Wchodzi dresiarz do wypo偶yczal...

Wchodzi dresiarz do wypo偶yczalni DVD i pyta:
- Czy macie mo偶e p艂yt臋 Chopina - etiuda, opus 10, numer 12 w wykonaniu Richtera?
- Eee.. no nie s膮dz臋.
- Dobra, k***a sy艅ciu. A jak znajd臋?

Na cyrkowej arenie odbywa...

Na cyrkowej arenie odbywa si臋 mro偶膮cy krew w 偶y艂ach numer: artysta chwyta za grzyw臋 najwi臋kszego lwa, wk艂ada sw膮 g艂ow臋 do jego paszczy, a potem jak gdyby nigdy nic wyci膮ga z kieszeni w艂贸czk臋 i zaczyna robi膰 na drutach. Po jakim艣 czasie wyjmuje sw膮 g艂ow臋 z paszczy lwa i pokazuje publiczno艣ci zrobiony na drutach szalik. Publiczno艣膰 jest zachwycona, na aren臋 sypi膮 si臋 kwiaty.
- Dzi臋kuj臋 - m贸wi artysta. - A mo偶e kto艣 z pa艅stwa potrafi艂by to zrobi膰? Z trzeciego rz臋du wstaje jaka艣 babcia i wo艂a:
- Ja! Z w艂贸czki nie takie rzeczy ju偶 robi艂am!

- Dlaczego na polowaniu...

- Dlaczego na polowaniu strzela艂 pan do swojego kolegi? - pyta s臋dzia na rozprawie.
- Wzi膮艂em go za sarn臋.
- A kiedy spostrzeg艂 pan swoj膮 pomy艂k臋?
- Kiedy sarna odpowiedzia艂a ogniem...

* * * ...

* * *
Sejmowym korytarzem idzie wycieczka szkolna. Obok przechodzi pose艂 艁y偶wi艅ski.
- Tatu艣! Tatu艣! - wo艂aj膮 dzieci.

Nad rzek膮 siedz膮 obok...

Nad rzek膮 siedz膮 obok siebie z w臋dkami. Starszy pan i m艂ody ch艂opak. M艂odzieniec co chwila wyci膮ga z wody kolejn膮 ryb臋, a starszy pan przygl膮da mu si臋 z zazdro艣ci膮.
W ko艅cu nie wytrzymuje i m贸wi:
- A lekcje, g贸wniarzu ju偶 odrobi艂e艣?!

Przy bramie Niebios spotykaj膮...

Przy bramie Niebios spotykaj膮 si臋 trzy kobiety. Pukaj膮. Otwiera im 艢wi臋ty Piotr. Pyta pierwszej z nich:
- Jak u偶ywa艂a艣 swojego organu na ziemi?
- W 80% do seksu i w 20% do sikania.
- No, to wejd藕, prosz臋, zapraszam.
Pyta drugiej:
- A Ty? Jak u偶ywa艂a艣 swojego organu?
- W 50% do seksu i w 50% do sikania, 艢wi臋ty Piotrze.
- No, to wejd藕.
Pyta ostatniej:
- Jak u偶ywa艂a艣 swojego organu?
- Ja, 艢wi臋ty Piotrze, to 90% do sikania i 10% to seksu.
- No, to id藕 st膮d, przykro mi, ale nie mog臋 Ci臋 wpu艣ci膰.
- ...no, ale dlaczego 艢wi臋ty Piotrze?
- Bo tu, moja droga, jest Raj, a nie toaleta

Franek chleje w贸d臋 z...

Franek chleje w贸d臋 z Jankiem u niego w domu. Patrzy, a na 艣cianie wisi metalowa miednica. Pyta Janka:
- A co to jest?
Janek na to:
- Zegar z kuku艂k膮.
- Co Ty gadasz, jak to dzia艂a? - pyta Franek. Na to Janek bierze pa艂臋 bejsbolow膮 i jjjjak nie walnie w t臋 mich臋! Micha dr偶y, okrutnie ha艂asuj膮c. W tym momencie zza 艣ciany kto艣 krzyczy:
- Ku-ku-k***a, wp贸艂 do czwartej rano jest!

Co to jest: zielone,...

Co to jest: zielone, ogolone, le偶y pod drzewem i chrapie?
- Le艣niczy po wyp艂acie.

Dw贸ch kosmit贸w wyl膮dowa艂o...

Dw贸ch kosmit贸w wyl膮dowa艂o obok stacji benzynowej. Po chwili jeden z nich m贸wi:
- Dzie艅 dobry, jeste艣my kosmici. Przylecieli艣my w pokojowych zamiarach, chcemy tylko porozmawia膰. Dystrybutor milczy, wi臋c kosmita powtarza swoje s艂owa raz, potem drugi raz. W ko艅cu kosmita nie wytrzymuje i m贸wi do swego kolegi:
- Chyba mu przywal臋 z lasera
- Nie r贸b tego, to jaki艣 kozak.
Jeszcze raz kosmici pr贸buj膮 nawi膮za膰 rozmow臋, ale dystrybutor nadal milczy. Wkurzony kosmita wyci膮ga laser, strzela, stacja wylatuje w powietrze... Wstaj膮 p贸艂 kilometra dalej, bo podmuch wybuchu odrzuci艂 ich tak daleko. Otrzepuj膮c si臋 z kurzu, jeden pyta: - Sk膮d wiedzia艂e艣, 偶e to kozak?
- Widzia艂e艣 jak wygl膮da艂? Jak by艣 si臋 okr臋ci艂 2 razy doko艂a swoim penisem, a nast臋pnie wsadzi艂 go sobie w ucho, te偶 by艂by艣 kozak!

Fizyka: - Prosz臋 wyj膮c...

Fizyka: - Prosz臋 wyj膮c zeszyty i temat zapisa膰 na kartce.