#it
emu
hit
psy
syn

ZAGADKI M艁ODO艢CI...

ZAGADKI M艁ODO艢CI

Potomstwo bardzo pomaga膰 mi dzisiaj chcia艂o. W zwi膮zku z tym, 偶eby ducha nie gasi膰, pozwoli艂am im wyci膮ga膰 pranie z pralki, myj膮c w tym czasie pod艂og臋 w pobli偶u 艂azienki. No to wywlekaj膮, prowadz膮c przy tym wielce interesuj膮ce dyskusje. M艂odszemu trafi艂 si臋, za przeproszeniem, stanik.
- A co to? - pyta zaintrygowane, niewinne (jeszcze) dzieci臋.
- Stanik - rzuca zorientowany starszy.
- A po co? - pytanie jest dobre. S艂ucham uwa偶nie wyja艣nie艅.
- To panie i du偶e dziewczyny nosz膮. Podobno 偶eby podtrzyma膰 biust. (tu chwila namys艂u). Chocia偶 w przypadku mamy, to nie wiem, co ona niby tym podtrzymuje?

Jasio szcz臋艣liwy przychodzi...

Jasio szcz臋艣liwy przychodzi do domu ze szko艂y i krzyczy:
- Tato! Zda艂em do kolejnej klasy!
Tata na to:
- Wiem, przekupi艂em nauczyciela.

NIECIERPLIWY...

NIECIERPLIWY

Pracuj臋 na Infolinii pewnego Banku. Oczywi艣cie jak w ka偶dej pracy z lud藕mi mo偶na by tomik 艣miesznych autentycznych opowiada艅 napisa膰. Ale jeden klient bardzo utkwi艂 mi w pami臋ci. A raczej dodzwoni艂 si臋 do mojego kolegi na zmianie. K - Kolega X - Klient
[K] - (po ca艂ej procedurze aktywacji karty) - Kod Pin zostanie do Pana wygenerowany w ci膮gu kilku dni roboczych.
[X] - Dobrze, jako艣 prze偶yj臋
[K] - (Lekka Konsternacja...) - Rozumiem
[X] - To ja lec臋 do bramy na tego listonosza czeka膰.
[K] - (...) Ale prosz臋 Pana tak jak m贸wi艂em zajmie to kilka dni nim zostanie do pana dostarczony kod pin...
[X] - Nic nie szkodzi, wezm臋 kanapki.

-Babciu zawsze m贸wisz,...

-Babciu zawsze m贸wisz, 偶eby za z艂o odp艂aca膰 dobrem.
-Tak wnusiu.
-To daj mi dych臋, bo Ci st艂uk艂em okulary.

ZGUBA...

ZGUBA

Dwa tygodnie temu mieli艣my fabryczn膮 integracj臋.
W pi膮tek poszed艂 mail og贸lny po firmie od kolesia :
"Znalaz艂em po integracji m臋sk膮 obr膮czk臋. Je艣li kto艣 j膮 zgubi艂 - zapraszam po odbi贸r"
Komentarze moich koleg贸w :
- Eejj... A czemu on dopiero si臋 teraz obudzi艂 z t膮 obr膮czk膮 ? Dwa tygodnie przecie偶 ju偶 min臋艂y!
- Bo wczoraj jak si臋 k膮pa艂 to mu wypad艂a...

Posz艂am do kosmetyczki....

Posz艂am do kosmetyczki. Gdy wr贸ci艂am m膮偶 powiedzia艂 "A nie m贸wi艂em, 偶e w poniedzia艂ki nieczynne?" YAFUD

By艂a to zima rok temu...

By艂a to zima rok temu - 20 stopni, mia艂em zawie藕膰 matk臋 do pracy, o 6 rano chce otworzy膰 moje auto z pilota nie zadzia艂a艂o, a 偶e zgubi艂em kluczyk to nie mia艂em jak otworzy膰, to pomy艣la艂em, 偶e spr贸buj臋 odgi膮膰 uszczelk臋 i metalowym pr臋tem podwa偶y膰 zatrzask, sko艅czy艂o si臋 tak, 偶e szyba wylecia艂a i potrzaska艂a si臋 w drobny mak, i jecha艂em przez miasto przy - 20 stopniach z "zimnym 艂okciem". Zdziwienie ludzi - bezcenne. YAFUD

- Tato, jestem ju偶 pe艂noletni...

- Tato, jestem ju偶 pe艂noletni i um贸wi艂em si臋 z kolegami na picie. Co najlepiej komponuje si臋 z w贸dk膮?
- Nastoletnie dziewcz臋ta z nisk膮 samoocen膮 i w膮tpliw膮 moralno艣ci膮.

Dzisiaj dowiedzia艂em...

Dzisiaj dowiedzia艂em si臋, 偶e moja by艂a dziewczyna ma zosta膰 moj膮 macoch膮. YAFUD

Ksi膮dz chodz膮cy po kol臋dzie...

Ksi膮dz chodz膮cy po kol臋dzie puka do drzwi. Otwiera mu ma艂a dziewczynka i m贸wi:
- Rodzic贸w nie ma w domu.
- Nie szkodzi, wejd臋 tylko pomodli膰 si臋 i zaraz p贸jd臋.
- Niech ksi膮dz wejdzie.
Po wsp贸lnej modlitwie ksi膮dz pyta:
- A gdzie poszli twoi rodzice?
- Do znajomych.
Ksi膮dz:
- Je艣li nast臋pnym razem rodzice b臋d膮 szli do znajomych, powiedz im 偶eby zabrali swoje nogi spod 艂贸偶ka.