#it
emu
psy
syn

W przedszkolu:...

W przedszkolu:
- Masz b─ůka?
- Nie, ju┼╝ pu┼Ťci┼éem.

Dzieci przechwalaj─ů si─Ö...

Dzieci przechwalaj─ů si─Ö w szkole:
- A my w domu wszyscy mamy rowery.
- A my mamy cztery telewizory.
- A nas w domu jest o┼Ťmioro i ka┼╝de z nas ma swojego tatusia.

M├│wi ojciec do syna: ...

M├│wi ojciec do syna:
- Synu, znalaz┼éem ci wspania┼é─ů kandydatk─Ö na ┼╝on─Ö!
- Ale tato... sam potrafi─Ö znale┼║─ç sobie dziewczyn─Ö... kto to jest?
- To c├│rka Kulczyka!
- Suuuper! Trzeba było tak od razu!
Ojciec udaje si─Ö do Kulczyka na rozmow─Ö:
- Dzień dobry Panu! Wydaje mi się, że znalazłem doskonałego kandydata na męża Pańskiej córki!
- Wie Pan... ale ja nie szukam m─Ö┼╝a dla mojej c├│rki...
- Ale┼╝ to wiceprezes Orlenu.
- Cudownie! To zmienia posta─ç rzeczy!
Nast─Öpnie ojciec udaje si─Ö do prezesa Orlenu:
- Witam Pana Panie prezesie! Przychodz─Ö z dobr─ů nowin─ů - mam idealnego kandydata na wiceprezesa w Pa┼äskiej firmie.
- No tak.. Ale ja nie szukam nikogo na t─Ö posad─Ö.
- Jest Pan pewien?! To zi─Ö─ç Kulczyka!
- Ooo! Chyba, ┼╝e tak!

Kłótnia dwóch przedszkolaków:...

Kłótnia dwóch przedszkolaków:
- A m├│j tata ma wie┼╝─Ö stereo!
- Moja mama te┼╝ ma!
- A m├│j tata ma kabriolet!
- Moja mama te┼╝ ma!
- A m├│j tata ma siusiaka!
- A moja mama te┼╝ ma!
- Jak to, przecie┼╝ twoja mama nie mo┼╝e mie─ç siusiaka?
- Ma, w szufladzie!

Tu jest prawdziwy raj...

Tu jest prawdziwy raj - zauwa┼╝a matka podczas pikniku za miastem.
- To prawda - odzywa się synek. Obok w krzakach widziałem nawet Adama i Ewę.

Ojciec do syna:...

Ojciec do syna:
- Jak nie b─Ödziesz si─Ö uczy┼é, to zostaniesz uliczn─ů pand─ů.
- Tato, co to znaczy?
- Wyjdziesz na ulic─Ö, wyci─ůgniesz r─Ök─Ö i b─Ödziesz m├│wi┼é: "Pan da, pan da...".

Podchodzi pedofil do...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Ojciec strofuje syna :...

Ojciec strofuje syna :
- Wzi─ů┼éby┼Ť si─Ö za jak─ů┼Ť robot─Ö a nie tylko b─ůki zbija─ç! Ja w twoim wieku po
całych nocach rozładowywałem wagony...
Z kuchni matka dorzuca :
- Taaa... dopóki cię nie złapali...

Pani na lekcji j─Özyka...

Pani na lekcji j─Özyka polskiego...

Dzieci, gdzie ┼Ťpi─ů wasi rodzice?
Pierwsza odpowiada Kasia.
- Moi rodzice ┼Ťpi─ů na strychu, tam maj─ů wyremontowany pok├│j.
- Dobrze Kasiu, to mo┼╝e teraz Tomek.
- Moi rodzice ┼Ťpi─ů w pokoju go┼Ťcinnym.
- Jasiu, a Twoi rodzice gdzie ┼Ťpi─ů?
- Moi rodzice ┼Ťpi─ů na linie...
- Czemu na linie?
- Nooo, bo jak rano wstaje to mama wo┼éa do taty: Stary! Spuszczaj si─Ö szybciej, bo do roboty nie zd─ů┼╝ysz!

M┼é┼éodzi rodzice usypiaj─ů...

M┼é┼éodzi rodzice usypiaj─ů rozkapryszone dziecko.
A mo┼╝e powinnam mu co┼Ť za┼Ťpiewa─ç - zastanawia sie ju┼╝ bardzo zm─Öczona ┼╝ona.
Poczekaj kochanie spr├│bujmy jeszcze po dobroci.