W 艂贸dce na jeziorze p艂ywaj膮...

W 艂贸dce na jeziorze p艂ywaj膮 Kubu艣 Puchatek i Prosiaczek.W pewnym momencie
Kubu艣 waln膮艂 Prosiaczka wios艂em.
Oburzony Prosiaczek pyta:
-Dlaczego Kubusiu mnie uderzy艂e艣!
Kubu艣 odpowiada:
-Bo wy 艣winie zawsze co艣 knujecie...

Jak nazwa膰 psa kt贸ry...

Jak nazwa膰 psa kt贸ry nie ma n贸g?
-Co za r贸偶nica jak go nazwiemy- i tak nie przyjdzie gdy go zawo艂amy

Scena w ogrodzie. ...

Scena w ogrodzie.
Jasiu kopie d贸艂.
- Jasiu co robisz? - pyta s膮siad.
- Kopie gr贸b dla mojej rybki.
- Dlaczego taki du偶y?
- Bo moj膮 rybk臋 zjad艂 tw贸j kot.

- O jaka fajna puszysta...

- O jaka fajna puszysta kuleczka! To kotek czy kotka?
- Po uszach nie umie pani pozna膰?
- Po uszach? Nie umiem.
- To kr贸lik.

Siedzi 艣limak pod drzewem...

Siedzi 艣limak pod drzewem i wali z ca艂ej si艂y g艂ow膮 w pie艅. Wali, wali, a偶 w ko艅cu straci艂 przytomno艣膰, po chwili ockn膮艂 si臋 i znowu zaczyna wali膰 g艂ow膮 w pie艅. Z g贸ry przygl膮da si臋 ca艂emu zaj艣ciu pan dzi臋cio艂 i po chwili zwraca si臋 do swojej ma艂偶onki: "Kochanie chyba ju偶 nadesz艂a odpowiednia pora, aby powiedzie膰 naszemu synkowi, 偶e zosta艂 adoptowany..."

Zaj膮czek i nied藕wied藕...

Zaj膮czek i nied藕wied藕 jechali poci膮gem na komisje wojskowa. Zaj膮czek wypad艂 z poci膮gu i wybi艂 sobie wszystkie z臋by. Pobieg艂 jednak na skr贸ty i dotar艂 na miejsce szybciej ni偶 mi艣. Kiedy mis wchodzi艂 do budynku, zaj膮c ju偶 wychodzi艂 z komisji.
- No i co?- spyta艂 mi艣.
- F pofrz膮tku!- odpowiedzia艂 zaj膮c. - Sfolniony. Bfrak ufz臋bienia!
Mis pomy艣la艂 chwile, odszed艂 na bok, wzi膮艂 kamie艅 i te偶 wybi艂 sobie z臋by. Wychodz膮cego z komisji misia, oczekiwa艂 ju偶 zaj膮c.
- No i cfo? - pyta zaj膮c.
- F pofrz膮dku! - odpowiada mi艣 - Sfolniony! Plafkoftopie!

Przychodzi unijna krowa...

Przychodzi unijna krowa do sklepu:
- Poprosz臋 dwa kilo m膮czki kostnej. Jak szale膰, to szale膰!!!

Trzy 偶贸艂wie nios膮 arbuza...

Trzy 偶贸艂wie nios膮 arbuza przez pustyni臋. Zrobi艂y sobie post贸j i jeden m贸wi:
-Jestem g艂odny, zjedzmy tego arbuza.
-Ale nie mamy wody.
-Zaczekajcie, ja p贸jd臋 po wod臋, ale nie jedzcie beze mnie!
呕贸艂wie czeka艂y i czeka艂y... Min臋艂y trzy lata. W ko艅cu jeden m贸wi do drugiego:
-Zjedzmy sami tego arbuza, on ju偶 chyba nie wr贸ci.
Wtedy zza krzak贸w s艂ycha膰 g艂os:
-Oj, ch艂opaki, bo nigdzie nie p贸jd臋!

Biegnie sobie le艣n膮 dr贸偶k膮...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.