Wchodzi dresiarz do wypo偶yczal...

Wchodzi dresiarz do wypo偶yczalni DVD i pyta:
- Czy macie mo偶e p艂yt臋 Chopina - etiuda, opus 10, numer 12 w wykonaniu Richtera?
- Eee.. no nie s膮dz臋.
- Dobra, k***a sy艅ciu. A jak znajd臋?

鈥 Uwaga! Chwa艂a na wysoko艣ci!...

鈥 Uwaga! Chwa艂a na wysoko艣ci! (napis na rusztowaniu na budowie).

Poszed艂 g贸rnik do spowiedzi....

Poszed艂 g贸rnik do spowiedzi. Co艣 tam poopowiada艂 i po chwili
zastanowienia m贸wi:
- Prosza ksiyndza, jo mom jeszcze jedyn taki grzych, ino sie wstydza
pedzie膰...
- Godej, synu. Mi艂osierdzie boskie je niy艂ograniczone.
- Prosza ksiyndza, jo je ze Sosnowca...
- To niy grzych, synu. To ga艅ba!

Konduktor usi艂uje zatrzasn膮膰...

Konduktor usi艂uje zatrzasn膮膰 drzwi wagonu. Wali kilka razy, w ko艅cu zdenerwowany krzyczy do pasa偶era:
- Panie, we藕 pan wreszcie, do cholery, t臋 r臋k臋!

Ona i On. Kilka lat w...

Ona i On. Kilka lat w wolnym zwi膮zku. Niedzielne 艣niadanie, str贸j tradycyjny - rozci膮gni臋ta pi偶amka i bokserki. Ona pochylona nad kubkiem kawy, On podnosi si臋 leniwie i, grzebi膮c sobie w bokserkach, rzuca ospale:
- Wyjdziesz za mnie...
Ona... Zadr偶a艂y jej d艂onie. Jeszcze nie mo偶e uwierzy膰, 偶e w ko艅cu si臋 odwa偶y艂, 偶e dojrza艂 do decyzji, 偶e nareszcie b臋d膮 ma艂偶e艅stwem! Cichutko, aby si臋 nie przestraszy艂 i nie domy艣li艂, 偶e czeka艂a na to ca艂e lata, odpowiedzia艂a:
-Tak.
On , nie przestaj膮c mi臋toli膰 bokserek:
- ...ze 艣mieciami, bo zimno i nie chce mi si臋?

Do sadu przychodz膮 dwaj...

Do sadu przychodz膮 dwaj z艂odzieje kra艣膰 jab艂ka. Po chwili w艂a艣ciciel sadu zorientowa艂 si臋, i偶 kto艣 kradnie jego owoce. Sadownik wyrusza do sadu, aby z艂apa膰 z艂odziei i z艂apa艂 jednego a drugi uciek艂. Wkurzony sadownik z艂apa艂 z艂odzieja za jaja i pyta:
- Kto艣 ty???
On nic nie m贸wi
- Kto艣 ty??!! - i mocniej przekr臋ci艂 za jaja
On nie odezwa艂 sie ani s艂owem
Sadownik tak mu wykr臋ci艂 jaja, 偶e mu si臋 艂zy pola艂y i pyta
- Kto艣 ty???!!!!!
a on na to
- Jasiek niemowa z Krakowa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Na 艣wiat艂ach zatrzymuje...

Na 艣wiat艂ach zatrzymuje si臋 nowiutki Mercedes i pyrkocz膮ca syrenka. Kierowca syrenki opuszcza szyb臋 (uik,uik,uik) i puka w szyb臋 merca (puk,puk).
Kierowca merca opuszcza szyb臋 (bzzzzzzzt) i pyta:
- Czego?
- No nie ma pan mo偶e jaki艣 kaset video, bo bym se co艣 obejrza艂, a na satelicie lec膮 same 艣mieci...?
- Nie mam. [Sk膮d taki ciemniak ma video w syrence?].
Nast臋pnego dnia sytuacja si臋 powtarza. (uik,uik,uik) (puk,puk,puk).
(bzzzzzzzt)
- Czego tym razem?
- A ma pan mo偶e jakie艣 kie艂baski? Grilla robi臋 z przyjaci贸艂mi i wyczy艣cili艣my ju偶 lod贸wk臋...?
- Nie mam. [Jaki grill w syrence?]
Kierowca Mercedesa ci臋偶ko ugodzony w swoje ego postanowi艂 rozbudowa膰 samoch贸d o bajery z Syrenki.
Spotykaj膮 si臋 na 艣wiat艂ach. (bzzzzzzt)
(puk,puk,puk) (uik,uik,uik).
Kierowca Merca pyta:
- No mo偶e pan chce kie艂baski, chlebek na grilla. Mam ca艂膮 najlepsz膮 kolekcj臋 wideo i inne rzeczy, co tylko panu trzeba.
- K***a, to po takie g贸wno mnie pan z wanny wyci膮ga艂?

Polacy masowo narzekaj膮...

Polacy masowo narzekaj膮 na korki... powoduj膮 one przestoje, strat臋 czasu i zdenerwowanie, dlatego wnioskuj膮, aby wina sprzedawa膰 kapslowane.

Przygoda z przewodnikiem....

Przygoda z przewodnikiem.

Dwaj tury艣ci stoj膮 nad przepa艣ci膮 i rozmawiaj膮:
- Wiesz,tydzie艅 temu dok艂adnie w tym miejscu spad艂 m贸j przewodnik.
- I ty tak spokojnie o tym m贸wisz?.
- Nie ma si臋 czym przejmowa膰.By艂 ju偶 stary,wymi臋ty i brakowa艂o w nim kilku kartek.

Syberia, 艣rodek zimy....

Syberia, 艣rodek zimy. Na przystanku autobusowym stoi ch艂opak i z wyra藕nym zniecierpliwieniem chodzi tam i z powrotem. Co chwila wyci膮ga co艣 z kieszeni, patrzy krytycznie, kiwa g艂ow膮, chowa i znowu zaczyna chodzi膰.
- Czeka pan na kogo艣? - zagaduje 偶yczliwie jeden z czekaj膮cych
- Taaaa.... - odpar艂 ch艂opak
- D艂ugo ju偶 tak?
- Noooo...
Po czym wyj膮艂 z kieszeni termometr i powiedzia艂:
- Jak nie przyjdzie do minus czterdziestu to wracam do domu.