Syn zwraca si臋 do ojca:...

Syn zwraca si臋 do ojca:
- Tatusiu, kup mi rewolwer! No kup mi... Musisz mi kupi膰!
- Cicho! - reaguje zdecydowanie ojciec. - Nie kupi臋 Ci
- A ja uwa偶am 偶e powiniene艣 mi kupi膰!
- A ja uwa偶am, 偶e nie i basta! W ko艅cu kto jest g艂ow膮 rodziny?
- Na razie ty. Ale gdyby艣 mi kupi艂 rewolwer...

Dziewczyna z ch艂opakiem...

Dziewczyna z ch艂opakiem siedz膮 popijaj膮c piwo z butelek. Dziewczyna zamy艣lona g艂aszcze butelk臋 posuwistym ruchem w g贸r臋 i w d贸艂 w jej szerszej cz臋艣ci.
- O czym my艣lisz? - spyta艂 ch艂opak.
- O moim by艂ym ch艂opaku.
- Pomy艣l troch臋 o mnie.
- Dobrze - powiedzia艂a dziewczyna g艂adz膮c szyjk臋 od butelki...

B贸g zes艂a艂 na ziemi臋...

B贸g zes艂a艂 na ziemi臋 Dziewic臋 Orlea艅sk膮
1 dnia dziewica dzwoni do Boga i m贸wi:
- Tu Dziewica Orlea艅ska, nauczy艂am si臋 pali膰.
2 dnia:
-Tu Dziewica Orlea艅ska, nauczy艂am si臋 pi膰.
3 dnia:
- Tu Orlea艅ska...

Korea P贸艂nocna mo偶e wystrzeli膰...

Korea P贸艂nocna mo偶e wystrzeli膰 pierwsz膮 rakiet臋 ju偶 10 kwietnia! Znale藕li ju偶 du偶膮 butelk臋 coli, teraz potrzeba im tylko mentosa.

Na 艣wiat艂ach zatrzymuje...

Na 艣wiat艂ach zatrzymuje si臋 nowiutki Mercedes i pyrkocz膮ca syrenka. Kierowca syrenki opuszcza szyb臋 (uik,uik,uik) i puka w szyb臋 merca (puk,puk).
Kierowca merca opuszcza szyb臋 (bzzzzzzzt) i pyta:
- Czego?
- No nie ma pan mo偶e jaki艣 kaset video, bo bym se co艣 obejrza艂, a na satelicie lec膮 same 艣mieci...?
- Nie mam. [Sk膮d taki ciemniak ma video w syrence?].
Nast臋pnego dnia sytuacja si臋 powtarza. (uik,uik,uik) (puk,puk,puk).
(bzzzzzzzt)
- Czego tym razem?
- A ma pan mo偶e jakie艣 kie艂baski? Grilla robi臋 z przyjaci贸艂mi i wyczy艣cili艣my ju偶 lod贸wk臋...?
- Nie mam. [Jaki grill w syrence?]
Kierowca Mercedesa ci臋偶ko ugodzony w swoje ego postanowi艂 rozbudowa膰 samoch贸d o bajery z Syrenki.
Spotykaj膮 si臋 na 艣wiat艂ach. (bzzzzzzt)
(puk,puk,puk) (uik,uik,uik).
Kierowca Merca pyta:
- No mo偶e pan chce kie艂baski, chlebek na grilla. Mam ca艂膮 najlepsz膮 kolekcj臋 wideo i inne rzeczy, co tylko panu trzeba.
- K***a, to po takie g贸wno mnie pan z wanny wyci膮ga艂?

Prawdziwy m臋偶czyzna jest...

Prawdziwy m臋偶czyzna jest najlepszym przyjacielem kobiety. Nigdy jej nie zawiedzie. Zawsze pocieszy j膮 kiedy ma z艂y dzie艅. Zainspiruje j膮 do robienia rzeczy, kt贸rych my艣la艂a, 偶e nie nie jest w stanie dokona膰. Pomo偶e jej wyrazi膰 swe najskrytsze pragnienia. Dzi臋ki niemu kobieta b臋dzie pewna siebie, seksowna, uwodzicielska i nie do pokonania... yyyy... zaraz, zaraz... sorry... my艣la艂em o winie... To wino sprawia to wszystko. Szlag! Zreszt膮 niewa偶ne...

- Czego brakuje rudym...

- Czego brakuje rudym na naprawd臋 艣wietnej imprezie?
- Zaproszenia.

Jeden z wybitnych polskich...

Jeden z wybitnych polskich aktor贸w przedwojennych by艂 natarczywie nagabywany przez pewna dam臋 o rozmow臋. 呕eby si臋 od niej uwolni膰 postanowi艂 udawa膰 j膮ka艂臋. J膮ka艂 si臋 tak bardzo, 偶e nie uda艂o mu si臋 wykrztusi膰 porz膮dnie ani jednego zdania. Dama, zdumiona, wreszcie pyta:
- Ale偶 mistrzu, przecie偶 niedawno, na scenie m贸wi艂 pan poprawnie!
- Ppppproszszze ppppannni, czczczeggg贸偶 si臋 nnnnnie rrrrobbi dddddla pppppieni臋dzy!

Na pewnym wyk艂adzie wyk艂adowca...

Na pewnym wyk艂adzie wyk艂adowca m贸wi, 偶e najcz臋艣ciej 偶ony zostawiaj膮 m臋偶贸w alkoholik贸w. A jeden go艣ciu si臋 pyta:
- Panie profesorze! Ile trzeba wypi膰?

Je艣li w sobot臋 wieczorem...

Je艣li w sobot臋 wieczorem wyjdziesz z wiejskiej dyskoteki i spojrzysz w rozgwie偶d偶one niebo - z nosa przestanie ci lecie膰 krew...