emu
psy
syn

- Ty mi nie rozkazuj,...

- Ty mi nie rozkazuj, nie jeste┼Ť moim szefem!
- Jestem twoim dyrektorem!
- Przepraszam, Iwanie Iwanowiczu, zamy┼Ťli┼éem si─Ö. Ma pan g┼éos jak moja te┼Ťciowa.

Czasami lepiej milcze─ç...

Czasami lepiej milcze─ç i sprawi─ç wra┼╝enie idioty, ni┼╝ si─Ö odezwa─ç i rozwia─ç wszelkie w─ůtpliwo┼Ťci.

Dwie panienki plotkuj─ů...

Dwie panienki plotkuj─ů sobie w kawiarni. Jedna m├│wi do drugiej:
- Tw├│j nowy p┼éaszcz kojarzy mi si─Ö z wod─ů destylowan─ů.
- Przecie┼╝ nie jest przejrzysty?
- Ale absolutnie bez smaku.

Kucharz m├│wi do wodza...

Kucharz m├│wi do wodza ludo┼╝erc├│w:
- Dzisiaj na obiad zjemy co┼Ť bombowego!
- Co konkretnie?
- Nasi wojownicy upolowali w d┼╝ungli terroryst─Ö.

Mała dziewczynka wybrała...

Ma┼éa dziewczynka wybra┼éa si─Ö z ojcem do fryzjera. Stan─Ö┼éa obok fotela fryzjerskiego, w momencie gdy fryzjer obcina┼é w┼éosy tacie. Dziewczynka jad┼éa brzoskwini─Ö. Fryzjer U┼Ťmiechn─ů┼é si─Ö I m├│wi:
- Kochanie, będziesz miała włosy w swojej brzoskwini.
- Wiem - odpowiada dziewczynka - I urosn─ů MI piersi...

Kelner pyta nowo przybyłego...

Kelner pyta nowo przybyłego do baru klienta:
- Co pan pije?
- Codziennie rano szklankę soku owocowego, miksturkę na łupanie w krzyżu, a w sobotę kufel piwa w gronie przyjaciół.
- Chyba nie zrozumieli┼Ťmy si─Ö do ko┼äca - m├│wi uprzejmie kelner. Pyta┼éem, co by pan chcia┼é?
- M├│j Bo┼╝e... Chcia┼ébym by─ç bogaty, mie─ç domek nad morzem, podr├│┼╝owa─ç po ┼Ťwiecie...
- Mo┼╝e jeszcze raz zadam pytanie - Czy chce si─Ö pan napi─ç?
- Czemu nie? A co pan ma?
- Ja? Niewiele... K┼éopoty. Dru┼╝yna, kt├│rej kibicuj─Ö przegra┼éa, kiepsko mi tu p┼éac─ů, doskwiera mi samotno┼Ť─ç...

Pewna bardzo mocno puszysta...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Je┼Ťli uwa┼╝asz, ┼╝e twoja...

Je┼Ťli uwa┼╝asz, ┼╝e twoja ┼╝ona ma poczucie humoru - to spr├│buj usypa─ç ┼Ťcie┼╝k─Ö z p┼éatk├│w r├│┼╝ prowadz─ůc─ů do zlewozmywaka z brudnymi naczyniami.