W swoim 偶yciu nieraz...

W swoim 偶yciu nieraz pr贸bowa艂em na co艣 nam贸wi膰 swoj膮 偶on臋. Na Xboxa, wyj艣cia z kumplami, mecze鈥 Teraz wiem, dlaczego to p艂e膰 przeciwna.

Przychodzi pacjent do...

Przychodzi pacjent do dentysty i m贸wi:
-Panie doktorze, mam jakie艣 takie 偶贸艂te z臋by. Co mi pan mo偶e doradzi膰?
-Br膮zowy krawat.

Rok 1497. P艂ynie sobie...

Rok 1497. P艂ynie sobie statek piracki straszliwego kapitana Rudobrodego. Nagle na horyzoncie pojawia si臋 statek towarowy. Majtek z bocianiego gniazda wo艂a:
- Kapitanie statek towarowy na horyzoncie!
- Dobra jest! Podajcie moj膮 czerwon膮 koszul臋!!!
Kapitan za艂o偶y艂 koszul臋, dokonali aborda偶u, straszliwej rzezi i statek by艂 ich. P艂yn膮 dalej. Nagle na horyzoncie pojawia si臋 drugi statek towarowy.
Majtek z bocianiego gniazda wo艂a:
- Kapitanie statek towarowy na horyzoncie!
- Dobra jest! Podajcie moj膮 czerwon膮 koszul膮!!!
Zn贸w za艂o偶y艂 koszul臋, dokonali aborda偶u, straszliwej rzezi i statek by艂 ich. Po kilku takich "akcjach", jeden z marynarzy pyta:
- Kapitanie! Dlaczego na "akcje" zawsze zak艂ada pan czerwon膮 koszul臋?
- Bo jak napadamy na statek, to mog膮 mnie przecie偶 rani膰, a na czerwonej koszuli nie wida膰 plam krwi. A gdy nie wida膰, 偶e kapitan jest ranny, to duch za艂ogi nie upada i wszyscy walcz膮 jak lwy!!!
W tym momencie majtek z bocianiego gniazda wo艂a:
- Kapitanie 12 brytyjskich statk贸w wojennych!!!
- Dobra jest!!! Podajcie moje br膮zowe spodnie.

Premier przechadza si臋...

Premier przechadza si臋 po Warszawie wraz ze swoj膮 偶on膮. Ogl膮daj膮c wystawy sklepowe m贸wi do 偶ony:
- Popatrz! Spodnie 50z艂, koszulka 40z艂, futro 150z艂. Nie wiem o co ludziom chodzi, 偶e jest tak 藕le, jest do艣膰 tanio. Wszyscy m贸wi膮, 偶e nikogo na nic nie sta膰.
呕ona popatrzy艂a na m臋偶a z ogromn膮 czu艂o艣ci膮, jak tylko kobieta potrafi i m贸wi:
- Kochanie. To jest pralnia.

Na imprezie kole偶anka...

Na imprezie kole偶anka [K] k艂贸ci si臋 ze swoim bratem [B].
K - Nie mo偶na tak generalizowa膰, przecie偶 nie ka偶dy murzyn musi by膰 od razu z艂odziejem! Na przyk艂ad taki Michael Jackson: przecie偶 on od kiedy mia艂 pi臋膰 lat musia艂 ci臋偶ko pracowa膰 i zarabia膰! Co prawda ojciec zmusza艂 go do tego terrorem...
B - Widzisz?! Ukrad艂 w艂asnemu synowi dzieci艅stwo!

Po wakacjach spotykaj膮...

Po wakacjach spotykaj膮 si臋 dwaj Japo艅czycy:
- I co... Gdzie by艂e艣? Co ciekawego widzia艂e艣?
- Nie wiem, jeszcze nie zd膮偶y艂em obejrze膰 zdj臋膰...

CO BY SI臉 STA艁O, GDYBY...

CO BY SI臉 STA艁O, GDYBY M臉呕CZYZNI RZ膭DZILI 艢WIATEM...?

* 艣wi臋to kobiet 8 marca zosta艂oby przeniesione na 29.02 (raz na cztery lata)

* krawata mo偶na nie wi膮za膰, rozporka nie zapina膰

* operacja powi臋kszenia piersi by艂aby refundowana przez kasy chorych

* wszystkie kobiety mia艂yby to samo imi臋 - dla uproszczenia

* wszystkie kobiety mia艂yby alergi臋 na z艂oto, futra i drogie kamienie

* w pracy ch艂opak, kt贸ry najlepiej gra w Quake automatycznie by艂by wybierany na kierownika

* kazdy telefon przerywa艂by po艂膮czenie po 30 sekundach rozmowy

* uwa偶ne wpatrywanie sie w kobiecy biust na pierwszej randce by艂oby odbierane jako mi艂osne wyznanie

* za jazd臋 lewym pasem 60 km/h rozstrzeliwano by na miejscu

* przewracanie kopniakiem stolika z szachami warcabami lub gr臋 monopol automatycznie oznacza艂oby zwyci臋stwo

* na pocz膮tku ka偶dego wydania wiadomo艣ci prowadz膮cy opowiada艂by najnowsze spro艣ne kawa艂y

* wynaleziono by skarpetki, kt贸re by istnia艂y tylko w parach; pozostawione w r贸偶nych miejscach podpe艂za艂yby energicznie do siebie

* bikini by艂oby najlepszym ubraniem bizneswomen. I nie bizneswomen te偶 ...

* kobiety mia艂yby okres raz do roku. Podczas otwarcia sezonu na ryby

Mama babcia i c贸rka siedzia艂y...

Mama babcia i c贸rka siedzia艂y w jednym domku i zastanawia艂y si臋 jaki jest najwi臋kszy b贸l na 艣wiecie. C贸rka m贸wi:
-Kiedy艣 jak mnie Jasio za cycki wytarga艂 to ma艂o si臋 nie zesra艂am b贸lu.
Mama na to:
-To Ty nigdy nie rodzi艂a艣!
A babcia m贸wi:
-Wy to nie wiecie co to jest prawdziwy b贸l! Kiedy艣 jak jecha艂am na rowerze to mi si臋 kuciapka w 艂a艅cuch wkr臋ci艂a i z b贸lu z臋bami dzwonek odgryz艂am!

Ola bawi si臋 na placu...

Ola bawi si臋 na placu zabaw...
Nagle przychodzi Wojtek ze swoj膮 band膮.
- Cze艣膰 Ola!
- Cze艣膰 Wojtek!
- Ola, dam ci 5 z艂, jak wejdziesz na drabinki.
Ola szybko wskakuje na drabinki, m臋czy si臋 i sapie, ale wesz艂a.
Wr贸ci艂a do domu i m贸wi:
- Mamo! Dosta艂am 5z艂.
Mama wzdycha...
Nast臋pnego dnia dzieje si臋 to samo, ale Wojtek powi臋ksza kwot臋 i m贸wi:
- Ola, dam ci 20 z艂, jak wejdziesz na drabinki.
Ola tym razem mniej si臋 ju偶 m臋czy i wchodzi. Wraca do domu i krzyczy:
- Mamo, mamo! Dosta艂am 20 z艂!
Na to mama:
- Olu... Wojtek ci臋 wykorzystuje, 偶eby zobaczy膰 twoje majtki...
Nast臋pnego dnia dzieje si臋 znowu to samo. Wojtek znowu podwy偶sza stawk臋 i m贸wi:
- Ola, dam ci 50 z艂, je艣li wejdziesz na drabinki.
Ola w og贸le si臋 nie m臋cz膮c wchodzi. Wraca do domu, krzycz膮c:
- Mamo! Dosta艂am 50 z艂, ale tym razem ich przechytrzy艂am, bo nie za艂o偶y艂am majtek...

Przed domem k艂贸c膮 si臋...

Przed domem k艂贸c膮 si臋 dwie s膮siadki. W pewnym momencie jedna z nich nie wytrzymuje i krzyczy do drugiej:
- Ty stara ma艂po!
- Tylko nie stara! - odkrzykuje druga. Tylko nie stara