Wchodzi dresiarz do wypo偶yczal...

Wchodzi dresiarz do wypo偶yczalni DVD i pyta:
- Czy macie mo偶e p艂yt臋 Chopina - etiuda, opus 10, numer 12 w wykonaniu Richtera?
- Eee.. no nie s膮dz臋.
- Dobra, k***a sy艅ciu. A jak znajd臋?

Siedzi facet w barze...

Siedzi facet w barze i w pewnej chwili wchodzi pi臋kna dziewczyna. Facet my艣li jak by tu do niej zagada膰.
D艂ugo my艣li, my艣li, pr贸buje wymy艣li膰 co艣 oryginalnego.
Nagle ona wstaje i wychodzi.
Facet za艂amany chce wybiec za ni膮, ale tak mu si臋 g艂upio zrobi艂o.
Boi si臋, 偶e ju偶 nigdy jej nie zobaczy...
A偶 w ko艅cu ona wraca.
Okaza艂o si臋, 偶e posz艂a do 艂azienki.
Facet dalej kombinuje, jak by tu zagada膰.
W ko艅cu uzna艂, 偶e podejdzie i powie to, co mu 艣lina na j臋zyk przyniesie, mo偶e si臋 uda.
Wstaje, otrzepuje si臋, pi臋knym krokiem podchodzi do dziewczyny, u艣miecha si臋, sk艂ania szarmancko i pyta:
- Sra*a艣?

W restauracji klient...

W restauracji klient zam贸wi艂 kotleta. Siedzi pochylony nad talerzem i p艂acze. Podchodzi zaintrygowany kelner i pyta:
- Dlaczego pan p艂acze?
- Mo偶e moje 艂zy go przekonaj膮 i zmi臋knie.

W aptece:...

W aptece:
- Poprosz臋 20 metr贸w plastra.
- 10 metr贸w w zupe艂no艣ci wystarczy. Ja te偶 mam Trabanta.

- Jak mo偶esz pokazywa膰...

- Jak mo偶esz pokazywa膰 takie filmy dziecku?!
- To na sen.
- Na sen? Taki horror?! Tyle trup贸w?!
- No. W艂azi g贸wniarz ze strachu pod ko艂dr臋 i tam zasypia.

Facet poszed艂 do supermarketu...

Facet poszed艂 do supermarketu i zauwa偶y艂, 偶e atrakcyjna kobieta wodzi za nim wzrokiem. Podszed艂 do niej, a ona powita艂a go ciep艂o. By艂 zaskoczony, bo nie m贸g艂 sobie przypomnie膰 sk膮d j膮 zna.
- Czy my si臋 znamy? - zapyta艂
- My艣l臋, 偶e jest pan ojcem jednego z moich dzieci - odpowiedzia艂a
Teraz jego umys艂 cofn膮艂 si臋 do czasu kiedy jeden jedyny raz nie by艂 wierny 偶onie i powiedzia艂:
- To ty jeste艣 t膮 striptizerk膮 z mojego wieczoru kawalerskiego, z kt贸r膮 si臋 kocha艂em na stole bilardowym, a wszyscy moi koledzy gapili si臋 stoj膮c wok贸艂 dop贸ki tw贸j ch艂opak nie przywali艂 mi kijem w ty艂ek?
Ona spojrza艂a mu w oczy i powiedzia艂a spokojnie:
- Nie, jestem nauczycielk膮 pa艅skiego syna.

呕ebrak do eleganckiej...

呕ebrak do eleganckiej kobiety:
-nie jad艂em od 4 dni.
Kobieta:
-chcia艂abym mie膰 twoj膮 si艂臋 woli!

Przychodzi facet do lekarza...

Przychodzi facet do lekarza
- Panie doktorze,strasznie bol膮 mnie bimbole.
- Niech si臋 pan rozbierze,obejrzymy (ogl膮da).
- Hmmm... Nie wiem co to mo偶e by膰,trzeba b臋dzie zrobi膰 badania krwi i moczu. Ma pan tu skierowanie do laboratorium, przyjdzie pan pojutrze z wynikami badania.
Facet poszed艂 do tego laboratorium, zrobi艂 badania odebra艂 wyniki. Nast臋pnego dnia siedzi z kumplem w barze i opowiada mu jak go te bimbole bol膮 i 偶e jutro idzie do lekarza z wynikami. Kumpel - jako 偶e kiedy艣 troch臋 si臋 interesowa艂 medycyn膮 - m贸wi:
- S艂uchaj,ja si臋 na tym troch臋 znam,poka偶 mi te wyniki z laboratorium, ja ju偶 dzisiaj powiem co ci jest.
Obejrza艂 uwa偶nie te karteluszki z laboratorium.
- Uuuuu, stary, przeJe***e masz..... Zobacz co ci tu napisali!!!!
- ?
- AB.
- Co to znaczy?
- Amputowa膰 Bimbole... Ale to jeszcze nie koniec z艂ych wie艣ci, patrz tu dalej jest napisane Rh
- Czyli??
- Razem z ch**em!

Spotyka doberman jamnika....

Spotyka doberman jamnika. W艂a艣ciciel jamnika ostrzega w艂a艣ciciela dobermana:
- We藕 Pan tego psa, bo to si臋 藕le sko艅czy!
- We藕 Pan lepiej tego swojego jamnika - odpowiada drugi - bo m贸j doberman zaraz go za艂atwi!
- Jak Pan chcesz - odpowiada w艂a艣ciciel jamnika.
Za chwil臋 oba psy wpadaj膮 na siebie i po kr贸tkiej chwili doberman le偶y z przegryzion膮 szyj膮, a jamnik jakby nigdy nic.
- Panie, sprzedaj Pan mi tego jamnika - prosi po chwili w艂a艣ciciel dobermana.
- Dobra, a za ile?
- Dam 3000 z艂!
- Panie, 3000 z艂 kosztowa艂 krokodyl, a gdzie operacja plastyczna?

Stirlitz siedzia艂 w swoim...

Stirlitz siedzia艂 w swoim gabinecie, gdy rozleg艂o si臋 pukanie.
Bormann - pomy艣la艂 Stirlitz.
Ja - pomy艣la艂 Bormann.