#it
emu
fut
hit
psy
syn

W dzie艅 wyp艂aty kieszonkowego...

W dzie艅 wyp艂aty kieszonkowego ojciec wyci膮ga portfel i przedstawia Jasiowi alternatyw臋:
- Mo偶esz dosta膰 5 dych, jak zwykle albo 5 setek i w sk贸r臋 od matki, jak powiesz jej, 偶e te stringi, kt贸re znalaz艂a w naszym samochodzie, nale偶膮 do twojej dziewczyny!

Pani na lekcji pyta dzieci:...

Pani na lekcji pyta dzieci:
- Na drzewie siedz膮 trzy ptaki, my艣liwy strzela do ptak贸w, ile ptak贸w zostanie na drzewie?
Wszystkie dzieci si臋 zg艂aszaj膮, Pani wybra艂a Jasia, 偶eby odpowiedzia艂.
- Prosz臋 Pani na drzewie nie zostanie 偶aden ptaszek, bo my艣liwy zestrzeli jednego a reszta ucieknie od huku.
- Nie Jasiu, na drzewie zostan膮 dwa ptaszki, ale podoba mi si臋 Tw贸j spos贸b my艣lenia.
Po lekcji Jasiu podchodzi do Pani i m贸wi:
- A teraz ja zadam Pani zagadk臋. Na 艂awce siedz膮 trzy kobiety, jedz膮 lody. Jedna li偶e, druga gryzie, a trzecia ssie, kt贸ra jest m臋偶atk膮?
- Hyyymmm yyyy nooo, no ta, kt贸ra ssie.
- Nie, ta kt贸ra ma obr膮czk臋 na r臋ce, ale podoba mi si臋 Pani spos贸b my艣lenia.

- Kazimierz, chcia艂abym...

- Kazimierz, chcia艂abym troch臋 uatrakcyjni膰 nasze 偶ycie seksualne.
- OK, Brygida. Jak?
- Wyobra藕 sobie, 偶e jestem dziewczyn膮 z agencji.
- Hmmm鈥 a mo偶na kole偶anki obejrze膰?

Dziewczynka budzi si臋...

Dziewczynka budzi si臋 o trzeciej w nocy i m贸wi:
鈥 Mamo, opowiedz mi bajk臋.
鈥 Zaraz wr贸ci tatu艣 i opowie nam obu鈥

- Powt贸rzmy tabliczk臋...

- Powt贸rzmy tabliczk臋 mno偶enia - m贸wi ojciec do syna - na pewno wiesz, 偶e dwa razy dwa jest cztery, a ile to b臋dzie sze艣膰 razy siedem?
- Tato, dlaczego ty zawsze rezerwujesz dla siebie 艂atwiejsze przyk艂ady?!

Listonosz odchodzi na...

Listonosz odchodzi na emerytur臋. Mieszka艅cy jego
rewiru postanowili go po偶egna膰, ka偶dy na sw贸j w艂asny pomys艂. Przychodzi do
pierwszego domu, a tam otwiera facet, kt贸ry bierze listy i wr臋cza mu czek na
200z艂.
W drugim domu dostaje pude艂ko kuba艅skich cygar.
W trzecim butelk臋 dobrej whisky.
Przychodzi do czwartego, otwiera mu odziana sk膮po,
pon臋tna blondynka.
Patrzy na niego kocim wzrokiem i zaci膮ga do sypialni.
Jeden, dwa... pi臋膰 orgazm贸w. Po wszystkim kobieta przygotowuje mu
wspania艂e danie. Na sam koniec podaje mu kaw臋 i banknot dziesi臋cioz艂otowy.
Facet z lekka zblazowany drapie si臋 po g艂owie.
- To co pani dla mnie zrobi艂a by艂o wspania艂e, ale po
co mi te dziesi臋膰 z艂otych?
- Zastanawia艂am si臋 co Panu da膰 w zwi膮zku z odej艣ciem na emerytur臋.
W ko艅cu m膮偶 mi doradzi艂:
pie**** go - daj mu dych臋! - A posi艂ek to ju偶 sama wymy艣li艂am...

Przed s膮dem Jasiu wyja艣nia,...

Przed s膮dem Jasiu wyja艣nia, dlaczego zabi艂 przechodnia:
- Jad臋 sobie spokojnie ulic膮, nagle jaki艣 facet zatrzymuje mnie i m贸wi: "Dawaj pieni膮dze!". "Dlaczego" - pytam gro藕nie. "Prima aprilis" - wo艂a on na to. To ja mu naplu艂em w oko i m贸wi臋 "艢migus dyngus!!!". Wtedy on gasi papierosa na moim czole i m贸wi "Popielec". No wi臋c ja chwaci艂em go za gard艂o i powiedzia艂em: "Zaduszki!"

- Mamo, czy ja jestem...

- Mamo, czy ja jestem twoj膮 ma艂膮 ksi臋偶niczk膮?
- Nie, nie jeste艣, ale wydaje mi si臋, 偶e mo偶esz by膰 peda艂em, synku.

Mama beszta syna, kt贸ry...

Mama beszta syna, kt贸ry wybra艂 si臋 do klubu ze stripitzem:
- Jak mog艂e艣!! To obrzydliwe! Pewnie widzia艂e艣 tam rzeczy, kt贸rych nie powinene艣 zobaczy膰!
- Tak - odpowiada syn. - Widzia艂em tam ojca...

Przyjecha艂 turysta pi臋knym...

Przyjecha艂 turysta pi臋knym nowym Mercedesem w g贸ry. Wsz臋dzie wolne pokoje wi臋c szybko co艣 znalaz艂. Zaje偶d偶a i pyta si臋 bacy...
- baco nie macie dzieci? - zapyta艂 w obawie o sw贸j samoch贸d.
- nie, nie mamy.
- ale na pewno?
- na pewno.
Wybra艂 si臋 na szlak, wraca, a tam banda g贸wniarzy skacze mu po merolu, wal膮 kijami, pourywali lusterka, szyba pop臋kana. Turysta w g艂臋bokim stresie...
- baco! przecie偶 m贸wili艣cie, 偶e nie macie dzieci...
- bo nie mamy...
- ale?! a to kto?!
- to? to nie s膮 dzieci... to sku******y.