#it
emu
psy
syn

W s─ůdzie:...

W s─ůdzie:
- Czy oskarżony zabił tę kobietę?
- Nie, wysoki s─ůdzie.
- Czy oskarżony wie, że za fałszywe zeznania grozi kara?
- Tak, ale znacznie mniejsza, ni┼╝ za zab├│jstwo.

P├│┼║na noc. Pijany Kowalski...

P├│┼║na noc. Pijany Kowalski wraca do domu, ca┼é─ů twarz ma umazan─ů szmink─ů i pudrem. Na progu ┼╝ona go pyta:
-Co to ma znaczy─ç? Jak ty wygl─ůdasz?
-Kochanie, nie uwierzysz, w┼éa┼Ťnie przed chwil─ů pobi┼éem si─Ö przed naszym blokiem z klaunem!

Po nocy po┼Ťlubnej matka...

Po nocy po┼Ťlubnej matka pyta c├│rk─Ö:
- No i jak córeczko? Ile razy było dzisiaj w nocy?
- Dwa razy mamusiu...
Nast─Öpnego ranka to samo pytanie.
- Dzisiaj mamusiu by┼éo sze┼Ť─ç razy...
Po nast─Öpnej nocy by┼éo szesna┼Ťcie, a po jeszcze jednej dwadzie┼Ťcia
siedem. Zaniepokojona te┼Ťciowa wzywa wi─Öc zi─Öcia na rozmow─Ö.
- Kochany zi─Öciu, jak tak dalej p├│jdzie, to mi c├│rk─Ö zaje┼║dzisz!
- Ale o co mamusi chodzi?
- No, po nocy po┼Ťlubnej by┼éo dwa razy, p├│┼║niej sze┼Ť─ç, szesna┼Ťcie, a
teraz dwadzie┼Ťcia siedem razy...
- Aaa... Niech si─Ö mamusia nie przejmuje. Ona liczy "tam" i "spowrotem"...

Klasyfikator pojemno┼Ťci...

Klasyfikator pojemno┼Ťci butelek w├│dki w ┼Ťwiecie informatyk├│w:

0.1 l - demo
0.25 l - trial version
0.5 l - personal edition
0.7 l - professional edition
1.0 l - network edition
1.75 l - enterprise
3 l - for small business
5 l - corporate edition

- Przepraszam Pani─ů bardzo,...

- Przepraszam Pani─ů bardzo, a jaka jest r├│┼╝nica mi─Ödzy biletem wa┼╝nym 60 minut, a wa┼╝nym jedn─ů godzin─Ö?
- No, 60-cio minutowy wa┼╝ny jest przez 60 minut od skasowania, a jednogodzinny to nie wiem, bo u nas takich nie ma!

Nauczycielki to najlepsze...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Dzieci sprzeczaj─ů si─Ö,kto...

Dzieci sprzeczaj─ů si─Ö,kto ma mniejszego dziadka:
- Mój ma 100 cm wzrostu - mówi Paweł
- A m├│j ma tylko 50 cm - dopowiada Ania
- Mój dziadek - mówi Jasiu - leży w szpitalu,bo spadł z drabiny,jak jagody zrywał.

Spotykaj─ů si─Ö Clinton,...

Spotykaj─ů si─Ö Clinton, Jelcyn i Pawlak.
Pierwszy m├│wi:
- S┼éuchajcie, co by┼Ťcie mi poradzili, jeden z moich ministr├│w jest narkomanem, ale nie wiem kt├│ry!
Na to Jelcyn:
- I co to za problem? Jeden z moich jest w mafii, te┼╝ nie wiem
kt├│ry, to chyba gorzej, nie?
Wtedy Pawlak:
- No kochani, to jeszcze nic, u mnie kt├│ry┼Ť jest fachowcem i te┼╝
nie mam poj─Öcia, kto...

Lasem idzie brudny, ha┼éa┼Ťliwie...

Lasem idzie brudny, ha┼éa┼Ťliwie i chamsko zachowuj─ůcy si─Ö dzik. Po drodze depcze wszystkie kwiatki, kopie napotkane zwierz─Öta. Wreszcie trafi┼é na polank─Ö. Na ┼Ťrodku polanki stoi ┼éadniutki, czy┼Ťciutki domek. Dzik wchodzi na werand─Ö, racicami bezczelnie wali w drzwi. Otwiera mu Mama Kubusia Puchatka. Dzik na to zacharcza┼é:
- Jest Kubu┼Ť?
- Nie ma. Ale mo┼╝e co┼Ť mu przekaza─ç?
- To proszę mu powiedzieć, że prosiaczek wyszedł z wojska...

- Nie chcesz mi chyba...

- Nie chcesz mi chyba powiedzie─ç, ┼╝e spa┼éa┼Ť z moim m─Ö┼╝em?
- Nie
- Nie spa┼éa┼Ť?
- Nie chc─Ö powiedzie─ç...