#it
emu
psy
syn

Znajomi rodzic├│w kupili...

Znajomi rodzic├│w kupili sobie motocykl, jako┼Ť na pocz─ůtku roku.
Na ostatniej posiad├│wie znajoma chwali m─Ö┼╝a, ┼╝e jej m─ů┼╝ bardzo przepisowo je┼║dzi tym motocyklem, zawsze ko┼éo 50 w zabudowanym, nawet na autostradzie nie przekracza 140.
Gdy wysz┼éa do toalety jej m─ů┼╝ doda┼é, ┼╝e licznik jest w milach

- Panie sier┼╝ancie, przed...

- Panie sierżancie, przed pięciu dniami żona zniknęła mi z mieszkania.
- Dlaczego dopiero dzi┼Ť pan to zg┼éasza?
- Nie wierzy┼éem szcz─Ö┼Ťciu!

Je┼Ťli masz przepi─Ökn─ů...

Je┼Ťli masz przepi─Ökn─ů ┼╝on─Ö, odlotow─ů kochank─Ö, super bryk─Ö, nie masz k┼éopot├│w z urz─Ödem podatkowym i prokuratorem, a gdy wychodzisz na ulic─Ö ┼Ťwieci s┼éo┼äce i wszyscy si─Ö do ciebie u┼Ťmiechaj─ů - narkotykom powiedz NIE!

"M├│j stary to fanatyk...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

PIERWSZA POMOC...

PIERWSZA POMOC

Moje m┼éode, sztuk dwie, on 6 lat, ona 4. K─ůpi─ů si─Ö razem, zabawa w wannie na ca┼éego i nagle s┼éysz─Ö..
Ona - chod┼║, pobawimy si─Ö w lekarza..
Żaróweczka mi zabłysła, ale patrzę co będzie.
Kazała mu się położyć na plecach, usiadła na nim i nagle z całej siły srrruu mu plaskacza w oba policzki...
On - czemu mnie bijesz?!!!
Ona - ja ci─Ö nie bij─Ö, ja ci─Ö ratuj─Ö..
Boj─Ö si─Ö przysz┼éo┼Ťci....

ROZMOWA...

ROZMOWA

M├│j szef dzwoni do swojej ┼╝ony z roboty:
- Cze┼Ť─ç kochanie, jeste┼Ť ju┼╝ w domu?
Chwila przerwy po czym zn├│w odzywa si─Ö szefunio:
- A to ja dzwonie na domowy?

Podczas rozprawy rozwodowej...

Podczas rozprawy rozwodowej s─Ödzia pyta (jeszcze) ┼╝on─Ö:
- Co┼Ť jednak musia┼éo pani─ů w nim fascynowa─ç, skoro pani za niego wysz┼éa?
┼╗ona:
- Faktycznie, ale już to wydałam...

- Czy oskar┼╝ony mo┼╝e...

- Czy oskarżony może wytłumaczyć dlaczego zabił żonę a nie jej kochanka?
- Wysoki s─ůdzie, doszed┼éem do wniosku, ┼╝e lepiej zabi─ç jedn─ů kobiet─Ö, ni┼╝ co tydzie┼ä kolejnego m─Ö┼╝czyzn─Ö.

- Czemu twoja ┼╝ona jest...

- Czemu twoja żona jest cała w siniakach?
- A bo si─Ö smaruje na noc kremami, ┼╝elami, ma┼Ťciami, tonikami...
- I od tego jest w siniakach?
- Z ┼é├│┼╝ka si─Ö ze┼Ťlizguje...

┼╗ona zwraca si─Ö do zachmurzone...

┼╗ona zwraca si─Ö do zachmurzonego m─Ö┼╝a:
- W poniedzia┼éek zrobi┼éam ci kluski i powiedzia┼ée┼Ť, ┼╝e ci smakuj─ů. We wtorek, ┼Ťrod─Ö, czwartek i pi─ůtek by┼éo tak samo... a teraz nagle, w sobot─Ö, ju┼╝ ci moje kluseczki nie smakuj─ů?