#it
emu
psy
syn

Wchodzi facet do kibla...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Z 10-go pi─Ötra spada...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

- Kiedy Pinokio zauważył,...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Przychodzi facet do apteki...

Przychodzi facet do apteki po prezerwatywy, a tam m┼éoda i ┼éadna aptekarka. Facecik stremowany m├│wi nie┼Ťmia┼éo:
- Poproszę palto, ale wie pani nie na mnie całego, ale takie mniejsze...
Aptekarka podaje paczuszk─Ö i m├│wi:
- Je┼Ťli potrzebuje pan futrzany ko┼énierzyk to ko┼äcz─Ö prac─Ö o godz. 20..

Pani pyta dzieci w szkole:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Przyszedł facet do sklepu...

Przyszed┼é facet do sklepu zoologicznego i prosi o o┼Ťmiornic─Ö. Sprzedawca podaje mu zapakowan─ů o┼Ťmiornic─Ö i ┼éy┼╝eczk─Ö do herbaty. Mocno zdziwiony klient pyta, po co mu ta ┼éy┼╝eczka.
- Nale┼╝y jej u┼╝y─ç, jak si─Ö o┼Ťmiornica do czego przyssie.
Facet zabra┼é o┼Ťmiornic─Ö do domu. Przychodzi nast─Öpnego dnia z pracy, a tu o┼Ťmiornica nic - do niczego nie przyssana. To samo 2. i 3. dnia. 4. dnia facet przychodzi do domu, a tu o┼Ťmiornica obejmuje wszystkimi o┼Ťmioma ko┼äczynami krzes┼éo i nie zamierza si─Ö odessa─ç. Wzi─ů┼é wi─Öc ┼éy┼╝eczk─Ö i pr├│buje... Najpierw jedn─ů ko┼äczyn─Ö... Z trudem udaje mu si─Ö odczepi─ç, potem drug─ů, trzeci─ů, ale w mi─Ödzyczasie o┼Ťmiornica zn├│w przysysa si─Ö pierwsz─ů ┼éap─ů. Mocno wkurzony go┼Ť─ç pr├│buje raz po raz, ale zawsze o┼Ťmiornica jest szybsza. Zdenerwowany przychodzi do sklepu z reklamacj─ů:
- Panie, ta ┼éy┼╝eczka do niczego si─Ö nie nadaje! ┼╗─ůdam zwrotu pieni─Ödzy!
A sprzedawca:
- Jak to? Niemo┼╝liwe! Niech pan przyniesie j─ů razem z krzes┼éem, to spr├│bujemy razem.
Nie przekonany facet przychodzi nast─Öpnego dnia do sklepu z o┼Ťmiornic─ů przyssan─ů do krzes┼éa. Bierze ┼éy┼╝eczk─Ö i zaczyna odkleja─ç ko┼äczyny, ale sprzedawca na to:
- Eee, nie tak! Niech mi pan poda t─ů ┼éy┼╝eczk─Ö!
Wzi─ů┼é ┼éy┼╝eczk─Ö i pac! o┼Ťmiornic─Ö w ┼éeb. A o┼Ťmiornica (┼éapi─ůc si─Ö wszystkimi o┼Ťmioma ko┼äczynami za g┼éow─Ö):
- Auć!! Moja głowa!!

Richard Wagner na premier─Ö...

Richard Wagner na premierę swej opery "Lohengrin" zaprosił Giacomo Meyerbeera.
- Jak się panu podobało? - zapytał po odegraniu ostatniego taktu Wagner.
Meyerbeer zamiast odpowiedzi wskazał mu na widowni starszego pana, który smacznie chrapał.
Po jakim┼Ť czasie wystawiono oper─Ö Meyerbeera, na kt├│r─ů kompozytor zaprosi┼é Wagnera. Po przedstawieniu Meyerbeer pyta:
- Czy moja nowa opera podoba si─Ö panu?
Tym razem Wagner wskaza┼é na jakiego┼Ť ┼Ťpi─ůcego na widowni widza.
- Aaa! Ten jegomo┼Ť─ç? On jeszcze ┼Ťpi od czasu wystawienia pa┼äskiej opery!

Doktor Frankenstein przybył...

Doktor Frankenstein przybył ze swoim potworem na kilkudniowe sympozjum naukowe chirurgów. Tego samego dnia założył się z kolegami, że stworzony przez niego potwór potrafi biegle mówić po angielsku.
Gdy doktor Frankenstein poprosi┼é potwora, ┼╝eby powiedzia┼é co┼Ť po angielsku, ten uparcie milcza┼é. Rozgoryczony doktor uregulowa┼é przegrany zak┼éad i opu┼Ťci┼é koleg├│w ┼╝egnany salwami ┼Ťmiechu. Na ulicy doktor krzyczy do potwora:
- Jak mog┼ée┼Ť mi to zrobi─ç? Dlaczego milcza┼ée┼Ť, durniu?
- Doktorku, ale┼Ť ty g┼éupi! Pomy┼Ťl tylko ile zarobimy forsy, gdy przyjdziemy tu jutro!