#it
emu
fut
hit
psy
syn

- Wiesz,wczoraj bya艂m...

- Wiesz,wczoraj bya艂m z koleg膮 w lesie - m贸wi Ja艣 do Ma艂gosi.
- No i co?
- Zobaczyli艣my w臋偶a.
- I co zrobili艣cie?
- Chyba co ja zrobi艂em, zabi艂em.
- Tego w臋偶a? Ale jeste艣 dzielny!
- Nie, koleg臋.
- A dlaczego go zabi艂e艣?
- Bo nie chcia艂em, by uk膮si艂 go w膮偶...

Mi臋dzynarodowa wycieczka...

Mi臋dzynarodowa wycieczka przyje偶d偶a pod najwi臋kszy wodospad na 艣wiecie:
- ....ooo god, it's wonderfuuuuul.....
- ....ooo mein Gott, das is wuuuuunderbar....
- ....gospodin, eto priekrasnoooojeee...
- ....k***a, ja pie*dol臋...

Poci膮g. Przedzia艂 sypialny....

Poci膮g. Przedzia艂 sypialny. Na g贸rze kole艣, na dole kole艣. Nagle z g贸ry 鈥 prosto na twarz tego na dole 鈥 zaczyna lecie膰 g贸wno.
- Prosz臋 pana, prosz臋 si臋 obudzi膰! Zesra艂 si臋 pan!
- Nie 艣pi臋.

Dw贸ch prawnik贸w wesz艂o...

Dw贸ch prawnik贸w wesz艂o do baru. Zam贸wili po drinku, po czym wyci膮gn臋li z teczek po kanapce i zacz臋li je艣膰. Natychmiast pojawi艂 si臋 przed nimi w艂a艣ciciel baru.
- Panowie, bez przesady... Nie mo偶ecie tu je艣膰 swoich kanapek.
Prawnicy wzruszyli ramionami i zamienili si臋 kanapkami.

Go艣膰 dowiedzia艂 si臋,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dlaczego ojciec dyrektor...

Dlaczego ojciec dyrektor je偶dzi Maybachem?
- A czym ma je藕dzi膰? Papa-mobilem?

Przychodzi Turek do lekarza...

Przychodzi Turek do lekarza w niemczech i m贸wi:
- Panie doktorze, co艣 ze mn膮 nie tak. Jestem ci膮gle smutny, odechcia艂o mi si臋 偶y膰, chyba mam depresj臋.
Lekarz go zbada艂, zada艂 kilka pyta艅 i m贸wi:
- Niech pan we藕mie worek, nasra do niego, doda troch臋 posiekanej cebuli, kilka z膮bk贸w czosnku i jakie艣 przyprawy. Niech pan go zamknie i zostawi na trzy dni, a potem dwa tygodnie wsadza tam g艂ow臋 i w膮cha co najmniej godzin臋.
Po dw贸ch tygodniach Turek zn贸w przychodzi:
- Panie doktorze, pomog艂o! Czuj臋 si臋 teraz o wiele lepiej. Ale o to by艂o? Depresja?
- Nie, t臋sknota za ojczyzn膮.

W nocy Jasiu m贸wi do taty: ...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Ma艂y Ja艣ko bardzo cz臋sto...

Ma艂y Ja艣ko bardzo cz臋sto zaczepia艂 w szkole swoje kole偶anki, m贸wi膮c im r贸偶ne, spro艣ne i chamskie teksty. Dziewczynki poskar偶y艂y si臋 swojej wychowawczyni, kt贸ra rzek艂a do nich:
- S艂uchajcie, je偶eli Jasio jeszcze raz powie do was co艣 brzydkiego, wsta艅cie z 艂awek i wyjd藕cie z sali.
Nast臋pnego dnia wszyscy poza Jasiem i pani膮 byli ju偶 w klasie. Nagle Jasio otwiera kopni臋ciem drzwi i m贸wi do dziewczynek:
- Te, g贸wniary i siksy, czy wiecie, 偶e ko艂o szko艂y burdel buduj膮?
Tak jak poradzi艂a wychowawczyni wszystkie dziewczynki wsta艂y z 艂awek i wychodz膮, a Jasio na to:
- Gdzie, ku...wy?! Dopiero fundamenty wylewaj膮!!!

艢rodek nocy, z baru wychodzi...

艢rodek nocy, z baru wychodzi nawalony facet i chce i艣膰 do domu, jednak nogi odmawiaj膮 mu pos艂usze艅stwa. Pod barem stoi jedna taks贸wka, wi臋c facet sprawdza sw贸j portfel i wylicza 偶e ma 15z艂. Podchodzi wi臋c do taks贸wkarza i pyta:
- Panie ile za kurs na Sienkiewicza?
- O tej porze to 20.
- A za 15 nie da rady?
- Za 15 nie op艂aca mi si臋 silnika odpala膰.
- Panie niech Pan si臋 zlituje, p贸藕no jest, zimno, ja jestem wci臋ty, do domu daleko.
- Facet spadaj i nie zawracaj mi g艂owy.
Wi臋c nie by艂o wyj艣cia facet poszed艂 na pieszo do domu.
Nast臋pnego dnia idzie ten sam facet ulic膮 i widzi d艂ug膮 kolejk臋 taks贸wek a na samym ko艅cu kolejki stoi ten niemi艂y taks贸wkarz. Facet podchodzi wi臋c do pierwszej taks贸wki i m贸wi:
- Ile za kurs na Sienkiewicza?
- 20z艂. - m贸wi taksiarz.
- Ja dam panu 50z艂 za kurs ale w czasie jazdy zrobi mi pan loda.
- Spadaj zboku bo zaraz ci dowal臋.
Facet podchodzi do 2 taks贸wki:
Ile za kurs na Sienkiewicza?
- 20z艂. - m贸wi taksiarz.
- Ja dam panu 50z艂 za kurs ale w czasie jazdy zrobi mi pan loda.
- Spadaj zboku bo nie r臋cz臋 za siebie.
Facet podchodzi艂 do ka偶dej taks贸wki i sytuacja powt贸rza艂a si臋.
Podchodzi do ostatniej taks贸wki - tej spod baru - i m贸wi do kierowcy:
- Ile za kurs na Sienkiewicza?
- 20z艂. - m贸wi taks贸wkarz.
- Ja dam panu 50z艂 za kurs ale pod warunkiem 偶e ruszy pan powoli i pomacha do wszystkich swoich koleg贸w taks贸wkarzy... - zgodzi艂 si臋!