#it
emu
psy
syn

W autobusie starsza pani...

W autobusie starsza pani ust─Öpuje miejsca skinowi i wzdycha:
- Biedne dziecko. Nie do┼Ť─ç, ┼╝e w butach ortopedycznych to jeszcze po chemioterapii.

W pewnej zapadłej wiosce...

W pewnej zapadłej wiosce postawiono maszt telefonii komórkowej. Niemal od
razu zacz─Ö┼éy nap┼éywa─ç skargi - a to kury si─Ö nie nios─ů, a to krowy mleka nie
daj─ů, migreny, wzrost liczby samob├│jstw itd.
Dyrektor sieci komórkowej napisał jedno krótkie pismo do sołtysa:
"Te wszystkie plagi to piku┼Ť. Pomy┼Ťlcie, co b─Ödzie, jak ten maszt w┼é─ůczymy!"

Czym r├│┼╝ni─ů si─Ö fajerwerki...

Czym r├│┼╝ni─ů si─Ö fajerwerki od polskich pi┼ékarzy?
Fajerwerki strzelaj─ů!

Dyrektor w Berlińskiej...

Dyrektor w Berli┼äskiej szkole wybra┼é si─Ö na wizytacj─Ö. Wzi─ů┼é dziennik i wyczytuje:
- Mustafa El Ekhzeri.
- Obecny!
- Ahmed El Kabul.
- Obecny!
- Kadir Sel Ohlmi.
- Obecny!
- Mohammed Endahrha.
- Obecny!
- Mi Cha El Mai Er!
Cisza...
- Mi Cha El Mai Er! - powtarza i nadal nikt si─Ö nie odzywa.
- Mi Cha El Mai Er!!!
Z otatniego rzędu podnosi się chłopaczek:
- To chyba ja, ale nazywam si─Ö Michael Maier!

Co to jest okr─ůg┼ée i...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Biegnie go┼Ťciu za autobusem...

Biegnie go┼Ťciu za autobusem i krzyczy:
-blagam zatrzymajcie autobus!!!
-prosze bo sp├│┼║ni─Ö sie do pracy!!!
pasa┼╝erowie mowia do kierowcy
-b─ůd┼║ pan cz┼éowiek zatrzymaj sie bo go zwolni─ů
kierowca zatrzymuje autobus go┼Ťciu wsiada i m├│wi
-och dzi─Öki bogu... a teraz BILECIKI DO KONTROLI!!

Poszed┼é kole┼Ť do burdelu....

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Facet przychodzi do lekarza:...

Facet przychodzi do lekarza:
- Panie doktorze, mam wszy i nie mog─Ö si─Ö ich pozby─ç. Mo┼╝e pan by mi co┼Ť doradzi┼é?
- Niech pan siedzi w saunie przez 2h.Na pewno si─Ö pan ich pozb─Ödzie.
Facet idzie do sauny, siedzi i po 2h słyszy:
- Ty, ale była susza, nie?
- No, ale ┼╝e┼Ťmy przetrwa┼éy.
Na drugi dzień facet przychodzi do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, nie pomogło.
- To niech pan trzyma 2h g┼éow─Ö pod prysznicem, na pewno wylec─ů.
Facet idzie do domu, trzyma głowę pod prysznicem 2h i słyszy:
- Ty, ale była ulewa, nie?
- No, ale ┼╝e┼Ťmy przetrwa┼éy.
Na trzeci dzień idzie facet do lekarza:
- No, jestem na pana zły... Nie pomogło.
- To niech si─Ö Pan ogoli na ┼éyso, to znikn─ů
Facet tak zrobił i cieszy się, że już spokój, ale w domu słyszy
- Ty.. ale zimnisko..bbrrr...
- Nie łam się.. przetrwamy..
Wkurzony idzie do lekarza nast─Öpnego dnia i skar┼╝y si─Ö, ┼╝e dalej nic
- To niech pan jad─ůc tramwajem po┼éo┼╝y g┼éow─Ö na czyim┼Ť ramieniu, to przejd─ů do kogo┼Ť innego.
Facet jeździ tak 2h i słyszy:
- Ty, ale była wojna, nie?
- No, ale ┼╝e┼Ťmy przetrwa┼éy i jeszcze je┼äc├│w ┼╝e┼Ťmy zdoby┼éy!

Informatyk - kto┼Ť kto...

Informatyk - kto┼Ť kto naprawi problem, o kt├│rym nie wiedzia┼ée┼Ť w spos├│b kt├│rego nie rozumiesz.

Pewna młoda kobieta,...

Pewna m┼éoda kobieta, przeprowadziwszy si─Ö na wie┼Ť (moda na eko, slow food slow life i te sprawy), postanowi┼éa za┼éo┼╝y─ç ma┼é─ů hodowl─Ö kur. Zapyta┼éa s─ůsiada:
- Ile mam kupić niosek, żeby starczyło jaj dla całej rodziny?
- Prosze kupi─ç 15 niosek i jednego koguta - radzi s─ůsiad.
Po paru dniach s─ůsiad przychodzi w odwiedziny do m┼éodej gospodyni i
widzi, ┼╝e obok ka┼╝dej kury kr─Öc─ů si─Ö koguty.
- Ile pani tych kogutów kupiła?! - pyta zaskoczony.
- Tyle, ile jest kur - odpowiada kobieta.
- Ale po co? Wystarczyłby jeden, no może dwa!
Na to kobieta karc─ůcym g┼éosem:
- To panu si─Ö tak wydaje! Prezentuje Pan typowo m─Öski punkt widzenia...