kot
psy
syn

Zawsze trzymamy si─Ö z...

Zawsze trzymamy si─Ö z ┼╝on─ů za r─Öce. Jak puszcz─Ö, to zaraz robi zakupy.

W┼éa┼Ťciciel przydro┼╝nej...

W┼éa┼Ťciciel przydro┼╝nej gospody m├│wi do ┼╝ony:
- Porcja zaj─ůca dla tego starszego pana!
- Mo┼╝e lepiej zaproponowa─ç mu cos innego?
- Dlaczego?
- S┼éysza┼éam jak m├│wi┼é do faceta, kt├│ry siedzi za nim przy stoliku, ┼╝e jest my┼Ťliwym. Jeszcze pozna, ┼╝e nasz zaj─ůc to kot!

Ona: Ciao.......

Ona: Ciao....
On: No nareszcie, już tak długo czekam!
Ona: może chcesz żebym poszła?
On: NIE! Co ci przysz┼éo do g┼éowy? Sama my┼Ťl o tym jest dla mnie straszna!
Ona: Kochasz mnie?
On: Oczywi┼Ťcie. O ka┼╝dej porze dnia i nocy!
Ona: Czy mnie kiedy┼Ť zdradzi┼ée┼Ť?
On: NIE! Nigdy! Dlaczego pytasz?
Ona: Chcesz mnie pocałowaa?
On: Tak, za ka┼╝dym razem i przy ka┼╝dej okazji!
Ona: Czy by┼Ť mnie kiedykolwiek uderzy┼é?
On: Zwariowa┼éa┼Ť? Przecie┼╝ wiesz jaki jestem!
Ona: Czy moge ci zaufaa?
On: Tak.
Ona: Kochanie....

A teraz przeczytaj od tyłu...

Podobno ┼╝ony odchodz─ů...

Podobno ┼╝ony odchodz─ů od m─Ö┼╝├│w alkoholik├│w. Tylko nigdzie niestety nie
powiedziano ile trzeba wypi─ç.

Kobieta i jej kochanek...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Przy porannej kawce w...

Przy porannej kawce w kuchni siedz─ů obok okna m─ů┼╝ i ┼╝ona.
Weso┼ée promyki wiosennego s┼éo┼äca o┼Ťwietlaj─ů dok┼éadnie ich twarze.
M─ů┼╝ poci─ůgaj─ůc d┼éugi ┼éyk aromatycznej cieczy przez d┼éug─ů chwil─Ö patrzy na ┼╝on─Ö.
- Co mi si─Ö tak przygl─ůdasz? Przed czterdziestoma laty patrzy┼ée┼Ť jak w obraz!
- Teraz te┼╝ patrz─Ö - tylko my┼Ťl─Ö co kupi─ç na korniki bo ci strasznie ram─Ö stoczy┼éy.

┼╗ona przed wyjazdem na...

┼╗ona przed wyjazdem na wczasy przypomina m─Ö┼╝owi :
- Nie zapomnij dawa─ç wody papu┼╝kom.
- Nie b├│j si─Ö - zapewnia j─ů m─ů┼╝ - ju┼╝ ja wiem, co to jest pragnienie...

- Jak oduczy┼éa┼Ť swojego...

- Jak oduczy┼éa┼Ť swojego m─Ö┼╝a wracania nad ranem?
- Normalnie. Gdy s┼éysza┼éam zgrzyt klucza w zamku, wo┼éa┼éam: ÔÇ×To ty, Jasiu?ÔÇŁ
- A on?
- A on HeniekÔÇŽ

M─ů┼╝ do swojej ┼╝ony:...

M─ů┼╝ do swojej ┼╝ony:
- Kochanie mam dzisiaj spotkanie służbowe i wrócę trochę później.
- Znam te twoje spotkania, wr├│cisz rano kompletnie pijany i bez pieni─Ödzy!
- No wiesz kochanie, jak mo┼╝esz tak my┼Ťle─ç?!
Godzina 5 rano, pijany m─ů┼╝ stoi pod drzwiami i m├│wi:
- No i wykrakała cholera!!

W rocznic─Ö ┼Ťlubu ┼╝ona...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.