Wchodzi dresiarz do wypo偶yczal...

Wchodzi dresiarz do wypo偶yczalni DVD i pyta:
- Czy macie mo偶e p艂yt臋 Chopina - etiuda, opus 10, numer 12 w wykonaniu Richtera?
- Eee.. no nie s膮dz臋.
- Dobra, k***a sy艅ciu. A jak znajd臋?

Przychodzi stara babcia...

Przychodzi stara babcia do apteki i m贸wi:
- Poprosz臋 200 prezerwatyw
Farmaceutka patrzy na ni膮 z niedowierzaniem, ale poda艂a jej ca艂y karton.
Nie wytrzyma艂a jednak i pyta:
- Przepraszam, ale po co pani te prezerwatywy?
A babcia na to:
- A no telewizor mi si臋 popsu艂, przyszed艂 majster i powiedzia艂, 偶ebym kupi艂a bezpieczniki, bo b臋dzie du偶o p***dolenia.

Pobudka :)

Niecierpliwi - przewincie do pierwszej minuty i obejrzyjcie do konca.

Miecio idzie do sklepu....

Miecio idzie do sklepu. Jak wyszed艂 na dw贸r to zapomnia艂 czy szczypiorek, kt贸ry ma kupi膰 to ma by膰 cienki czy gruby. Wi臋c zaczyna si臋 drze膰:
- MAAAAMAAAAA!
Nic.
- MAAAAAMAAAAA!
Nic.
- MAAAAMAAAAA!
- COOOOOOOOO!?-wrzeszczy brat Miecia.
- SPYTAJ SI臉 MAMY, CZY TEN SZCZYPIOREK CO JA MAM KUPI膯 TO MA BY膯 CIENKI CZY GRUBYYY!
- COOOOOOO!?
- SPYTAJ SI臉 MAMY CZY TEN SZCZYPIOREK CO JA MAM KUPI膯 TO MA BY膯 CIENKI CZY GRUBYYY!
- MAAAAMAAAA!
Nic.
- MAAAAMAAAA!
- COOOOOOOOO!?-wrzeszczy mama
- MIECIO SI臉 PYTA CZY TEN SZCZYPIOREK CO MIECIO MA GO KUPI膯 TO MA BY膯 CIENKI CZY GRUBYYY!?
- COOOOOOOO!?
- MIECIO SI臉 PYTA CZY TEN SZCZYPIOREK CO ON MA GO KUPI膯, TO MA BY膯 CIENKI CZY GRUBYYY!?
- KOPEREK, BARANIE!!!

Pani Kowalska rozmawia...

Pani Kowalska rozmawia z s膮siadk膮:
- M贸j m膮偶 ma niesamowite szcz臋艣cie! Dopiero wczoraj wykupi艂 ubezpieczenie a ju偶 dzisiaj wpad艂 pod samoch贸d.

Rozmawiaj膮 dwie kole偶anki:...

Rozmawiaj膮 dwie kole偶anki:
- Czy lekarstwo, kt贸re da艂am Ci przed tygodniem przyda艂o si臋?
- Tak, jest nadzwyczajne. W膮troba mnie ju偶 nie boli, syn przesta艂 kaszle膰, m膮偶 nie ma reumatyzmu, dziadkowi przesz艂o lumbago, ale najbardziej jestem zadowolona z tego, 偶e wspaniale wyczy艣ci艂am nim srebrne sztu膰ce.

Senator K. b臋d膮c na dorocznym...

Senator K. b臋d膮c na dorocznym zje藕dzie swojej partii, pozna艂 pi臋kn膮 i inteligentn膮 kobiet臋.
Tego偶 samego wieczora zaprosi艂 j膮 do swego pokoju, gdzie ponadto stwierdzi艂, 偶e zaletom umys艂u w niczym nie ust臋puje boskie cia艂o owej pani.
Niestety zauroczony pan senator, mimo stara艅 jej i swoich - nie stan膮艂 na wysoko艣ci zadania. Nazywaj膮c rzeczy po imieniu, panu K. przez ca艂y wiecz贸r "to" wisia艂o jak szmata na kiju!
Po przyje藕dzie do domu i wieczornym prysznicu pan K. wchodzi do sypialni. Widzi tam sw膮 偶on臋 w wymi臋tym szlafroku, w papilotach, zajadaj膮c膮 - mlaskaj膮c g艂o艣no - jakie艣 czekoladki.
Do tego zielona maseczka na twarzy...
I wtedy pan K. stwierdzi艂 co艣 dziwnego. Poczu艂 nagle 偶e doznaje ogromnego wzwodu.
Totalnie zaskoczony spojrza艂 w艣ciekle na d贸艂 i warkn膮艂 cicho przez z臋by:
- Ty prymitywny, wredny sk*rwysynu! Dzi臋ki tobie ju偶 wiem dlaczego ludzie wymy艣lili przezwisko TY CH*JU!

Pracownik agencji reklamowej...

Pracownik agencji reklamowej wychodzi z pracy do domu, o 16-tej. Koledzy dziwnie na niego patrz膮 ale nic nie m贸wi膮. Na drugi dzie艅 znowu wychodzi do domu po 8 godzinach. Koledzy patrz膮 z niesmakiem ale milcz膮.
Trzeciego dnia wybija 16-ta, kole艣 pakuje manele i zabiera si臋, do wyjscia. Koledzy nie wytrzymuj膮.
- A ty co k***a! My tu zapi*****amy jak os艂y po 16h a ty sobie do domu idziesz?
- Ale... ale.. ja mam urlop...

Bankier do bankiera:...

Bankier do bankiera:
- Stary u mnie nie weso艂o, a ty, jak znosisz ten krysys finansowy na 艣wiecie?
- W nocy sypiam, jak niemowl臋.....
- Powa偶nie????
- Tak.......3 razy budz臋 si臋 z krzykiem, zesrany i zmoczony....

-Siedz膮 dwa penisy i...

-Siedz膮 dwa penisy i jeden pyta si臋 drugiego:
-Gdzie by艂e艣 wczoraj w nocy?
-W dupie