#it
emu
psy
syn

Wraca facet do domu i...

Wraca facet do domu i od progu krzyczy:
- Yessss, wygra┼éem w lotto, jest!, uda┼éo si─Ö! SZE┼Ü─ć, SZ├ôSTKAAA! - wydziera sie zadowolony z siebie.
Patrzy, a tu ┼╝ona siedzi smutna i placze.
- Co sie stało? - pyta.
Na to ┼╝ona:
- Mama mi dzi┼Ť umar┼éa.
Facet wrzeszczy:
- Yesssss! KUMULACJA!

- Mamooooooo, a czemu...

- Mamooooooo, a czemu tatu┼Ť chce z balkonu skaka─ç?
- Nie mam pojęcia, synku. Doprawiałam mu rogi a nie skrzydła.

Dobra strona sytuacji:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

jedzie dwoch ruskich...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Jedzie facet BMW i złapał...

Jedzie facet BMW i złapał gumę.
Zatrzymał się na poboczu i zmienia koło.
Podje┼╝d┼╝a mercedes wysiada go┼Ťciu i si─Ö pyta: - Co pan robi?
- Odkręcam koło - odpowiada facet.
Ten z mercedesa bierze kamień wali w szybę i mówi:
-To ja wezm─Ö radio.

Policjanci zostali wezwani...

Policjanci zostali wezwani na miejsce zdarzenia ogl─ůdaj─ů cia┼éo kobiety w wieku mocno zaawansowanym.
Cia┼éo znajduje si─Ö w ubikacji - z g┼éow─ů w sedesie przytrza┼Ťni─Öt─ů desk─ů klozetow─ů. Policjanci postanawiaj─ů przes┼éucha─ç gospodarza domu na okoliczno┼Ť─ç zdarzenia.
- Czy zna┼é pan poszkodowan─ů?
- Tak, to moja te┼Ťciowa.
- Zdzichu, sprawa jasna, pisz! Przyczyna zgonu: ┼Ťmiertelne zatrucie domestosem w trakcie czyszczenia toalety.

Co robi ┼╗yd przy p┼éon─ůcym...

Co robi ┼╗yd przy p┼éon─ůcym domu z butelk─ů wody?
Gasi pragnienie

Środek nocy, z baru wychodzi...

┼Ürodek nocy, z baru wychodzi nawalony facet i chce i┼Ť─ç do domu, jednak nogi odmawiaj─ů mu pos┼éusze┼ästwa. Pod barem stoi jedna taks├│wka, wi─Öc facet sprawdza sw├│j portfel i wylicza ┼╝e ma 15z┼é. Podchodzi wi─Öc do taks├│wkarza i pyta:
- Panie ile za kurs na Sienkiewicza?
- O tej porze to 20.
- A za 15 nie da rady?
- Za 15 nie opłaca mi się silnika odpalać.
- Panie niech Pan si─Ö zlituje, p├│┼║no jest, zimno, ja jestem wci─Öty, do domu daleko.
- Facet spadaj i nie zawracaj mi głowy.
Wi─Öc nie by┼éo wyj┼Ťcia facet poszed┼é na pieszo do domu.
Nast─Öpnego dnia idzie ten sam facet ulic─ů i widzi d┼éug─ů kolejk─Ö taks├│wek a na samym ko┼äcu kolejki stoi ten niemi┼éy taks├│wkarz. Facet podchodzi wi─Öc do pierwszej taks├│wki i m├│wi:
- Ile za kurs na Sienkiewicza?
- 20zł. - mówi taksiarz.
- Ja dam panu 50zł za kurs ale w czasie jazdy zrobi mi pan loda.
- Spadaj zboku bo zaraz ci dowal─Ö.
Facet podchodzi do 2 taks├│wki:
Ile za kurs na Sienkiewicza?
- 20zł. - mówi taksiarz.
- Ja dam panu 50zł za kurs ale w czasie jazdy zrobi mi pan loda.
- Spadaj zboku bo nie r─Öcz─Ö za siebie.
Facet podchodził do każdej taksówki i sytuacja powtórzała się.
Podchodzi do ostatniej taks├│wki - tej spod baru - i m├│wi do kierowcy:
- Ile za kurs na Sienkiewicza?
- 20zł. - mówi taksówkarz.
- Ja dam panu 50zł za kurs ale pod warunkiem że ruszy pan powoli i pomacha do wszystkich swoich kolegów taksówkarzy... - zgodził się!

Kobieta po ┼Ťmierci trafia...

Kobieta po ┼Ťmierci trafia do nieba, i natychmiast rozpoczyna poszukiwania swego m─Ö┼╝a. ┼Üwi─Öty Piotr sprawdza w kartotece, ale w rubrykach - normalni, b┼éogos┼éawieni i ┼Ťwi─Öci, nie ma nazwiska poszukiwanego. Podejrzewaj─ůc najgorsze, czyli zsy┼ék─Ö do konkurencji, ┼Ťw. Piotr pyta ze wsp├│┼éczuciem:
- A ile lat byli┼Ťcie pa┼ästwo ma┼é┼╝e┼ästwem?
- Ponad 50 - odpowiada ┼╝ona pochlipuj─ůc.
- To trzeba było od razu tak mówić! Uradowany Piotr podrywa się do kartoteki.
- Z pewno┼Ťci─ů znajdziemy Go w dziale "m─Öczennicy".

W klinice położniczej...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.