Wchodzi dresiarz do wypo偶yczal...

Wchodzi dresiarz do wypo偶yczalni DVD i pyta:
- Czy macie mo偶e p艂yt臋 Chopina - etiuda, opus 10, numer 12 w wykonaniu Richtera?
- Eee.. no nie s膮dz臋.
- Dobra, k***a sy艅ciu. A jak znajd臋?

艢mieszne Has艂a...

艢mieszne Has艂a
鈥 We藕 mnie pod koc na jedn膮 noc. Zrobimy swoje, b臋dzie nas troje.

鈥 Gdy do ludzia tuli si臋 lud藕, to lud藕 do ludzia musi co艣 czu膰.

鈥 Poca艂unek to zu偶ywanie pomadki z ust nastolatki.

鈥 Absurd: s艂owo "wolno艣膰" napisane w zeszycie w kratk臋.

鈥 Jak nie mo偶esz przyj艣膰 do siebie, to przyjd藕 do mnie.

鈥 Dzie艅 dobry, jestem niemowa.

鈥 Miej serce i patrz - w telewizor.

W wi臋zieniu siedz膮 razem:...

W wi臋zieniu siedz膮 razem: szczerbaty i 艣lepy. Nagle szczerbaty m贸wi do 艣lepego: Patrz si臋 czy nikt nie idzie a ja przegryz臋 kraty!

Hrabia oprowadza go艣ci...

Hrabia oprowadza go艣ci i pokazuje swoje trofea i m贸wi:
- To po lewej to lew z Afryki, a to po prawej to tygrys.
Nagle jeden z go艣ci si臋 pyta:
- A ta pani na ko艅cu to kto?
- Moja te艣ciowa.
- A czemu ona si臋 u艣miecha?
- Bo do ko艅ca 偶ycia my艣la艂a, 偶e jej zdj臋cie robi臋.

呕eby ukry膰 sw贸j stan,...

呕eby ukry膰 sw贸j stan, tata udaj膮c, 偶e niby nic si臋 nie dzieje schyla si臋 i szuka czego艣 pod 艂贸偶kiem.
- Co robisz? - pyta Jasio
- A szukam kota - odpowiada tatu艣.
- I co, b臋dziesz go rucha艂?!

Facet telefonuje do masarni:...

Facet telefonuje do masarni:
- Czy pier艣 z kurczaka pan ma?
- Mam.
- A czy 艂opatk臋 pan ma?
- Mam
- A 艣wi艅ski ryj pan ma?
- Mam.
- To musi pan 艣miesznie wygl膮da膰...

Rozmawiaj膮 dwie s膮siadki:...

Rozmawiaj膮 dwie s膮siadki:
- Moja c贸rka robi si臋 coraz bardziej podobna do mnie.
- I naprawd臋 nie ma na to 偶adnej rady?

Siedz膮cy z piwem pod...

Siedz膮cy z piwem pod wiejskim sklepem Kazimierz zagaja do przechodz膮cej s膮siadki:
- Halina, czy ty jeste艣 gor膮c膮 kobiet膮?
- No raczej, jak z kibla wstaj臋, to para leci.

Do szko艂y nauki jazdy...

Do szko艂y nauki jazdy przychodzi s臋dziwy staruszek:
-Dzie艅 dobry. Chcia艂em zrobi膰 prawo jazdy na autobus.
-Hmm... Dlaczego tak p贸藕no?
Lekarz mi kaza艂. By艂em u niego, 偶eby przed艂u偶y膰 prawko na mojego malucha, a on powiedzia艂, 偶e w tym wieku to lepiej autobusem je藕dzi膰...

Cicha, zabita dechami...

Cicha, zabita dechami mie艣cina na Dzikim Zachodzie.
Do saloonu wchodzi chudy cz艂owiek, zanim ktokolwiek zd膮偶y艂 mrugn膮膰 wyci膮gn膮艂 rewolwer i wystrzeli艂 wszystkim kufle z r膮k.
- I am Billy the Kid!
Powiedzia艂 i usiad艂 przy stoliku w k膮cie.
Po chwili wchodzi indianiec, wyci膮ga tomahawk i celnym rzutem odcina barmanowi krawat nie czyni膮c mu krzywdy.
- I am Sitting Bull!
Powiedzia艂 i usiad艂 przy stoliku w innym k膮cie.
Po chwili wpada spocony chudzielec, wyjmuje rewolwer, strzela do flaszek, a jedn膮 kul臋 艂aduje barmanowi mi臋dzy oczy.
- I am sorry.
Powiedzia艂 i wyszed艂.