Syn zwraca si臋 do ojca:...

Syn zwraca si臋 do ojca:
- Tatusiu, kup mi rewolwer! No kup mi... Musisz mi kupi膰!
- Cicho! - reaguje zdecydowanie ojciec. - Nie kupi臋 Ci
- A ja uwa偶am 偶e powiniene艣 mi kupi膰!
- A ja uwa偶am, 偶e nie i basta! W ko艅cu kto jest g艂ow膮 rodziny?
- Na razie ty. Ale gdyby艣 mi kupi艂 rewolwer...

Chuck Norris lubi wyj艣膰...

Chuck Norris lubi wyj艣膰 na spacer dla odpr臋偶enia. W ten spos贸b gin膮 galaktyki.

B贸g stworzy艂 cz艂owieka,...

B贸g stworzy艂 cz艂owieka, bo z ma艂p膮 mu nie wysz艂o...
Na tym zako艅czy艂 eksperymenty...

Radio Irackie:...

Radio Irackie:
- Witaj narodzie Iracki! Jest 5:00. Saddam Husajn w艂a艣nie si臋 obudzi艂. Obud藕cie si臋 i wy!
- Witaj narodzie Iracki! Jest 6:00. Saddam Husajn w艂a艣nie wyszed艂 na spacer. Wyjd藕cie i wy!
- Witaj narodzie Iracki! Jest 7:00. Saddam Husajn w艂a艣nie je 艣niadanie. A teraz chwila muzyki...

Egzamin na prawo jazdy....

Egzamin na prawo jazdy. Instruktor i trzy blondynki:
- Jakiego koloru jest bia艂y polonez?
- Mo偶e czarny?
- Niestety nie, mo偶e pani numer dwa.
- Mo偶e czerwony?
- Niestety nie, mo偶e pani numer trzy.
- Mo偶e... bia艂y?
- Bardzo dobrze, pytanie numer dwa: ile drzwi ma czterodrzwiowy polonez?
- Mo偶e trzy?
- Niestety nie, mo偶e pani numer dwa.
- Mo偶e dwa?
- Niestety nie, mo偶e pani numer trzy, pani tak ostatnio 艂adnie odpowiedzia艂a.
- Mo偶e... bia艂y?

Kierownik do podw艂adnego:...

Kierownik do podw艂adnego:
- Jeste艣 zwolniony!
- Zwolniony? My艣la艂em, 偶e niewolnik贸w si臋 sprzedaje...

Dziadek spowiada si臋...

Dziadek spowiada si臋 w ko艣ciele. Ksi膮dz udzieli艂 mu ju偶 rozgrzeszenia i puka w konfesjona艂:
- O, ku*.*a, ale mnie ksi膮dz przestraszy艂!

Wchodzi facet do kawiarenki...

Wchodzi facet do kawiarenki internetowej i pyta:
-Czy s膮 jakie艣 wolne komputery?
-Nie, mamy tylko szybkie.

Po d艂ugiej upojnej nocy...

Po d艂ugiej upojnej nocy on zauwa偶y艂 na jej stoliku przy nocnej lampie zdj臋cie faceta. Zacz膮艂 si臋 niepokoi膰.
- Czy to jest tw贸j m膮偶? - nerwowo zapyta艂.
- Nie g艂uptasie - odpowiedzia艂a przytulaj膮c si臋 do niego.
- Czy to tw贸j ch艂opak? - kontynuowa艂.
- Nie, co艣 ty - odpowiedzia艂a.
- Czy to tw贸j ojciec lub brat? - pyta艂.
- Nie, nie, nie - odpowiedzia艂a delikatnie gryz膮c go w ucho.
- A wi臋c kto to jest? - nalega艂.
- To ja przed zabiegiem chirurgicznym.

Facet stara si臋 o prac臋....

Facet stara si臋 o prac臋.
- Zna pan angielski?
- Tak.
- Jak b臋dzie po angielsku "parking"?
- Parking.
- A "syn"?
- Son.
- Dobrze. A mo偶e pan u艂o偶y膰 jakie艣 zdanie z tymi s艂owami?
- Oczywi艣cie. Moja babcia ma parking-sona.
:krejzi: