#it
emu
psy
syn

Wczoraj wyznałem wszystkie...

Wczoraj wyznałem wszystkie grzechy swojej dziewczynie.
- I co?
- Nie pomog┼éo, za trzy tygodnie ┼Ťlub.

M─ů┼╝ wraca nad ranem do...

M─ů┼╝ wraca nad ranem do domu. ┼╗ona pyta:
- Gdzie by┼ée┼Ť? Cala noc czeka┼éam i nie zmru┼╝y┼éam nawet oka.
M─ů┼╝ zm─Öczonym g┼éosem:
- A my┼Ťlisz, ┼╝e ja spa┼éem?

Do hotelu przyjechali...

Do hotelu przyjechali na miesi─ůc miodowy nowo┼╝e┼äcy.
On-95 lat, ona-23. Cała obsługa hotelu zastanawia się,
czy pan "m┼éody" w og├│le prze┼╝yje noc po┼Ťlubn─ů.
Rano panna młoda wyszła powoli z pokoju,
zeszła chwiejnym krokiem po schodach,
dowlokła się do baru i ciężko opadła na stołek.
- Co si─Ö sta┼éo? - pyta barman - Wygl─ůda pani, jak po zapasach z niedzwiedziem.
Ona zrozpaczona odpowiada:
- My┼Ťla┼éam, ┼╝e mia┼é na my┼Ťli pieni─ůdze, kiedy m├│wi┼é, ┼╝e oszcz─Ödza┼é od 75 lat!

Id─ů dwaj policjanci ulic─ů...

Id─ů dwaj policjanci ulic─ů i znajduj─ů na niej lusterko. Pierwszy patrzy i m├│wi:
- Ty ja chyba tego idiot─Ö sk─ůd┼Ť znam.
Po chwili drugi patrzy i m├│wi:
- Ty durniu to przecie┼╝ ja!
Zaraz po tym zdarzeniu podje┼╝d┼╝a radiowozem komendant i m├│wi:
- Poka┼╝cie co tam macie.
Po chwili komendant m├│wi:
- Co wy kretyny własnego komendanta nie poznajecie?!
Komendant schowa┼é lusterko i uda┼é si─Ö w stron─Ö domu. B─Öd─ůc w domu c├│rka przeszuka┼éa mu kieszenie i znalaz┼éa lusterko spojrza┼éa i krzyczy:
- MAMO, MAMO tata ma kochank─Ö!!!
- Poka┼╝ mi to!!!
┼╗ona po chwili m├│wi:
- Eee... taka stara pudernica, nie mam nawet by─ç o co zazdrosna!!!

┼╗ona do m─Ö┼╝a:...

┼╗ona do m─Ö┼╝a:
-Chce rozwodu! Co chwile wytykasz mi to, ┼╝e jestem gruba!
-Kochanie nie wygłupiaj się, nie róbmy tego choćby ze względu na dziecko...
-Co? Jakie dziecko?
-To nie jeste┼Ť w ci─ů┼╝y?

- Jaki jest najszcz─Ö┼Ťliwszy...

- Jaki jest najszcz─Ö┼Ťliwszy okres w ┼╝yciu ojca?
- Kiedy dziecko ju┼╝ si─Ö urodzi┼éo, ale jeszcze go z matk─ů z porod├│wki nie wypisano.

- Kochanie, pami─Ötasz...

- Kochanie, pami─Ötasz ┼╝e w sobot─Ö jedziemy do mojej mamy?
- Tak, ale niestety szef kaza┼é mi przyj┼Ť─ç do pracy.
- Przecie┼╝ ty masz w┼éasn─ů dzia┼éalno┼Ť─ç?
- Jako szef jestem dla siebie strasznym dupkiem.

Jaka jest definicja odwa┼╝nego...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

On 75lat ona 23lata....

On 75lat ona 23lata. Zaraz po ┼Ťlubie wynajmuj─ů hotelowy pok├│j na ca┼é─ů noc. Recepcjoni┼Ťci widz─ůc tak─ů par─Ö zak┼éadaj─ů si─Ö czy dziadek prze┼╝yje noc czy nie... Rano pierwsza do recepcji schodzi ┼╝ona, tak jako┼Ť dziwnie chwiej─ůc si─Ö i id─ůc na sztywnych nogach. Pytaj─ů si─Ö jej:
- Co pani tak dziwnie idzie?
Ona odpowiada:
-M├│j m─ů┼╝ powiedzia┼é mi ┼╝e oszcz─Ödza┼é od 50 lat, my┼Ťla┼éam ┼╝e m├│wi┼é o pieni─ůdzach...

┼╗ona nie odk┼éadaj─ůc s┼éuchawki...

┼╗ona nie odk┼éadaj─ůc s┼éuchawki telefonu od ucha m├│wi do m─Ö┼╝a:
- Kochanie, sta┼éo si─Ö nieszcz─Ö┼Ťcie... Spali┼é si─Ö mojej mamie jej ma┼éy, drewniany domek... Mamusia jedzie do nas. B─Ödzie teraz z nami mieszka─ç...
M─ů┼╝ w panice chwyta sw├│j notebook, dr┼╝─ůcymi palcami loguje si─Ö na allegro i krzyczy do ┼╝ony:
- Powiedz mamusi żeby się wstrzymała chwilę z tym przyjazdem! Za chwilę jej kupię nowy domek!
┼╗ona przechodzi do drugiego pokoju i kontynuuje rozmow─Ö przez telefon:
- Wiesz, mamo! Jednak mia┼éa┼Ť racj─Ö...