo po północy wraca...

Grubo po p├│┼énocy wraca pijany m─ů┼╝ do domu i wpycha si─Ö do ┼é├│┼╝ka ┼╝ony w ubraniu.
┼╗ona: Co ty robisz!!! Nie do┼Ť─ç, ┼╝e jeste┼Ť pijany to jeszcze ┼Ťmierdzisz g├│wnem!
M─ů┼╝: Kochanie, wracam z knajpy na skr├│ty przez cmentarz i co by┼Ť ty zrobi┼éa gdyby w ┼Ťrodku nocy na cmentarzu kto┼Ť po┼éo┼╝y┼é ci z ty┼éu r─Ök─Ö na ramieniu?
Żona: Na pewno umarłabym ze strachu!
M─ů┼╝: No widzisz!!! ... A ja si─Ö tylko osra┼éem!

Dzisiaj moja pi─Öciolatka...

Dzisiaj moja pi─Öciolatka wr├│ci┼éa z letniego obozu z p┼éaczem, bo jej koledzy i wychowawcy ┼Ťmiali si─Ö z niej, bo nie umia┼éa poprawnie zidentyfikowa─ç kolor├│w w trakcie zabawy. Wtedy m├│j m─ů┼╝ si─Ö przyzna┼é, ┼╝e specjalnie ┼║le j─ů nauczy┼é nazw kolor├│w my┼Ťl─ůc, ┼╝e to b─Ödzie zabawne. YAFUD

┼╗ona si─Ö pyta m─Ö┼╝a:...

┼╗ona si─Ö pyta m─Ö┼╝a:
- Kochanie, smakuje Ci obiad, kt├│ry dzi┼Ť ugotowa┼éam?
- Dlaczego Ty zawsze d─ů┼╝ysz do k┼é├│tni?!

Baca w łóżku do żony:...

Baca w łóżku do żony:
- J├│zia, a obr├│─ç┼╝e si─Ö ku mnie kuciapk─ů...
- A co, Walu┼Ť, bedzies mie uzywo┼é?
- Nie, ino bedzies pierdzia┼éa ku ┼Ťcianie...

Rozmawiaj─ů dwie kole┼╝anki:...

Rozmawiaj─ů dwie kole┼╝anki:
- Ale si─Ö odchudzi┼éa┼Ť... Jak to si─Ö sta┼éo?
- M─ů┼╝ mnie zdradza, i z tej zgryzoty je┼Ť─ç nie mog─Ö.
- To si─Ö z Nim rozwied┼║!
- Co to, to nie! Chc─Ö jeszcze schudn─ů─ç 8 kilo.