Syn zwraca si臋 do ojca:...

Syn zwraca si臋 do ojca:
- Tatusiu, kup mi rewolwer! No kup mi... Musisz mi kupi膰!
- Cicho! - reaguje zdecydowanie ojciec. - Nie kupi臋 Ci
- A ja uwa偶am 偶e powiniene艣 mi kupi膰!
- A ja uwa偶am, 偶e nie i basta! W ko艅cu kto jest g艂ow膮 rodziny?
- Na razie ty. Ale gdyby艣 mi kupi艂 rewolwer...

Wo艂a W艂adimir Putin dow贸dc臋...

Wo艂a W艂adimir Putin dow贸dc臋 swoich Specs艂u偶b:
- Debilu! Prosi艂em Ci臋, 偶eby艣 艂adnie przywita艂 Litwinienk臋 w Londynie?
- Taaakkk.... - wyj膮ka艂 przestraszony genera艂.
- I o co jeszcze Ci臋 prosi艂em?
- Hmmmm....
- Mia艂e艣 da膰 mu kilka dobrych rad?
- Rad... Polon... co za r贸偶nica? Ja tam towarzyszu Putin Maria Sk艂odowska

Wchodzi nawalony kole艣...

Wchodzi nawalony kole艣 do autobusu i siada niedaleko zakonnicy. Zakonnica patrzy na niego z obrzydzeniem i stwierdza:
- Trafi pan prosto do piek艂a!
A go艣ciu:
- O m贸j bo偶e! Pomyli艂em autobusy!

Podczas strajku kolejarzy...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Siedzi dw贸ch facet贸w...

Siedzi dw贸ch facet贸w w barze. S膮cz膮 drinki. Nagle jeden zagl膮daj膮c w szklank臋 m贸wi:
- Patrz stary, pierwszy raz widz臋 kostk臋 lodu z dziurk膮!
Na to drugi ze stoickim spokojem odpowiada:
- To ty ma艂o w 偶yciu widzia艂e艣... Ja z tak膮 偶yj臋 od 15 lat!

Wstaje rano, w艂膮czam...

Wstaje rano, w艂膮czam moje japo艅skie radio, zak艂adam ameryka艅skie spodnie, wietnamski podkoszulek i chi艅skie tenis贸wki, po czym z holenderskiej lod贸wki wyci膮gam niemieckie piwo.

Siadam przed korea艅skim komputerem, w ameryka艅skim banku zlecam internetowe zakupy w Anglii, po czym wsiadam do czeskiego samochodu i jade do francuskiego hipermarketu na zakupy.

Po uzupe艂nieniu 偶arcia w hiszpa艅skie owoce, belgijski ser i greckie wino wracam do domu, siadam na w艂oskiej kanapie i szukam pracy w polskiej gazecie.

Znowu nic...

Zastanawiam si臋, dlaczego do cholery w Polsce nie ma pracy...

Klient reklamuje w sklepie...

Klient reklamuje w sklepie kupiony rower:
- Panie to siode艂ko jest do d*py!
- A do czego by pan chcia艂?!

Przychodzi facet do restauracj...

Przychodzi facet do restauracji i siada za stolikiem. Podchodzi do niego kelner.
- Dzie艅 dobry, co pada膰?
- Czy mo偶na zam贸wi膰 kaczk臋?
- Tak, oczywi艣cie.
- To poprosz臋 kaczk臋 z Ostro艂臋ki.
- Z Ostro艂臋ki? Oczywi艣cie prosz臋 pana, za chwil臋 podam.
Kelner wpada do kuchni i krzyczy:
- Cholera, jaki艣 facet zam贸wi艂 kaczk臋 z Ostro艂臋ki. Sk膮d ja tak膮 wezm臋?
- We藕 pierwsz膮 lepsz膮 z lod贸wki, obsma偶ymy, facet na pewno si臋 nie pozna.
Po kwadransie kelner stawia przed klientem talerz z upieczon膮, pachn膮c膮 kaczk臋 i m贸wi:
- Prosz臋 uprzejmie, kaczka z Ostro艂臋ki!
- Pozwoli pan, 偶e sprawdz臋 - m贸wi klient, wsadza palucha w kaczy kuper, wyjmuje, w膮cha i m贸wi z oburzeniem:
- Panie, ta kaczka jest z Bia艂egostoku, zabieraj pan to!
Kelner pos艂usznie zabiera kaczk臋, wpada do kuchni i m贸wi do koleg贸w:
- Niedobrze! Facet si臋 pozna艂, 偶e to kaczka nie z Ostro艂臋ki. Co robi膰?
- Dawaj j膮. Jeszcze lepiej j膮 obsma偶ymy, doprawimy i powiesz, 偶e jest z Ostro艂臋ki. Tym razem facet nie pozna.
Po kwadrancie kelner niesie klientowi kaczk臋, m贸wi膮c:
- Bardzo pana przepraszam za pomy艂k臋. Teraz mam kaczk臋 z Ostro艂臋ki, bardzo prosz臋.
- Pozwoli pan, 偶e sprawdz臋 - m贸wi klient, wk艂ada palucha w kaczy kuper, wyjmuje, w膮cha i krzyczy:
- Przecie偶 ta kaczka te偶 nie z Ostro艂臋ki, ona jest z Poznania. Zabieraj pan to!
W tym momencie podchodzi do niego klient siedz膮cy przy s膮siednim stoliku, wida膰 偶e lekko pijany, wypina ty艂ek i m贸wi:
- Panie, zapomnia艂em sk膮d ja jestem, m贸g艂by pan sprawdzi膰?

Na艂ogowcowi komputerowemu...

Na艂ogowcowi komputerowemu spad艂a na ulicy na g艂owe; ceg艂a.
- Tetris - pomy艣la艂 na艂ogowiec komputerowy.
- Na艂ogowiec - pomy艣la艂a ceg艂a.
- Level 2 - pomy艣la艂 B贸g.

Niekt贸rzy m臋偶czy藕ni to...

Niekt贸rzy m臋偶czy藕ni to szowinistyczne 艣winie! Ci膮gle powtarzaj膮, 偶e
miejsce kobiety jest w kuchni. A ja si臋 pytam: a kto ma reszt臋 domu
posprz膮ta膰?!