#it
emu
fut
hit
psy
syn

- 呕o艂nierzu co b臋dzie...

- 呕o艂nierzu co b臋dzie je艣li kula odstrzeli wam ucho?
- B臋d臋 gorzej s艂ysza艂
- A je艣li odstrzel膮 Ci drugie ucho?
- Nic nie b臋d臋 widzia艂
- A to dlaczego?
- Bo mi he艂m na oczy spadnie

Sier偶ant wypytuje szeregowego...

Sier偶ant wypytuje szeregowego podczas szkolenia:
- Macie rozkaz pilnowa膰 sk艂adu amunicji, a tam nagle wybucha po偶ar.
Co robicie?
- Wylatuje w powietrze z ca艂ym sk艂adem!

Jaka ksi膮zka odmieni艂a...

Jaka ksi膮zka odmieni艂a 偶ycie najwi臋kszej ilo艣ci ludzi?
- Ksi膮偶eczka wojskowa.

Nad ranem wraca sobie...

Nad ranem wraca sobie z samowolki nar膮bany 偶o艂nierz. W bramie koszar trafia na majora. Doprowadza si臋 wi臋c do pionu i be艂kocze:
- Czo艂em, panie majorze!
Na to major:
- Czo艂em kompania!

Pewien kapitan z JW 2454...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Komisja poborowa. Ch艂opak...

Komisja poborowa. Ch艂opak z trudem odczytuje z tablicy najwi臋ksz膮 liter臋.
Lekarz decyduje:
- Zdolny do walki z czo艂gami.

Wyskoczy艂 spadochroniarz...

Wyskoczy艂 spadochroniarz z samolotu i z wra偶enia zapomnia艂, jak uruchomi膰 spadochron. Szarpie si臋 przez chwil臋, ale widzi, ze nic z tego. Nagle widzi 偶o艂nierza, kt贸ry leci obok niego do g贸ry.
- Hej bracie! Jak otworzy膰 ten cholerny spadochron?
- Sorry, ja z saper贸w...

Jednostka Wojskowa 3491...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Kapral zwo艂a艂 swoj膮 ekip臋...

Kapral zwo艂a艂 swoj膮 ekip臋 i pyta si臋:
-Kto chce jecha膰 na zbieranie ziemniak贸w?
Zg艂osi艂 si臋 jeden.
- Dobra ty jedziesz, reszta idzie na piechot臋

Przychodzi do knajpy...

Przychodzi do knajpy facet i m贸wi do kelnera:
- Setka i zak膮ska.
Kelner przynosi, go艣膰 wypija, przek膮sza i m贸wi do kelnera:
- Chcia艂bym zap艂aci膰.
Kelner na to:
- Nic pan nie p艂aci, na koszt firmy.
Na nast臋pny dzie艅 przyszed艂 i zam贸wi艂 dwie setki i zak膮sk臋. Chcia艂 zap艂aci膰 ale kelner zn贸w odpowiedzia艂, 偶e to na koszt firmy. Go艣膰 wi臋c wybra艂 si臋 w niedziele z ca艂膮 rodzin膮 do tej restauracji. Zjedli wykwintny obiad, po obiedzie dzieci zjad艂y deser, ma艂偶onka wypi艂a wino a on zam贸wi艂 p贸艂 litra. Kiedy przysz艂o do p艂acenia, kelner odm贸wi艂 przyj臋cia zap艂aty twierdz膮c 偶e to na koszt firmy. Go艣膰 nie wytrzyma艂 i pyta si臋 kelnera:
- Panie starszy pij臋 i jem tutaj ju偶 trzeci dzie艅 i jeszcze za nic nie zap艂aci艂em, mo偶e pan mi to wyja艣ni膰?
- To jest bardzo proste. Odpowiada kelner. Widzi pan, pod tamt膮 palm膮 tego pana i t膮 pani膮?
- Tak widz臋.
- No widzi pan, to jest moja 偶ona, a ten pan to m贸j szef, on pieprzy moj膮 偶on臋 a ja jego interes.