Syn zwraca si臋 do ojca:...

Syn zwraca si臋 do ojca:
- Tatusiu, kup mi rewolwer! No kup mi... Musisz mi kupi膰!
- Cicho! - reaguje zdecydowanie ojciec. - Nie kupi臋 Ci
- A ja uwa偶am 偶e powiniene艣 mi kupi膰!
- A ja uwa偶am, 偶e nie i basta! W ko艅cu kto jest g艂ow膮 rodziny?
- Na razie ty. Ale gdyby艣 mi kupi艂 rewolwer...

W biurze:...

W biurze:
- Pani Kasiu, jak膮 ma pani dzi艣 艣liczn膮 bluzeczk臋...
- A widzia艂 pan na mnie kiedy艣 co艣 brzydkiego, panie Stefanie?
- Owszem. Ostatnio pana kierownika, kiedy drzwi do jego gabinetu nie domkn臋li艣cie...

Na terytorium Indian...

Na terytorium Indian po艂o偶ono drog臋 偶elazn膮. W贸dz postanowi艂 osobi艣cie powita膰 pierwszy przyje偶d偶aj膮cy poci膮g. Stan膮艂 na torach podni贸s艂 r臋k臋 w ge艣cie powitania a lokomotywa nawet nie zwolni艂a i przejecha艂a po nim jak po 艂ysej kobyle. Ci臋偶ko ranny w贸dz odzyskuje przytomno艣膰 w swoim tipi, gdy nagle s艂yszy narastaj膮cy gwizd. Zrywa si臋 na r贸wne nogi, wyskakuje na zewn膮trz, patrzy a tu czajnik z gwizdkiem. Zrzuca go na ziemi臋, kopie, depcze, wali toporkiem. 呕ona wypada za nim wo艂aj膮c:
- Uspok贸j si臋, co robisz?
A w贸dz na to:
- Zabi膰 gnid臋 p贸ki ma艂y!

Facet przeczyta艂 og艂oszenie...

Facet przeczyta艂 og艂oszenie o sprzeda偶y trzypokojowego mieszkania w ekskluzywnej dzielnicy. Poniewa偶 akurat poszukiwa艂 czego艣 podobnego wi臋c postanowi艂 zobaczy膰 mieszkanie. Znalaz艂 adres, dzwoni, otwiera mu w艂a艣ciciel:
- Ja w sprawie mieszkania. M贸g艂bym popatrze膰?
- Jasne.
W艂a艣ciciel oprowadza go po pokojach. Boazerie, kafelki, sk贸rzane fotele, parkiety z hebanowego drewna, lampy kryszta艂owe - s艂owem luksus.
Mieszkanie bardzo mu si臋 spodoba艂o. Chcia艂 jeszcze obejrze膰 ubikacj臋, podchodzi do drzwi, ci膮gnie za klamk臋, ale drzwi nie chc膮 si臋 otworzy膰.
W艂a艣ciciel m贸wi:
- Tu jest kontakt. Zapali Pan 艣wiat艂o to drzwi si臋 automatycznie otworz膮.
Facio zapali艂, drzwi si臋 otworzy艂y - wszed艂 do ubikacji i przy okazji za艂atwi艂 co trzeba. Chce wyj艣膰 ale drzwi znowu nie chc膮 si臋 otworzy膰. Wali w drzwi, szarpie za klamk臋 nic.
- Zapomnia艂 Pan spu艣ci膰 po sobie - s艂yszy w ko艅cu g艂os w艂a艣ciciela.
Spu艣ci艂 wod臋, drzwi automatycznie si臋 otworzy艂y a facio zdziwiony pyta w艂a艣ciciela:
- Takie pi臋kne mieszkanie, pe艂na automatyka... Dlaczego chce Pan je sprzeda膰?
- Ach wie Pan jak to u nas. Raz wody nie ma, raz pr膮du...

Pogrzeb. Trumna spocz臋艂a...

Pogrzeb. Trumna spocz臋艂a w grobie, rodzina i znajomi rzucaj膮 kwiaty. Nagle co艣 uderza w wieko. Facet, kt贸ry rzuci艂 co艣 ci臋偶kiego zmieszany m贸wi:
- Przepraszam bardzo, kwiaciarnia by艂a ju偶 zamkni臋ta, to kupi艂em bombonierk臋...

Szczyt sk膮pstwa?...

Szczyt sk膮pstwa?
Z艂ama膰 sobie kciuka przy wyciskaniu pasty do z臋b贸w.

Kontrola Niemca na granicy...

Kontrola Niemca na granicy przy wje藕dzie do Polski:
- Name?
- Hans
- Age?
- 31
- Occupation?
- No, just visiting

P贸藕nym wieczorem w Warszawie...

P贸藕nym wieczorem w Warszawie bandyta w czarnej masce wyskakuje na chodnik przed dobrze ubranego m臋偶czyzn臋 i przyk艂ada mu bro艅 mi臋dzy 偶ebra:
- Dawaj swoje pieni膮dze! - 偶膮da.
Napadni臋ty odpowiada oburzony:
- Nie mo偶esz tego zrobi膰! Jestem pos艂em!
- W takim razie - odpowiedzia艂 rabu艣 - oddawaj mi moje pieni膮dze!

Darmowy sex - R茅mi Gaillard

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.