#it
emu
psy
syn

- Staszku, czy twoja...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Wchodzimy do sklepu....

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Demotywatory / Memy

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

W sex-shopie młoda kobieta...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

On 75lat ona 23lata....

On 75lat ona 23lata. Zaraz po ┼Ťlubie wynajmuj─ů hotelowy pok├│j na ca┼é─ů noc. Recepcjoni┼Ťci widz─ůc tak─ů par─Ö zak┼éadaj─ů si─Ö czy dziadek prze┼╝yje noc czy nie... Rano pierwsza do recepcji schodzi ┼╝ona, tak jako┼Ť dziwnie chwiej─ůc si─Ö i id─ůc na sztywnych nogach. Pytaj─ů si─Ö jej:
- Co pani tak dziwnie idzie?
Ona odpowiada:
-M├│j m─ů┼╝ powiedzia┼é mi ┼╝e oszcz─Ödza┼é od 50 lat, my┼Ťla┼éam ┼╝e m├│wi┼é o pieni─ůdzach...

Młoda para dyma się długo...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Przychodzi facet do drogerii...

Przychodzi facet do drogerii i prosi o prezerwatywy.
- Jaki rozmiar? - pyta sprzedawca.
- No, nie wiem. Nie mia┼éem poj─Öcia, ┼╝e jest jaka┼Ť numeracja.
- Prosz─Ö, tam za zas┼éonk─ů jest taka deseczka z dziurkami, taka jak─ů si─Ö mierzy wiert┼éa i gwinty. Niech pan sobie zmierzy.
Wlazł facet za zasłonkę. Po piętnastu minutach wychodzi i mówi:
- Rozmy┼Ťli┼éem si─Ö. Chc─Ö kupi─ç deseczk─Ö...

Małżeństwo wybrało się...

Małżeństwo wybrało się na wczasy. Po drodze zatrzymali się na noc w hotelu.
Rano poprosili o rachunek za dob─Ö hotelow─ů. Ku ich zdziwieniu zobaczyli, ┼╝e rachunek opiewa na zawrotn─ů sum─Ö 3000 z┼é.
- Dlaczego tak du┼╝o? Przecie┼╝ sp─Ödzili┼Ťmy tu tylko kilka godzin! - pyta m─ů┼╝.
- To jest standardowa stawka za nocleg - odpowiada recepcjonista.
Ma┼é┼╝e┼ästwo za┼╝─ůda┼éo spotkania z dyrektorem, kt├│ry spokojnie wys┼éucha┼é za┼╝ale┼ä i stwierdzi┼é:
- Prosz─Ö pa┼ästwa, prowadzimy luksusowy hotel, jest on wyposa┼╝ony w kilka basen├│w, wielk─ů sal─Ö konferencyjn─ů, saun─Ö i solarium. Wszystko to by┼éo do pa┼ästwa dyspozycji.
- Ale my z tego nie skorzystali┼Ťmy!
- Ale mogli państwo! I za to trzeba zapłacić.
M─Ö┼╝czyzna wyci─ůga wreszcie z portfela 300 z┼éotych i wr─Öcza dyrektorowi.
- Przepraszam, ale tu jest tylko 300 zł.
- Zgadza si─Ö.
- Obci─ů┼╝y┼éem pa┼ästwa rachunkiem opiewaj─ůcym na 3000 z┼é.
- Pozosta┼ée 2700 z┼é to rachunek dla pana za przespanie si─Ö z moj─ů ┼╝on─ů - m├│wi m─Ö┼╝czyzna.
- Ale ja nie spa┼éem z pana ┼╝on─ů! - krzyczy dyrektor.
- Cóż, była do pana dyspozycji.

Kowalski leży na łożu...

Kowalski le┼╝y na ┼éo┼╝u ┼Ťmierci, lekarz twierdzi, ┼╝e nie dotrwa do rana...
Nagle poczuł zapach swoich ulubionych czekoladowych ciasteczek, pieczonych przez żonę. Kowalski postanowił spróbować ich po raz ostatni, stoczył się więc z łóżka, sturlał ze schodów i doczołgał do kuchni.
┼╗ona krz─ůta┼éa si─Ö przy kuchence, a na stole sta┼é talerz pe┼éen ciasteczek. Kowalski podczo┼éga┼é si─Ö wi─Öc do sto┼éu i ostatnimi si┼éami podci─ůgn─ů┼é si─Ö na tyle, by usi─ů┼Ť─ç na krze┼Ťle. Si─Ögn─ů┼é po ciastko, ju┼╝ czu┼é je w d┼éoni, ┼Ťwie┼╝e, pachn─ůce... gdy nagle ┼╝ona odwr├│ci┼éa si─Ö i zdzieli┼éa go ┼Ťcierk─ů.
- Zostaw. One s─ů na styp─Ö!

┼╗ona pyta m─Ö┼╝a: ...

┼╗ona pyta m─Ö┼╝a:
- Kochanie, jakie kobiety podobaj─ů Ci si─Ö najbardziej, pi─Ökne czy m─ůdre?
M─ů┼╝ odpowiada:
- Ani takie, ani takie, Ty mi si─Ö najbardziej podobasz.