#it
emu
psy
syn

W ogrodzie kto┼Ť notorycznie...

W ogrodzie kto┼Ť notorycznie wy┼╝era┼é jab┼éka z drzew. Ogrodnik postanowi┼é zaczai─ç si─Ö na z┼éodzieja. Gdy w nocy co┼Ť zacz─Ö┼éo szele┼Ťci─ç w ga┼é─Öziach, ogrodnik podkrad┼é si─Ö do jab┼éonki i ujrza┼é na niej ciemn─ů posta─ç. Niewiele my┼Ťl─ůc, z┼éapa┼é z┼éodzieja za jaja i pyta:
- Gadaj, kto┼Ť ty?! - Odpowiedzia┼éa cisza. ┼Üciska wi─Öc mocniej:
- Gadaj, p├│kim dobry, kto┼Ť ty??!!!! - Dalej cisza... ┼Ťcisn─ů┼é z ca┼éej si┼éy:
- Gadaj draniu, kto┼Ť ty ?????!!!!!!!!!! Zduszony g┼éos wyj─ůka┼é:
- ....J├│zek..... nie...mo...wa.... ze wsi........

- Po czym pozna─ç, ┼╝e...

- Po czym pozna─ç, ┼╝e staro┼Ť─ç nadchodzi?
Kupuj─ůc w aptece prezerwatywy us┼éyszymy od farmaceutki:
- Zapakowa─ç jako prezent?

W ksi─Ögarni:...

W ksi─Ögarni:
- Poprosz─Ö co┼Ť do czytania.
- Co┼Ť lekkiego?
- Niekoniecznie, mam samoch├│d przed sklepem.

┼╗ona do m─Ö┼╝a:...

┼╗ona do m─Ö┼╝a:
- Ostatnio jeste┼Ť jak Gumi┼Ť, wystarczy ci par─Ö ┼éyk├│w i zaraz zaczynasz podskakiwa─ç!

Do wędkarza podpływa...

Do wędkarza podpływa krokodyl:
- Bior─ů?
- Nie
- To olej ryby, chod┼║ sie wyk─ůpa─ç!

W IKEI:...

W IKEI:
- Dzień dobry. Czy to dział zwrotów?
- Tak. Co by pan chciał zwrócić?
- To.
- A co to jest?
- A ja nie wiem. Jak pr├│bowa┼éem sk┼éada─ç, to czasem przypomina┼éo kanap─Ö, czasem szaf─Ö, a raz nawet ┼éapa┼éo bia┼éorusk─ů telewizj─Ö

Po pustyni przed ┼╝ydowskim...

Po pustyni przed ┼╝ydowskim czo┼égiem ucieka arab z ka┼éaszem. Co chwila odwraca si─Ö na chwil─Ö i oddaje kr├│tk─ů seri─Ö, ale w ko┼äcu pada na kolana i czeka na ┼Ťmier─ç. Czo┼ég podje┼╝d┼╝a do araba, otwiera si─Ö w┼éaz, wychyla si─Ö u┼Ťmiechni─Öty ┼╝yd i pyta:
- ty, arab, dlaczego nie strzelasz?
- amunicja mi się skończyła... - ponuro mówi arab
- a chcesz kupi─ç?

asiu pyta si─Ö w podstaw├│wce...

asiu pyta się w podstawówce Małgosi:
- Mog─Ö ci zrobi─ç bobaska?
Gosia odpowiada - Mo┼╝e w gimnazjum.
Jasiu pyta o to samo.
A Gosia odpowiada:
- Mo┼╝e w liceum
W liceum Jasiu pyta:
- Gosia, mog─Ö ci zrobi─ç bobaska?
A Małgosia:
- Teraz tak.
Jasiu chwyta za policzki Gosi i m├│wi:
- Ty m├│j malutki bobasku.

Farmer pomagał w ocieleniu...

Farmer pomaga┼é w ocieleniu si─Ö jednej ze swoich kr├│w, gdy zauwa┼╝y┼é swojego czteroletniego synka obserwuj─ůcego ca┼ée to zdarzenie z szeroko otwartymi oczyma. Farmer my┼Ťli: "B─Öd─Ö mu musia┼é t┼éumaczy─ç jak to robi─ů pszcz├│┼éki z kwiatkami."
Kiedy było po wszystkim, farmer podchodzi do synka i pyta:
- Czy masz jakie┼Ť pytania?
- Tak, tato - odpar┼é ch┼éopczyk, wci─ů┼╝ szeroko otwieraj─ůc oczy. Ojciec ju┼╝ chce zacz─ů─ç opowie┼Ť─ç o pszcz├│┼ékach, gdy synek dodaje:
- Jak szybko zapieprzał ten cielak zanim trafił w tę krowę?

Policja złapała dwóch...

Policja z┼éapa┼éa dw├│ch handlarzy narkotyk├│w i zaprowadzi┼éa ich przed S─ůd.
S─Ödzia: Wiecie, co, ch┼éopaki? Wygl─ůdacie mi generalnie na porz─ůdnych, wi─Öc dam wam jedn─ů szans─Ö. Wypuszcz─Ö was, ale pod warunkiem, ┼╝e przekonacie kilka os├│b, aby przesta┼éy bra─ç narkotyki. No wi─Öc ju┼╝ id┼║cie i jutro stawcie si─Ö u mnie i powiedzcie mi o swoich dokonaniach.
Nazajutrz obaj przychodz─ů.
- No i jak? - pyta s─Ödzia pierwszego z nich.
- Uda┼éo mi si─Ö 7 ludzi odci─ůgn─ů─ç od narkotyk├│w.
- O, to nie┼║le, a w jaki spos├│b to zrobi┼ée┼Ť?
- No... narysowałem im dwa kolka - "O" i "o". Jedno większe, drugie mniejsze. No i wytłumaczyłem im, że to większe to jest mózg człowieka, który nie bierze, a to mniejsze to mózg człowieka, który ćpa.
- No to bardzo sprytnie. To zgodnie z umow─ů jeste┼Ť wolny. A ty? Ilu ludzi przekona┼ée┼Ť? - zwraca si─Ö do drugiego.
- 75 os├│b.
- Ile?! A w jaki spos├│b?!
- No bardzo podobnie jak kolega. Te┼╝ narysowa┼éem im dwa k├│┼éka - "o" i "O" i powiedzia┼éem, ┼╝e to mniejsze to jest ich odbyt zanim trafi─ů za narkotyki do pud┼éa...