Wchodzi dresiarz do wypo偶yczal...

Wchodzi dresiarz do wypo偶yczalni DVD i pyta:
- Czy macie mo偶e p艂yt臋 Chopina - etiuda, opus 10, numer 12 w wykonaniu Richtera?
- Eee.. no nie s膮dz臋.
- Dobra, k***a sy艅ciu. A jak znajd臋?

Na 艣wiat艂ach zatrzymuje...

Na 艣wiat艂ach zatrzymuje si臋 nowiutki Mercedes i pyrkocz膮ca syrenka. Kierowca syrenki opuszcza szyb臋 (uik,uik,uik) i puka w szyb臋 merca (puk,puk).
Kierowca merca opuszcza szyb臋 (bzzzzzzzt) i pyta:
- Czego?
- No nie ma pan mo偶e jaki艣 kaset video, bo bym se co艣 obejrza艂, a na satelicie lec膮 same 艣mieci...?
- Nie mam. [Sk膮d taki ciemniak ma video w syrence?].
Nast臋pnego dnia sytuacja si臋 powtarza. (uik,uik,uik) (puk,puk,puk).
(bzzzzzzzt)
- Czego tym razem?
- A ma pan mo偶e jakie艣 kie艂baski? Grilla robi臋 z przyjaci贸艂mi i wyczy艣cili艣my ju偶 lod贸wk臋...?
- Nie mam. [Jaki grill w syrence?]
Kierowca Mercedesa ci臋偶ko ugodzony w swoje ego postanowi艂 rozbudowa膰 samoch贸d o bajery z Syrenki.
Spotykaj膮 si臋 na 艣wiat艂ach. (bzzzzzzt)
(puk,puk,puk) (uik,uik,uik).
Kierowca Merca pyta:
- No mo偶e pan chce kie艂baski, chlebek na grilla. Mam ca艂膮 najlepsz膮 kolekcj臋 wideo i inne rzeczy, co tylko panu trzeba.
- K***a, to po takie g贸wno mnie pan z wanny wyci膮ga艂?

Gdy kupowa艂em ten sweter,...

Gdy kupowa艂em ten sweter, przekonywa艂 mnie pan, 偶e jest z we艂ny. Tymczsem na metce jest napisane, 偶e to bawe艂na. - Ciiii. To podst臋p dla zmylenia moli - m贸wi sprzedawca.

Spotyka si臋 dw贸ch znajomych...

Spotyka si臋 dw贸ch znajomych . Jeden jest z nich po rozwodzie a drugi jest par臋 dni po 艣lubie z by艂膮 偶on膮 znajomego. Ten pierwszy chc膮c pozgrywa膰 si臋 z tego drugiego mowi:
- Jak tam si臋 sprawuje PRZECHODZONY towar ??? z lekkim usmiechem na twarzy..
Drugi bez namys艂u odpowiada pod艣miewaj膮cemu si臋 koledze:
- Wiesz pierwsze 8 centymetr贸w to jako tako ale p贸藕niej jest jak n贸wka sztuka. Smile

Pewnego dnia w wiosce...

Pewnego dnia w wiosce indian przychodzi do szamana jeden z ludzi i m贸wi:
- Czarownik, czarownik, w贸dz umiera!
- Umyjcie go w b艂ocie - powiedzia艂.
Za godzin臋 przychodzi ten sam cz艂owiek i m贸wi:
- Czarownik, to nie pomaga!
- Na艂贸偶cie mu jaja na oczy - powiedzia艂
Za p贸艂 godziny przychodzi ten sam cz艂owiek i m贸wi:
- Czarownik, w贸dz umar艂!
- A na艂o偶yli艣cie mu jaja na oczy?
- Doci膮gneli艣my tylko do pempka...

艢miali si臋, gdy poszed艂em...

艢miali si臋, gdy poszed艂em na politologi臋. M贸wili, 偶e to bez przysz艂o艣ci, 偶e nie znajd臋 po tym pracy. Teraz to ja si臋 艣miej臋, gdy nak艂adam im mniej frytek lub nie dodam sosu.

Doktor Frankenstein wchodzi...

Doktor Frankenstein wchodzi do pokoju swego potwora, prowadz膮c ze sob膮 obrzydliw膮 czarownic臋 i m贸wi:
- Tak jak chcia艂e艣, przyprowadzi艂em ci narzeczon膮. Mo偶e nie jest zbyt urodziwa, ale jest jedyn膮 kobiet膮, kt贸ra na widok twojego zdj臋cia nie zemdla艂a ze strachu.

Dwaj studenci mieli poprawkowy...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

M艂ody porucznik R偶ewski...

M艂ody porucznik R偶ewski dopiero co wst膮pi艂 do pu艂ku. Pu艂kownik bierze go z sob膮 na bal do pa艂acu carskiego i m贸wi:
- Ja was przedstawi臋 imperatorce. Zaprosicie j膮 do ta艅ca i powiedzcie kilka komplement贸w.
I tak oto porucznik ta艅czy z Katarzyn膮 i m贸wi:
- Jestem zachwycony Wasz膮 Wysoko艣ci膮 o Pani! Wasza 艁askawo艣膰 poci si臋 du偶o mniej, ni偶 inne grube kobiety w Waszym wieku.