#it
emu
psy
syn

W biurze:...

W biurze:
- Pani Kasiu, jak膮 ma pani dzi艣 艣liczn膮 bluzeczk臋...
- A widzia艂 pan na mnie kiedy艣 co艣 brzydkiego, panie Stefanie?
- Owszem. Ostatnio pana kierownika, kiedy drzwi do jego gabinetu nie domkn臋li艣cie...

P艂ynie 艣lepy i jednooki...

P艂ynie 艣lepy i jednooki 艂贸dk膮. P艂yn膮 przez jezioro. 艢lepy wios艂owa艂 a jednooki nawigowa艂. Na 艣rodku jeziora 艣lepy tak niefortunnie ruszy艂 wios艂em, 偶e wybi艂 jednookiemu oko.
Jednooki: "To ju偶 koniec!", a 艣lepy wysiad艂.

Po ogoleniu klienta fryzjer...

Po ogoleniu klienta fryzjer m贸wi:
- Gotowe. P艂aci pan 8 z艂otych.
- Jak to? Przed goleniem m贸wi艂 pan, 偶e b臋dzie kosztowa膰 5 z艂otych!
- Tak, m贸wi艂em, ale musi pan dop艂aci膰 za trzy opatrunki, kt贸re panu za艂o偶y艂em na rany.

Nowy Jork. Mistrzostwa...

Nowy Jork. Mistrzostwa Swiata w zapasach.
Fina艂owa walka Rosjanina i Amerykanina.
Telewizyjn膮 transmisj臋 ogl膮da we W艂adywostoku brat rosyjskiego zawodnika.
Niestety, Rosjanin znajduje si臋 w bardzo ci臋偶kiej sytuacji, olbrzymi Amerykanin sprowadzi艂 go do parteru, przygni贸t艂 ca艂ym swoim cia艂em i niemal zawi膮za艂 w supe艂.
Nagle we W艂adywostoku nast膮pi艂a awaria i w mie艣cie zgas艂o 艣wiat艂o.
Zniecierpliwiony facet biegnie do telefonu i dzwoni do ekipy rosyjskich zapa艣nik贸w.
W s艂uchawce s艂yszy g艂os brata:
- Wania, nu kto wygra艂?
- Nu ja!
- Nu ale jak z tego wyszed艂e艣?
- Wiesz, le偶臋 tak pod tym go艣ciem i my艣l臋 sobie, 偶e to koniec a偶 tu nagle widz臋 genitalia. Nu to wzi膮艂em i ugryz艂em z ca艂ej sily.
- Nu, Wania ale to nie po sportowemu.
- Nu mo偶e i nie po sportowemu ale czy ty wiesz do czego zdolny jest cz艂owiek, kt贸ry ugryz艂 si臋 w j膮dra?

Wchodzi hrabia do pokoju....

Wchodzi hrabia do pokoju. Patrzy, a tam wielka kupa. Wo艂a:
- Janie!
- Ja te偶 nie!

Z 偶ycia wzi臋te:...

Z 偶ycia wzi臋te:
Przychodzi kole艣 do McDonalda i zamawia zestaw.
- Czy chce Pan powi臋kszone frytki? - pyta sprzedawczyni.
- Powi臋kszone frytki?! To mo偶na tak?
- Oczywi艣cie - odpowiada z politowaniem babeczka.
- Rewelacja, to ja poprosz臋 te powi臋kszone frytki.
Po chwili kole艣 dostaje zestaw z frytkami. Podnosi jedn膮 z nich, ogl膮da pod 艣wiat艂o badawczym wzrokiem i oznajmia z kamienn膮 twarz膮:
- Przepraszam ja zamawia艂em powi臋kszone frytki...
- No tak, to s膮 powi臋kszone...
- Nie, ta frytka jest normalna...
- No tak, bo powi臋kszone, to chodzi o to, 偶e one nie s膮 wi臋ksze, tylko ma Pan ich wi臋cej...
- Prosz臋 Pani, czy jakby chcia艂a sobie Pani cycki powi臋kszy膰, to by sobie Pani dorobi艂a trzeciego?

Do autobusu wsiada zakonnica...

Do autobusu wsiada zakonnica i m贸wi do pasa偶er贸w:
- Medaliki do kontroli!
Jaki艣 facet wyci膮ga z kieszeni du偶y krzy偶 i m贸wi:
- Miesi臋czny!!!