W ma艂ym miasteczku rozmawiaj膮...

W ma艂ym miasteczku rozmawiaj膮 dwie kobiety:
- Mam k艂opot. M膮偶 nie wr贸ci艂 z Warszawy na noc, wi臋c wys艂a艂am do pi臋ciu jego koleg贸w SMS z zapytaniem, czy nocowa艂 u nich.
- I co?
- Otrzyma艂am pi臋膰 odpowiedzi, 偶e tak.

呕ona widzi m臋偶a, kt贸ry...

呕ona widzi m臋偶a, kt贸ry kroi Viagr臋 na 4 cz臋艣ci.
- Czemu j膮 kroisz na 4 cz臋艣ci? - pyta
- Chcia艂em ci臋 tylko poca艂owa膰.

- Jaki jest najszcz臋艣liwszy...

- Jaki jest najszcz臋艣liwszy okres w 偶yciu ojca?
- Kiedy dziecko ju偶 si臋 urodzi艂o, ale jeszcze go z matk膮 z porod贸wki nie wypisano.

S膮siad m贸wi do s膮siada:...

S膮siad m贸wi do s膮siada:
- Nie chcesz chyba powiedzie膰, 偶e przespa艂e艣 si臋 z moj膮 偶on膮?
- Nie.
- Nie przespa艂e艣 si臋?
- Nie chc臋 powiedzie膰.

Siedzi trzech 偶onatych...

Siedzi trzech 偶onatych ch艂opak贸w jeden m贸wi
-wiecie co moja 偶ona czyta艂a na porod贸wce "Jasia i Ma艂gosie" i mam dwoje dzieci
-na co drugi-moja czyta艂a "trzech muszkieter贸w" i ma troje dzieci
-na to ostatni zrywa si臋 i m贸wi lec臋 bo moja czyta "Alibabe i czterdziestu rozb贸jnik贸w

- Kochanie, 44 lata temu...

- Kochanie, 44 lata temu mieli艣my tanie mieszkanie, tani samoch贸d, spali艣my na sofie i ogl膮dali艣my TV w 10-calowym, czarnobia艂ym telewizorze, ale za to,co noc spa艂em z cudown膮 25-letni膮 dziewczyn膮. Teraz mam dom za 500000 dolar贸w, samoch贸d za 45000 dolar贸w, du偶e 艂贸偶ko i telewizor plazmowy, ale sypiam z 65-letni膮 kobiet膮. Wydaje mi si臋 wi臋c, 偶e nie wywi膮zujesz si臋 z naszej umowy ...
Na to 偶ona, kt贸ra nigdy nie traci zimnej krwi:
-Kochanie! Znajd藕 sobie cudown膮 25-letni膮 dziewczyn臋, a ja sprawi臋, 偶e znowu b臋dziesz mieszka艂 w tanim mieszkaniu, je藕dzi艂 tanim samochodem, spa艂 na sofie i ogl膮da艂 TV w 10-calowym, czarno-bia艂ym telewizorze!

- Fatalna dzi艣 pogoda...

- Fatalna dzi艣 pogoda - zagaja 偶ona. - Pami臋tasz, taka sama wichura by艂a, jak mi si臋 o艣wiadczy艂e艣!
- Tak, to prawda. 艢wietnie pami臋tam - odpowiada m膮偶. - To by艂 straszny dzie艅. Oj straszny...

艢wie偶a 偶ona m贸wi do m臋偶a:...

艢wie偶a 偶ona m贸wi do m臋偶a:
- Teraz, kiedy jeste艣my po 艣lubie, lepiej przesta艅 gra膰 w golfa. Sam zobacz 鈥 jak sprzedasz sprz臋t, b臋dziemy mogli sobie pozwoli膰 na nowe meble do kuchni.
- Gadasz jak moja by艂a 偶ona.
- By艂a?! Nie m贸wi艂e艣 mi, 偶e by艂e艣 偶onaty!
- Bo nie by艂em.

Poznaniak o偶eni艂 si臋...

Poznaniak o偶eni艂 si臋 z wdow膮 i jedzie poci膮giem.
- Dok膮d Pan zmierza?- pyta wsp贸艂pasa偶er.
- W podr贸偶 po艣lubn膮 ? odpowiada Poznaniak.
- A gdzie 偶ona? ? dopytuje si臋 przygodny kompan podr贸偶y.
- 呕ona ju偶 by艂a ? odpowiada 偶onko艣.

Przychodzi pijany m膮偶...

Przychodzi pijany m膮偶 do domu, puka do drzwi. Otwiera 偶ona i m贸wi:
- Jeste艣 pijany!
M膮偶 na to:
- Ale偶 sk膮d, nic nie pi艂em.
Zdenerwowana 偶ona trzaska drzwiami i zaraz s艂yszy wo艂anie m臋偶a:
- Orzeszku... Orzeszku...
呕ona s艂ysz膮c, jak m膮偶 si臋 do niej 艂adnie zwraca, postanawia go jednak wpu艣ci膰. Otwiera drzwi i s艂yszy:
- O 偶esz ku**a! Palce mi przyci臋艂a艣!