Syn zwraca si臋 do ojca:...

Syn zwraca si臋 do ojca:
- Tatusiu, kup mi rewolwer! No kup mi... Musisz mi kupi膰!
- Cicho! - reaguje zdecydowanie ojciec. - Nie kupi臋 Ci
- A ja uwa偶am 偶e powiniene艣 mi kupi膰!
- A ja uwa偶am, 偶e nie i basta! W ko艅cu kto jest g艂ow膮 rodziny?
- Na razie ty. Ale gdyby艣 mi kupi艂 rewolwer...

Facet budzi si臋 po kilkutygodn...

Facet budzi si臋 po kilkutygodniowym piciu, ca艂y siny i zaro艣ni臋ty. Idzie do 艂azienki, staje przed lustrem i zaczyna si臋 sobie przygl膮da膰, intensywnie przy tym my艣l膮c. Nagle s艂yszy z kuchni:
- Mietek, zjesz 艣niadanie?
Facet wali si臋 w 艂eb i m贸wi:
- A... Mietek.

Spotykaj膮 sie trzy krokodyle...

Spotykaj膮 sie trzy krokodyle i jeden m贸wi :
Pamietacie, kiedy艣 byli艣my zieloni...
Drugi m贸wi: a pamietacie, kiedy艣 umieli艣my p艂ywa膰...
Na to trzeci : nie gadajcie, lecimy robi膰 mi贸d!

Przeprowadzono badania...

Przeprowadzono badania kto w jaki spos贸b podrywa dziewcz臋ta:
Amerykanin pokazuje fotografi臋 i m贸wi:
- Prosz臋 spojrze膰, jaka pani podobna do mojej matki, gdy by艂a m艂oda!
Anglik:
- Mo偶e p贸jdziemy na drinka?
Czech:
- Czy zna pani piwiarni臋 Babecka w Pradze?
Polak:
- Chod藕my na spacer do lasu!

Pewna gazeta og艂osi艂a...

Pewna gazeta og艂osi艂a konkurs z nast臋puj膮cym pytaniem dla pan贸w:
"Siedzisz w eleganckiej restauracji z bardzo pi臋kna kobieta.
Masz pilna potrzeb臋 wyj艣cia do toalety (na "sikundk臋"), w jaki
spos贸b powiesz o tym towarzyszce w najbardziej kulturalny spos贸b?"
Wygra艂a odpowiedz:
"Bardzo pani膮 przepraszam, ale musz臋 wyj艣膰 na chwile, by
pom贸c przyjacielowi, z kt贸rym zapoznam Pani膮 nieco p贸藕niej"

Wi臋zie艅 opowiada koledze...

Wi臋zie艅 opowiada koledze spod celi:
- Moje ma艂偶e艅stwo przez ca艂e lata uk艂ada艂o si臋 wzorowo... A偶 moja 偶ona dowiedzia艂a si臋 o li艣cie go艅czym z nagrod膮...

W nocy z 5 na 6 grudnia...

W nocy z 5 na 6 grudnia policja z艂apa艂a z艂odzieja z workiem skradzionych rzeczy. Po przyprowadzeniu go na posterunek, policjant zaczyna przes艂uchanie:
- A zatem twierdzi pan, 偶e jest 艣w. Miko艂ajem?

Ryba w wodzie...

Ryba w wodzie

Co robi ryba w wodzie?

Odp. K膮pie si臋.

- Panie Doktorze, boli...

- Panie Doktorze, boli mnie gard艂o.
- Prosz臋 podej艣膰 do okna i wystawi膰 j臋zyk.
- Czy to pomo偶e?
- Nie, ale nie lubi臋 moich s膮siad贸w...

Chorobliwie nie艣mia艂y...

Chorobliwie nie艣mia艂y ch艂opak dostrzeg艂 przy barze pi臋kn膮 dziewczyn臋. Przez godzin臋 zbiera艂 si臋, wreszcie podszed艂 do niej i zapyta艂 cicho:
- Czy mo偶emy chwil臋 porozmawia膰?
Dziewczyna popatrzy艂a na niego i wrzasn臋艂a:
- Nie! Chc臋 si臋 z Tob膮 przespa膰!!!
Wszyscy w knajpie zamilkli i zacz臋li im si臋 przygl膮da膰. Przera偶ony ch艂opak wr贸ci艂 chy艂kiem do stolika. Po chwili dziewczyna podchodzi do niego i przeprasza:
- Jestem studentk膮 psychologii i badam jak ludzie zachowuj膮 si臋 w k艂opotliwych sytuacjach.
Na to ch艂opak ile si艂 w p艂ucach:
- Dwie st贸wy Ci wystarcz膮?!!!