Wraca facecik po pracy...

Wraca facecik po pracy do domu i ju偶 na swojej ulicy mija kobiet臋, kt贸ra zanosi si臋 p艂aczem i przez 艂zy powtarza: "To okropne, Janek nie 偶yje.". Idzie dalej i znowu mija kobiet臋, kt贸ra tak samo jak poprzednia p艂acze i 艂ka, powtarzaj膮c: "To okropne, Janek nie 偶yje...". Przeszed艂 jeszcze kawa艂ek, a tam na ulicy w poprzek stoi ci臋偶ar贸wka, a pod ko艂ami ros艂y go艣膰. Wok贸艂 niego pe艂no lamentuj膮cych kobiet. Si艂a uderzenia by艂a tak du偶a, 偶e z kolesia zerwa艂o ca艂e ciuchy i wida膰 by艂o jego przyrodzenie wielko艣ci ok. 20 cm w stanie spoczynku. Facet uda艂 si臋 do domu, idzie do 偶ony i m贸wi:
- Kochanie, nie uwierzysz, co w艂a艣nie widzia艂em. Ze 30 m od naszego domu ci臋偶ar贸wka potr膮ci艂a jakiego艣 ch艂opa. M贸wi臋 ci, nigdy w 偶yciu nie widzia艂em, 偶eby kto艣 mia艂 tak wielkiego penisa. 20 cm najmarniej!
Na to 偶ona:
- Niemo偶liwe! Janek nie 偶yje?

Rozmawia dw贸ch m臋偶czyzn:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- We藕 mnie - nami臋tnie...

- We藕 mnie - nami臋tnie mruczy 偶ona.
- Oszala艂a艣? Przecie偶 ja nigdzie nie wychodz臋!

Mlode mazenstwo tuz przed...

Mlode mazenstwo tuz przed noca poslubnej.

Maz:
,,Kochanie,ilu kochank贸w mialas przedemna?"

Zona milczy!

Maz:,, Skarbie, przepraszam, chyba nie obrazilem cie tym pytaniem?"

Zona:,, Nie,ja licze !"

Przed kioskiem ruchu:...

Przed kioskiem ruchu:
- Poprosz臋 paczk臋 kondom贸w.
- Panie ..., na ucho..., dzieci.
- Ja nie potrzebuj臋 na ucho, tylko na penisa.

Szkockie ma艂偶e艅stwo sp臋dza...

Szkockie ma艂偶e艅stwo sp臋dza romantyczny wiecz贸r przy 艣wiecach. Po kolacji wskakuj膮 do 艂贸偶ka.Ona:
- Kochanie, jestem bez bielizny!
On:
- I znowu wydatki!

Pewien facet zosta艂 cz艂onkiem...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Znowu nasze cudowne dziecko...

Znowu nasze cudowne dziecko zagl膮da艂o mi do portfela.
-Dlaczego my艣lisz,偶e to Zygmu艣?-pyta 偶ona-By膰 mo偶e to ja wzi臋艂am.
-To niemo偶liwe.W portfelu jeszcze co艣 zosta艂o.

W noc po艣lubn膮 m艂ode...

W noc po艣lubn膮 m艂ode ma艂偶e艅stwo rozbiera si臋 przed p贸j艣ciem spa膰. Nagle m臋偶czyzna podaje 偶onie swoje spodnie, m贸wi膮c:
- Za艂贸偶 je, kochanie.
呕ona przymierza spodnie, ale oczywi艣cie w pasie wesz艂yby dwie takie jak ona, wi臋c zrezygnowana m贸wi do m臋偶a:
- Nie mog臋 nosi膰 twoich spodni!
M膮偶 na to:
- Dok艂adnie rybko, w tym domu to ja nosz臋 spodnie i jestem m臋偶czyzn膮, wi臋c b臋d臋 o wszystkim decydowa艂. Jasne?
W tym momencie 偶ona 艣ci膮ga swoje sk膮pe stringi i podaje je m臋偶owi m贸wi膮c:
- A teraz Ty kochanie... przymierz prosz臋.
M膮偶 wci膮ga stringi, ale idzie mu to opornie i stringi zatrzymuj膮 si臋 w po艂owie ud.
- Och skarbie... - m贸wi - ... nie wejd臋 do twoich majtek.
- C贸偶... - 偶ona na to - ...i niech tak zostanie, dop贸ki nie zmienisz zdania co do spodni.

W s膮dzie:...

W s膮dzie:
- Dlaczego pow贸d chce si臋 rozwie艣膰?
- Wysoki s膮dzie. Pozna艂em j膮, o艣wiadczy艂em si臋, a potem by艂 艣lub. Urodzi艂 si臋 syn, ochrzcili艣my go. Dosta艂em awans, mieszkanie, potem syn do przedszkola poszed艂. Ja dosta艂em podwy偶k臋, kupi艂em samoch贸d, przeprowadzili艣my si臋...
- To ja widz臋, 偶e stanowicie pa艅stwo wyj膮tkowo udane stad艂o.
- Wysoki s膮dzie, ale ostatnio nie by艂o jako艣 wi臋kszej okazji i wreszcie spojrza艂em na moj膮 偶on臋 na trze藕wo...