W臋dkarz postanowil wybrac...

W臋dkarz postanowil wybrac si臋 na ryby wczesnie rano. Wychodzi z 艂贸偶ka (偶ona jesszcze 艣pi) i wyje偶d偶a samochodem.
Na dworzy bylo szaro, brzydko i padal deszcz. W臋dkarz postanowil obejrzec w telewizorze prognoze pogody i tak zrobil...
W prognozie pogody zapowiadali brzydk膮 ca艂odniow膮 pogod臋. Postanowi艂 nie jecha膰 na ryby. Wszedl do sypialni, rozebra艂 si臋 i z powrotem do 艂贸偶ka. 呕ona obudzila si臋 i z zamkni臋tymi oczami spytala:
-To ty kochanie?
-Tak.
-Jak jest na dworzu?
-Brzydka pogoda i strasznie deszcz pada.
-No...taka brzydka pogoda...A ten kretyn na rybach...

- Do widzenia kochanie......

- Do widzenia kochanie... Szcz臋艣liwej podr贸偶y.
- I wracaj szybko - dodaje synek.
- Cicho b膮d藕! - strofuje go ojciec.

Przychodzi facet do sklepu...

Przychodzi facet do sklepu my艣liwskiego i prosi o lunet臋 do karabinu. Sprzedawca si臋ga po najdro偶szy model i m贸wi:
- Ten celownik jest tak dobry, 偶e st膮d zobaczy pan m贸j dom na wzg贸rzu.
Po chwili obserwacji klient zaczyna si臋 艣mia膰.
- Z czego pan si臋 艣mieje? - pyta sprzedawca.
- Widz臋 go艂ego m臋偶czyzn臋 i go艂膮 kobiet臋, kt贸rzy biegaj膮 dooko艂a domu.
Sprzedawca bierze celownik, montuje go do strzelby, si臋ga po dwa naboje i sk艂ada propozycj臋:
- Dostanie pan ode mnie ten celownik wraz ze strzelb膮 za darmo, je偶eli strzeli pan mojej 偶onie w g艂ow臋, a jej kochankowi w przyrodzenie.
Facet jeszcze raz patrzy na dom sprzedawcy przez celownik i m贸wi: - Wie pan co? My艣l臋, 偶e teraz za艂atwi臋 spraw臋 jednym nabojem...

Wspominaj膮c 50 lat ma艂偶e艅stwa,...

Wspominaj膮c 50 lat ma艂偶e艅stwa, 偶ona przegl膮da艂a szaf臋 i znalaz艂a szlafrok, kt贸ry mia艂a na sobie w noc po艣lubn膮. Za艂o偶y艂a go ponownie i przysz艂a do m臋偶a.
- Kochany, pami臋tasz to?
M膮偶 oderwa艂 wzrok od gazety i m贸wi:
- Tak, mia艂a艣 to na sobie w nasz膮 noc po艣lubn膮.
- Pami臋tasz, co wtedy do mnie m贸wi艂e艣?
- Pami臋tam, pami臋tam - m臋偶czyzna nie by艂 w nastroju, ale zaczyna wspomina膰. - M贸wi艂em: "Och, kochanie, rozpalam si臋 na tw贸j widok, wezm臋 twoje piersi i b臋d臋 ssa艂 z nich 偶ycie, a偶 z rozkoszy m贸zg ci poskr臋ca".
- Dok艂adnie tak powiedzia艂e艣, kochany! - kobieta poczu艂a przyp艂yw nami臋tno艣ci. - A dzisiaj, po pi臋膰dziesi臋ciu latach, mam ten sam szlafrok na sobie! Co chcesz mi dzi艣 powiedzie膰?
M膮偶:
- Misja zako艅czona powodzeniem.

W s膮dzie :...

W s膮dzie :
- Kiedy pow贸d zorientowa艂 si臋, 偶e 偶ona ju偶 go nie kocha?
- To by艂o tak. Po艣lizgn膮艂em si臋 i spad艂em ze schod贸w do piwnicy. A wtedy ona zawo艂a艂a : ,,Jak ju偶 tam jeste艣, to przynie艣 wiadro ziemniak贸w".

W szpitalu lekarz pyta...

W szpitalu lekarz pyta si臋 zmartwionej matki:
- Czym si臋 pani tak martwi? Przecie偶 urodzi艂a pani 艣licznego, zdrowego synka.
- Ale panie doktorze on jest rudy, m贸j m膮偶 od razu pozna si臋, 偶e to nie jego syn.
- Spokojnie, ja to za艂atwie.
Lekarz wychodzi na korytarz gdzie czeka ojciec dziecka:
- Niech pan mi powie jak cz臋sto uprawia pan seks z 偶on膮?
- Co tydzie艅.
- Prosz臋 nie 偶artowa膰!
- No dobrze, co miesi膮c.
- Prosz臋 pana, ja jestem lekarzem i znam si臋 na takich rzeczach, prosz臋 powiedzie膰 prawd臋.
- No dobrze, raz na p贸艂 roku.
- To pan id藕 teraz do 偶ony i zobacz co 偶e艣 zardzewia艂ym narz膮dem zmajstrowa艂...

M膮偶 do 偶ony:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Wraca m膮偶 z pracy do...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

M膮偶 niezadowolony z wygl膮du...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Facet 艣pi w przedziale....

Facet 艣pi w przedziale. Przychodzi kobieta, patrzy na niego i te偶 si臋 k艂adzie, tylko 偶e na dole. Po p贸艂 godziny m贸wi do niego:
- M贸g艂by mi pan poda膰 koc? Strasznie tu zimno!
- To mo偶e pobawimy si臋 w m臋偶a i 偶on臋 ?
- Czemu nie - m贸wi kobieta.
A on na to:
- To niech pani sobie we偶mie sama.